Kino

9 scen filmowych M. Nighta Shyamalana, które sprawiły, że jęknęliśmy do popcornu

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Witam, witam w moim poście na temat zdecydowanie zbyt ekstrawaganckich epizodów M. Nighta Shyamalana, które pojawiają się w zdecydowanej większości jego filmów! Zanim zaczniemy, chcę powiedzieć, że jestem zwykłym fanem Shyamalana. Kochany Szósty zmysł . Podobało mi się Znaki . Kochany Wizyta . Podział był niepewny, ale myślę, że wykonał całkiem dobrą robotę. To prawda, reżyser ma na koncie wiele sukcesów, ale kiedy mu się to udaje, myślę, że naprawdę mu się to udaje. Ale po prostu nie mogę sobie poradzić z epizodami.



Dlaczego, Shyamalan, dlaczego?! Wiem, że to się zdarza tu i ówdzie w Hollywood, i nie tylko w filmach Shyamalana. Z pewnością w kanonie jest historia epizodów, a nawet scen reżyserskich. To znaczy, Hitchcock był notoryczny za występy w jego filmach. I tak, zawsze możemy spodziewać się epizodycznej roli Stana Lee w filmie Marvela, ale to pieprzona legenda, która ma genialne dziedzictwo. (Plus, nie po to, żeby dzielić włos na czworo, ale nigdy by tego nie zrobił skierowany filmów Marvela.) Niektórzy ludzie, jak Bradley Cooper, reżyserują i gwiazda we własnych filmach, co moim zdaniem jest zupełnie inną bestią. Wiesz, bo widzisz ich cały czas i nie ma momentu, w którym myślisz: „Hej, czy to nie reżyser?”

Jednak jeśli chodzi o epizody, myślę, że jest w tym sztuka. Występ reżyserski to delikatna równowaga. Chcesz, żeby ludzie cię zauważyli, jeśli naprawdę zwracają na ciebie uwagę, ale nie powinno to być tak jawne, aby rozpraszało. To nie powinno cię wytrącać z tej chwili. Czytelniku, chcę Ci powiedzieć, że prawie każdy występ Shyamalana wyrywa mnie z chwili obecnej. Jego występ Szkło wywołało w moim teatrze słyszalne jęki. To nie jest dobre. W związku z tym uznałem za stosowne omówić niektóre z jego scen, w których najbardziej uderzał cię w twarz, od dość subtelnych po boleśnie jawne.

09 The Visit (2016)

Wizyta (2016)

To zdecydowanie moja ulubiona rola M. Nighta Shyamalana. . . ponieważ w ogóle nie pojawia się on nigdzie w filmie! Wizyta to jeden z niewielu filmów, w którym reżyser w ogóle się nie pojawia. I szczerze? Moim zdaniem? Tak właśnie powinno być.

08 The Happening (2008)

Wydarzenie (2008)

To jest prawie tak dobrze, jak w ogóle nie robić żadnego epizodu. Prawie. W filmie słyszymy tylko głos Shyamalana w roli Joey'a. Joey dzwoni do Almy kilka razy i wygląda na to, że jego dialog sprowadza się głównie do „Halo?”

07 The Village (2004)

Wioska (2004)

Rzecz w tym, że jeśli masz zamiar wystąpić w filmie w roli epizodycznej, musi to być niezauważalne. Gdy tylko skupisz uwagę, to koniec. W Wioska Shyamalan jest jednym ze strażników, którego zadaniem jest ochrona rezerwatu dzikiej przyrody, w którym mieszka główny bohater. Jeśli miał jakiś dialog, to nie pamiętam go. I jestem całkiem pewien, że pojawia się tylko z profilu. Dobra, wezmę to.

