Marilyn Monroe to oryginalna blond bomba i chociaż opuściła ten świat o wiele za wcześnie, aktor będzie żył wiecznie w jej filmach – a teraz, w jej ekranowych portretach, jak Ana de Armas w nadchodzącym filmie „Blondynka”. (Chociaż należy zauważyć, że „Blondynka” przedstawia fabularyzowaną wersję legendarnego Monroe.)
Minęło ponad 50 lat od jej przedwczesnej śmierci w wieku 36 lat, 4 sierpnia 1962 r., ale jej dziedzictwo wciąż wydaje się ogromne (i nie, nie mamy tu na myśli plakatów Monroe, które powiesiłeś w swoim pokoju w akademiku na pierwszym roku).
Urodzona jako Norma Jeane Mortenson Monroe zyskała sławę, ponieważ potrafiła wszystko — oczarowywała i uwodziła w swoich rolach komediowych, zachwycała muzycznymi stylizacjami, a kiedy znudziły jej się bardziej puszyste występy, przeszła do historii Hollywood, tworząc własną firmę Marilyn Monroe Productions. To dzięki tej firmie mogła podejmować się poważniejszych ról. Trudno wybrać nasz ulubiony projekt Monroe (w ciągu nieco ponad dekady zagrała w 29 filmach!), ale zawęziliśmy listę do ośmiu jej najbardziej kultowych ról. Niestety w serwisie Netflix nie można obecnie oglądać żadnych filmów o Monroe, przewiń i zobacz, które z najbardziej pamiętnych zwrotów akcji aktora zaowocowały 247 CM.
01
„Asfaltowa dżungla” (1950)
Ten film o napadzie, oparty na powieści W.R. Burnetta z 1949 roku pod tym samym tytułem, zapewnił Monroe przełomową rolę. Jej rola jako Angeli, młodej kochanki, która nieświadomie zostaje wplątana w zbrodnię, nie jest duża, ale z pewnością zapada w pamięć. Angela dała Monroe początek jej kariery gwiazdy filmowej, a także zapewniła nam jeden z najlepszych powrotów wszechczasów: „Czy nie przeszkadzałeś mi wystarczająco, ty wielka bananowo główko?”
02
„Niagara” (1953)
Ten film noir zdecydowanie nie jest jednym z najlepszych filmów, w których Marilyn zagrała, ale to dzięki niemu Monroe otrzymała pierwszą główną rolę. Jest to także jedna z niewielu wczesnych ról, w których nie wykorzystano głupiej blondynki Monroe. Wcielając się w Rose Loomis, kobietę w destrukcyjnym małżeństwie, Monroe jest sugestywną, seksowną i najbardziej przekonującą częścią melodramatycznego filmu.
03
„Jak poślubić milionera” (1953)
Jako jedna z trzech modelek, które na lato wynajmują penthouse w Nowym Jorku, aby przyłapać bogatych mężów, Monroe jest w najlepszej formie, jeśli chodzi o musującą blondynkę. Monroe gra krótkowzroczną Poli, która jest ładniejsza i głupsza niż seksowniejsze postacie Monroe, a jej żywotności nie można się oprzeć. Nie zapomnij: „Mężczyźni nie podchodzą do dziewcząt, które noszą okulary”. (Wcale to nieprawda, ale wybaczamy ci, Monroe.)
04
„Panowie wolą blondynki” (1953)
Najbardziej zapadającą w pamięć rolą Monroe jest rola zawrotnej tancerki Lorelei Lee. Ten film idealnie pasuje do niesamowitego wyczucia komediowego i talentu muzycznego Monroe, zwłaszcza w porywającym wykonaniu „Diamenty są najlepszym przyjacielem dziewczyny”. Nigdy nie zapomnimy słynnego cytatu: „Potrafię być mądra, gdy jest to ważne, ale większość mężczyzn tego nie lubi”.
05
„Swędzenie siedmiu lat” (1955)
Film może nie zestarzał się zbyt dobrze (zwłaszcza, że jest to film o cudzołóstwie, w którym ze względu na cenzurę nie można pokazać scen cudzołóstwa), ale jako „Dziewczyna” Monroe błyszczy. Swoim komediowym wyczuciem czasu i urokiem zmienia archetypową rolę w niezapomnianą. Nawet nie zaczynajmy od kultowego zdjęcia sukienki Monroe wysadzanej w powietrze przez otwór wentylacyjny (które ze względu na cenzurę nigdy nawet nie pojawia się w filmie).
06
„Przystanek autobusowy” (1956)
Ta filmowa wersja sztuki Williama Inge może po prostu zaprezentować najlepsze dzieło Monroe. W filmie gra piosenkarkę kawiarnianą Cherie, która marzy o podróży do Hollywood i zdobyciu sławy. Monroe jest w tym filmie bardziej pewna siebie i władcza niż w poprzednich rolach, a to prawdopodobnie dlatego, że dyktowała więcej ról niż kiedykolwiek. Gwiazda bardzo zaangażowała się w produkcję filmu, pomagając w projektowaniu własnych kostiumów i makijażu.
07
„Niektórzy lubią to gorąco” (1959)
Choć trudno powiedzieć, czy ten film dał Monroe jej najlepszą rolę, nie ma wątpliwości, że jest to najlepszy film, w jakim kiedykolwiek zagrała. Film jest niezwykle zabawny i choć Sugar Kane grana przez Monroe jest głupią blondynką, jej rola jest szczera i pełna współczucia. Monroe niemalże wierzy, że kolejny nierozważny romans Sugar zakończy się dla niej sukcesem (a jej nucenia „I Wanna Be Loved by You” nie można przegapić).
08
„Odmieniec” (1961)
Ówczesny mąż Marilyn, Arthur Miller, napisał scenariusz jako prezent dla swojej żony, a piękna rozwódka Roslyn Taber stała się jedną z najbardziej wrażliwych i emocjonalnych ról Monroe. Czarno-biały western to klasyk, który dał Monroe możliwość pokazania, że jest czymś więcej niż tylko symbolem seksu. Niestety, była to także jej ostatnia szansa, gdyż „Something's Got to Give” z 1962 roku nigdy nie został ukończony, a „The Misfits” stała się jej ostatnią rolą.