
Daenerys Targaryen z Gry o tron to wiele rzeczy: najzacieklejsza twardas w Siedmiu Królestwach i duchowe zwierzę treningowe, ale jej najważniejsza rola ze wszystkich? Matka Smoków. W ciągu sześciu sezonów Daenerys opiekowała się trójką swoich dzieci, począwszy od skromnych początków jako skamieniałe jaja, a skończywszy na dorosłych, dzikich smokach. To była długa podróż, zwłaszcza dla niej i Drogona, jej ulubieńca. Spójrz poniżej, aby zobaczyć, dlaczego dla Daenerys są one czymś więcej niż tylko smokami — to jej dzieci.

Kiedy po raz pierwszy spotykamy smoki, znajdują się one w gigantycznych skamieniałych jajach.

Daenerys uważnie je obserwuje, nie mając pewności, czy kiedykolwiek się wyklują.

Robią to i to jest epickie.

Daenerys rośnie, by objąć dzieci, którym nadaje imiona Drogon, Rhaegal i Viserion.

Nosi je ze sobą, jak zrobiłaby to dobra matka.

Trzyma ich na łańcuchach, dla ich własnego bezpieczeństwa.

I w zasadzie sprawia, że wszystkie panie w kraju są jak galareta swoimi niesamowitymi dziećmi.

Ma nawet dla nich specjalną torbę podróżną, bo jest taka fajna.

Doradcy ostrzegają ją przed niebezpieczeństwami związanymi z posiadaniem smoków, ale ona pozostaje niezmienna.

Drogon, Rhaegal i Viserion pozostają u jej boku, odpierając wrogów.

Zabiera je na spacery, tak jak to robisz z małymi dziećmi.

Szczególnie Drogon nie jest fanem smyczy.

A czasami po prostu musi pozwolić im latać same.

Ale zawsze wracają do mamy.

Kiedy Daenerys rozpoczyna przejęcie, Drogan jest tuż obok niej.

Podobnie jak Rhaegal i Viserion, ponieważ oni też kochają swoją mamę.

Mogą być trochę awanturniczy, ale Daenerys pozostaje niewzruszona.

Wie, że z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność.

Jak to zwykle robią dzieci, smoki rosną i rosną.

Daenerys zdaje sobie sprawę, że mają dziką stronę, której nawet ona nie jest w stanie kontrolować.

Nieważne, jak blisko są.

Smoków nigdy nie da się oswoić. . . bo cóż, to są smoki.

Po spaleniu małego dziecka Daenerys jest zmuszona podjąć trudną decyzję.

Zakuwa Rhaegala i Viseriona pod ziemią, gdzie nie mogą nikogo skrzywdzić.

To cholernie łamie serce.

Drogon, który zaginął, gdy Daenerys zakuła swoich braci w łańcuchy, powraca triumfalnie.

Wyczuwa, że jego matka jest w niebezpieczeństwie i chroni ją. . . brutalnie.

Wyładowuje swój pełny gniew na napastnikach Daenerys.

Daenerys wygląda na przerażoną, ale także, ośmielamy się powiedzieć, dumną?

Mają chwilę razem i przez sekundę ze światem wszystko jest w porządku.
