
Fotografia 247CM | Marisy Petrarki
Fotografia 247CM | Marisy Petrarki
Chociaż każdy prezentowany produkt jest niezależnie wybierany przez naszych redaktorów, możemy uwzględnić płatną promocję. Jeśli kupisz coś za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję. Przeczytaj więcej o naszych Wytycznych dotyczących recenzji produktów tutaj.Pamiętam, jak pierwszy raz wypróbowałam złuszczający żel do mycia rąk Aesopa (czytaj: lata temu), jakby to było wczoraj. Byłem w Nowym Jorku w super przytulnej i eleganckiej restauracji w centrum miasta na brunch. Zmagałem się z kacem, więc oczywiście zafundowałem sobie kanapkę śniadaniową z nadzieniem, która była zarówno fantazyjna, jak i niechlujna. Potem poszłam do łazienki, którą można opisać jedynie jako kącik oświetlony świecami, wyglądający jak rodem z bloga o projektowaniu. I tam było: Płyn do mycia rąk Aesop Reverence Aromatique (43 USD).
Płyn do mycia rąk Aesop Reverence Aromatique Z 43 USD 43 USD w Amazon Słyszałem o Aesopie już wcześniej, głównie ze względu na jego wysoką cenę. Ale kiedy poczułam złuszczające cząsteczki i wmasowałam je w skórę, wdychając relaksujący zapach nasycony olejkami eterycznymi, który był jak prezent dla mojej pulsującej głowy, zostałam sprzedana. Dzięki złuszczającym granulkom moje dłonie stały się wyjątkowo miękkie i nie wysuszały. Nigdy nie sądziłam, że tak bardzo przypadnie mi do gustu mydło do rąk, ale w tym momencie wiedziałam, że będę o nim marzyć, dopóki nie będę w stanie uzasadnić wydawania na nie 43 dolarów.
Mała aktualizacja: ten dzień nadszedł. W dalszej części opowiem więcej o moim romansie z tym mydłem do rąk i o tym, dlaczego warto w nie zainwestować.
Płyn do mycia rąk Aesop's Reverence Aromatique jest dostępny w wielu sklepach, m.in Amazonka , Nordstrom i własną stronę marki, m.in.
Ocena:
★★★★★
Marisa Petrarca jest redaktorką współpracującą z 247CM Shopping i ma ponad pięcioletnie doświadczenie w pisaniu i redagowaniu treści związanych z urodą, modą i stylem życia. Jej prace pojawiały się między innymi w Cosmopolitan, Allure i InStyle. W rzadkich przypadkach, gdy nie pracuje nad historią, prawdopodobnie można ją spotkać, gdy testuje nowy makijaż, pielęgnację skóry lub wprowadza na rynek nowe fryzury albo obsesyjnie robi zdjęcia swojemu corgi.