Fotografia 247CM | Jessica Harrington i Annalise Mantz oraz ilustracja do fotografii Keila Gonzalez
Fotografia 247CM | Jessica Harrington i Annalise Mantz oraz ilustracja do fotografii Keila Gonzalez
Chociaż każdy prezentowany produkt jest niezależnie wybierany przez naszych redaktorów, możemy uwzględnić płatną promocję. Jeśli kupisz coś za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję. Przeczytaj więcej o naszych Wytycznych dotyczących recenzji produktów tutaj.Zakup nowej pary butów wymaga dokładnego przemyślenia i rozważenia. Jasne, możesz wyjść i po prostu kliknąć przycisk „dodaj do koszyka” przy kolejnej uroczej parze, jaką znajdziesz w swoim rozmiarze, ale w ten sposób możesz skończyć z pęcherzami wszędzie, a ostatecznie z pudełkiem, w którym zbiera się kurz z tyłu szafy.
Kupując buty, szukamy opcji, które łączą styl i wygodę. Lubimy myśleć o sobie jako o ekspertach w tej kwestii. Przeszukujemy Internet w poszukiwaniu najnowszych i najlepszych nowych produktów, przeglądamy tysiące recenzji i testujemy produkty w prawdziwym życiu, aby upewnić się, że są tego warte. Najnowszą marką, którą poddaliśmy testowi była Charlotte Stone.
Firma została założona w 2014 roku przez urodzonego w Ontario projektanta o tym samym nazwisku, a celem było sprawianie, aby buty były zabawne i ekscytujące, a nie zniechęcające ani niewygodne. Na stronie można przeczytać: „Wierzymy, że modą, podobnie jak życiem, należy się cieszyć. Nie bolesne. Niezbyt drogie. I nie ograniczać się do specjalnych dni, takich jak urodziny i święta.
Szybki rzut oka na stronę internetową Charlotte Stone pozwala stwierdzić, że pod względem wizualnym marka jest na topie. Oferta obejmuje wszystko, od sandałów po drewniaki, adidasy , buty na płaskiej podeszwie i obcasy, a większość butów jest dostępna w charakterystycznych dla marki jasnych, blokowych odcieniach kolorów. Niezależnie od tego, czy szukasz pary butów, które sprawią, że będziesz się uśmiechać za każdym razem, gdy spojrzysz na swoje stopy, czy też zbliżają się wakacje, w których potrzebne są zabawne, świąteczne obuwie, Charlotte Stone może mieć dla Ciebie opcję.
Aby pomóc Ci zdecydować, którą parę wybrać, przewijaj dalej, aby znaleźć dwie opcje zatwierdzone przez redaktora.
Fotografia 247CM | Annalizuj Mantza
Sandały Charlotte Stone Allie w Nassau
Sandały Charlotte Stone Allie Nassau (228 USD)
„Uwielbiam żywe kolory, więc gdy tylko zobaczyłam te niedopasowane sandały z blokami kolorów, wiedziałam, że muszę je mieć. Paleta kolorów jest jasna, ale nie szokująca, a fakt, że buty występują w odcieniach od magenty, przez limonkową zieleń, po turkusowy błękit, sprawia, że można je łatwo nosić z różnymi strojami. Na wakacjach jednego wieczoru zestawiłam je z rdzawo-pomarańczową sukienką mini, a następnego w różowo-niebieskie kwiaty maxi. Dwucalowa platforma również była dla mnie idealna. Mam 177 cm wzrostu, więc nie potrzebuję wzrostu, a w drewnianych szpilkach przypominających chodaki łatwo było chodzić – chociaż materiał sprawia, że są nieco głośniejsze niż typowe sandały, zwłaszcza na podłodze z płytek. Skóra jest miękka i elastyczna, a wkładki z pianki zapamiętującej kształt sprawiają, że są niezwykle wygodne w noszeniu. Te sandały bez wątpienia będą podstawą mojej wiosenno-letniej garderoby. – Annalise Mantz, starszy redaktor, treści związane z marką
Ocena: ★★★★★
Chodaki Charlotte Stone Marlo w bagażu
Chodaki Charlotte Stone Marlo w bagażu (234 USD)
„Od jakiegoś czasu miałam ochotę na parę chodaków, ale nie mogłam się zdecydować, które wybrać – dopóki nie zobaczyłam Marlo Charlotte Stone w kolorze Luggage, pomarańczowo-brązowej skórze. To klasyczne chodaki z zakrytymi palcami, ale z bardzo wysokim, grubym obcasem na platformie, zapewniającym nowoczesny i modny akcent. Dzięki dwucalowej platformie czterocalowy obcas nie sprawia wrażenia tak wysokiego, jak jest w rzeczywistości, przez co chodzenie w butach jest niezwykle wygodne. Wydłużyły mi nogi i dały złudzenie, że jestem dużo wyższa niż 170 cm. But posiada również wkładkę z pianki zapamiętującej kształt, która zapewnia dodatkowy komfort na każdym kroku. Uwielbiam je w połączeniu z dżinsami z szerokimi nogawkami i letnimi sukienkami. — Jessica Harrington, starszy redaktor, dział urody
Ocena: ★★★★★
Jessica Harrington jest starszą redaktorką ds. urody w PS, gdzie pisze o włosach, makijażu, pielęgnacji skóry, piercingu, tatuażach i nie tylko. Jako pisarka i redaktorka mieszkająca w Nowym Jorku, posiadająca wykształcenie dziennikarskie i ponad ośmioletnie doświadczenie w branży, uwielbia przeprowadzać wywiady z ekspertami branżowymi, śledzić najnowsze trendy i testować nowe produkty.