
Stworzony, wyreżyserowany, współautorem i współproducentem Zacka Snydera jest nowy film o zombie Netflixa Armia Umarłych podąża za grupą najemników, którzy spotykają się, aby odzyskać aż 200 milionów dolarów ze skarbca kasyna w Los Angeles. Haczyk? Miasto jest pełne zombie, a oni mają tylko 32 godziny na wykonanie swojej misji, zanim miejsce to zostanie opanowane przez atak nuklearny, który ma na celu uwolnienie go od nieumarłych. Aby jeszcze bardziej podnieść poziom ekscytacji, film jest wypełniony po brzegi super-ewoluującymi zombie. Ale nawet wśród gnijącego tłumu jedyną nieumarłą postacią, która z łatwością zdobywa tort, jest Valentine – zombie biały tygrys.
Biorąc pod uwagę scenerię Sin City, scenarzyści wśliznęli się do wersu, który wspomina Valentine'a jako jednego z szerokiej kolekcji tygrysów Siegfrieda i Roya. Na wypadek gdybyś przegapił ten konkretny rozdział historii Vegas, Siegfried Siegfried zmarł w styczniu 2021 roku po walce z rakiem trzustki .
Podczas wirtualny panel dotyczący Justice Con w kwietniu , producenci ujawnili źródło inspiracji dla zachwycającego tygrysa zombie, Valentine’a. Snyder i zespół ds. efektów wizualnych poszukiwali odniesienia do rzeczywistych wydarzeń, które pomogłoby im wyrzeźbić i udoskonalić wiarygodny model 3D Walentego. Ich pierwszym odruchem było wyśledzenie białych tygrysów znajdujących się w Zygfryd , ale musieli przenieść punkt ciężkości poszukiwań gdzie indziej ze względu na podeszły wiek i wątłą naturę fizyczną tych tygrysów. Więc szukali gdzie indziej. . . w Baskin’s Big Cat Rescue.
Długo wcześniej Król Tygrysów stał się jednym z największych hitów Netflixa roku 2020, zespół ds. efektów wizualnych zwrócił się o pomoc do sanktuarium Carole Baskin. Według twórców filmu to znalezisko było niezwykle pomocne, ponieważ umożliwiło członkom zespołu ds. efektów wizualnych wykonanie niezbędnych ujęć zwierzęcia, które pomogły im stworzyć realistycznego tygrysiego zombie, zwanego Valentinem. Zobaczcie ją w zwiastunie!