06 Unbreakable (2000)

Niezniszczalny (2000)

Shyamalan jest zdecydowanie łatwy do zauważenia Niezniszczalny , ale ta scena przeszkadzała mi mniej niż inne. Tak nie jest całkowicie wyrwij mnie z tej chwili. W jednej scenie David Dunn jak zwykle wykonuje patrol ochroniarza na stadionie i zauważa, że ​​postać grana przez Shyamalana idzie do łazienki, wyjmuje z kosza na śmieci stertę narkotyków i wpycha je do kieszeni płaszcza. David finds him and frisks him, but there are no drugs to be found. Chwila mija, nic wielkiego.

05 The Sixth Sense (1999)

Szósty zmysł (1999)

OK, teraz wkraczamy na terytorium, które wymaga nieco więcej uwagi. W Szósty zmysł , reżyser gra doktora Hilla, psychiatrę, który rozmawia z młodym Cole'em (Haley Joel Osment) po strasznym wypadku na przyjęciu urodzinowym. Dam mu szansę, bo najwyraźniej składa hołd swoim rodzicom, którzy są lekarzami. Ale daj spokój.

04 Split (2016)

Podział (2016)

To jest it folks, it's only getting cringier. In Podział Shyamalan gra jakiegoś specjalistę od technologii, który pomaga doktor Fletcher szpiegować jej pacjenta, którego wszyscy znamy jako Kevina Crumba, znanego również jako „Horda”. Ma wyraźną miłość do Hooterów do tego stopnia, że ​​jest skłonny bronić establishmentu (i jego skrzydeł). Uff.

03 Glass (2019)

Szkło (2019)

Kurcze, czy Shyamalan ma epizod? Szkło ! Dość wcześnie dowiadujemy się, że David i jego syn prowadzą razem sklep z artykułami zabezpieczającymi, a nasz dyrektor targów przychodzi, aby kupić kamerę monitorującą do swojego budynku, i wspomina swoich „przestraszonych najemców”. David chce „pójść na spacer” (czyli walczyć z przestępczością), a syn ciągle mu powtarza, żeby tego nie robił. „Wypuśćcie tego człowieka na spacer” – mówi postać grana przez Shyamalana. „Jezu”.

Uważam, że ten jest szczególnie przerażający, zwłaszcza że scena wydaje się być mrugnięciem oka na końcowy zwrot akcji filmu, w którym biorą udział kamery bezpieczeństwa. To jak policzek.

02 Signs (2002)

Znaki (2002)

Kiedy się w to wtrąca Znaki Shyamalan staje się punktem wyjścia dla historii głównego bohatera. Dowiadujemy się, że wielebny Graham Hess stracił wiarę po tym, jak ktoś potrącił jego żonę w wypadku samochodowym i ją zabił. Tak, zgadliście: tym kimś jest Shyamalan. Zacytuj emocjonującą scenę, w której reżyser wyjawia, że ​​uwięził kosmitę w swojej spiżarni, że najwyraźniej nie lubi on wody i żałuje, że zabił swoją żonę. Powiedzmy, że emocjonalne sceny należy pozostawić zawodowym aktorom.

01 Lady in the Water (2006)

Pani w wodzie (2006)

Ze wszystkich występów Shyamalana jego rola w Pani w wodzie ma dostałem to be the one that induces the most pained and embarrassed eyeroll. W tym przypadku Shyamalan jest właściwie bardziej postacią drugoplanową niż odgrywaną rolą. Faktycznie, jest na liście siódmy na stronie IMDB. Gra Vicka Rana, pisarza. W filmie dosłowna „Dama w wodzie” (Bryce Dallas Howard) poszukuje wyjątkowego pisarza, kolejnego mesjasza, kogoś, kto dokona dobrych zmian na świecie. A tą osobą jest Vick.

Nie chcę się wtrącać, ale serio?! Nie mam nawet słów. Miejmy nadzieję, że wyciągnie wnioski i zrobi krok w tył przed następną. (Wątpię, czy to zrobi.) Przepraszam, M. Night Shyamalan, ale ostatecznie wyrywasz nas z tej chwili. To za dużo.