Netflixa

Najlepszy przyjaciel Biggiego Smallsa, Roland „Olie” Young, był jego największym zwolennikiem

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
NOTORIOUS B.I.G., aka Biggie Smalls, date unknown

Podczas oglądania serialu Notorious B.I.G. dokumentalny, Biggie: Mam historię do opowiedzenia , być może ciekawi Cię najlepszy przyjaciel zmarłego rapera, Roland „Olie” Young, który wspierał Smalls aż do morderstwa Younga w 1992 roku. Young był znany z najbliższego przyjaciela rapera z dzieciństwa, jego zwolennika i towarzysza biegania. wspierać karierę Smallsa już na samym początku . Niestety, Young był zamordowany przez własnego wuja i szefa gangu Carla Bazemore'a, znanego również jako I-God , zaledwie kilka miesięcy przed tym, jak jego najlepszy przyjaciel stał się sławny i nigdy nie był w stanie spełnić swoich marzeń. Następnie Smalls pokazał w wywiadach i tekstach, że nigdy nie zapomni swojego przyjaciela.

Według Distractify Young był jednym z najbliższych przyjaciół Biggiego, współpracował z raperem jako handlarz crackiem w Nowym Jorku . Ponieważ zarabiali ponad 2000 dolarów tygodniowo na Fulton Street, nadal byli ze sobą blisko. W rzeczywistości to Young namawiał Biggiego do kontynuowania kariery muzycznej i był jednym z jego najbardziej zagorzałych zwolenników. Nawet gdy raper zaczął zarabiać na muzyce, obaj nadal ze sobą współpracowali, ale >zawarli rozejm, zgodnie z którym opuścili ulice na dobre, jeśli Smalls odniesie wielki sukces. W filmie dokumentalnym przyjaciel Smallsa, Damion „D-Roc” Butler, stwierdził, że Young był „oryginalnym naciągaczem” i że między Youngiem a Biggiem istniało prawdziwe braterstwo.

Ponieważ oboje nadal handlowali narkotykami i stawiali czoła niepewności, Younga i Biggie połączyła głęboka więź wielu porównuje do ostatecznej przyjaźni zmarłego rapera z Diddym . Jak wyjaśnił The Undefeated, Young opowiadał każdemu, kto chciał słuchać o muzyce Biggiego, i mówił im, że zostanie supergwiazdą rapu.

Niestety, Young został postrzelony w brzuch 18 czerwca 1992 roku. I-God również zginął na miejscu. Biggie udzielił wywiadu na temat wyniszczającej sytuacji w 1995 roku. „Miałem z nim być. Według „The Undefeated” Fulton Street to droga, która przynosi pecha. – Jeśli miałbyś zrobić coś na Fulton Street, mogłoby się to zacząć pomyślnie. Może to wyglądać dobrze przez długi czas, ale uwierz mi, coś się stanie nie tak. Tak właśnie jest w Fulton. To po prostu tabu. Po śmierci Younga zmarły raper również dostrzegł upadek ulic, z których pochodził, mówiąc: „Tylko prawdziwi, oryginalni członkowie The Ave., którzy wciąż tam są, to ja i Chic[o]. I tyle.

Po śmierci Younga Biggie zajął się muzyką jeszcze mocniej niż wcześniej, koncentrując się na swoim pierwszym albumie, Gotowy na śmierć , wydany w 1994 r., oraz piosenka, którą napisał o Youngu, zatytułowana „Miss U”. Jak szczegółowo opisuje Revolt, piosenka opisuje, jak Young lub O od początku był orędownikiem muzyki Biggiego . Z tekstami takimi jak „ A mój mężczyzna chciał mnie poderwać / „Gdziekolwiek pójdziemy, ja i O (podłączamy to) / Ja i O będziemy razem ' i 'Tęsknię' za tobą / Powiedz mi, dlaczego droga się zmienia', nawet nawiązując do „marzeń o tym, jak kiedyś byliśmy”, jasne jest, ile Young znaczył dla rapera. Żona Smallsa, Faith Evans, z którą był w separacji, wspomina „The Undefeated”: „Kiedy mówił o Oliem i Tupacu, [to były] z pewnością chwile, kiedy widziałem, jak naprawdę wzruszył się”.

Chociaż dokument wspomina Younga tylko kilka razy, jest więcej niż oczywiste, że był on kluczową postacią w karierze Biggiego, a wiara Younga w niego zapewniła raperowi sukces.