Meghan Trainor ma pewne poglądy na temat małżeństwa, które wywołują u nas brwi. W nowym teledysku „Dear Future Husband” piosenkarka nosi swój wypróbowany strój w stylu retro i nuci teksty o tym, czego oczekuje od zalotników. Oprócz tego, że kupuje jej pierścionek, Trainor ma wobec mężczyzn określone oczekiwania, które sprawiają, że się wzdrygamy.
Nie zrozumcie nas źle, uwielbiamy jej hymn pozytywnie nastawiony do ciała „All About That Bass”. W piosence jest też trochę progresywnych tekstów – „Masz od 9 do 17, ale kochanie, ja też. Więc nie myśl, że będę w domu i będę piec szarlotki”. Jest w nim iskra kobiecej indywidualności, ale przez większą część utworu idee stojące za słowami Trainora nie wydają się właściwe. Sprawdź naszą analizę kilku tekstów z najnowszego singla Trainora.
„Zabierz mnie na randkę, zasługuję na to, kochanie. I nie zapomnij o kwiatach w każdą rocznicę.
Nie zarządzaj swoją drugą połówką. Jeśli „zasługujesz” na randkę, prawdopodobnie będzie o tym wiedział bez twojego przypomnienia. Ten zestaw tekstów tylko wzmacnia stereotyp „wymagającej żony”, według którego kobiety nie zasługują na to miano i nie lubią ich nazywać.
„Musisz wiedzieć, jak traktować mnie jak damę, nawet gdy zachowuję się jak szaleniec”.
Znów rzutowany jest inny kobiecy stereotyp – szalona dziewczyna.
Bo jeśli będziesz mnie dobrze traktował, będę idealną żoną. Kupowanie artykułów spożywczych, kupowanie, kupowanie tego, czego potrzebujesz.
Bycie idealną żoną oznacza kupowanie artykułów spożywczych i wszystkiego, czego potrzebuje mąż? Być może w latach 50. powszechnie o tym myślano, ale mamy rok 2015. Mamy nadzieję, że mężczyźni nie oceniają kobiet na podstawie ich zdolności do kupowania żywności. Zamiast tego porozmawiajmy o naszych karierach i talentach. Przeciągnięcie karty kredytowej w Safeway nie liczy się.
„Otwórz przede mną drzwi, a może dostaniesz trochę całusów”.
Czy zatem uczucie będzie okazywane tylko wtedy, gdy nieustannie krytykowane będą czyny rycerskie? Wszyscy lubimy akty dobroci, ale czasami facet zasługuje na trochę miłości tylko dlatego, że, cóż, go kochasz.
„Po każdej walce po prostu przepraszaj, a może wtedy pozwolę ci spróbować dobrze rozbujać moje ciało. Nawet jeśli się myliłem, wiesz, że nigdy się nie mylę.
Daj spokój, Meghan, jesteś nigdy zło? Nikt nie jest nigdy zło. Stań w obronie tego, w co wierzysz, ale nie bądź tak oderwany od rzeczywistości, abyś nie zauważył, kiedy popełniłeś błąd. Nie w porządku.
„Nie zajmuj się brudnymi myślami, po prostu bądź facetem z klasą”.
Więc teraz chłopakom nie wolno myśleć o seksie?
„Znajdź dla mnie czas, nie zostawiaj mnie samotnego i wiedz, że nigdy nie będziemy widzieć twojej rodziny częściej niż mojej”.
Tak, wygląda na to, że Meghan nie będzie miała zbyt wiele czasu dla teściów. Związek to partnerstwo na równych zasadach — musisz pokazać swojej drugiej połówce, że też troszczysz się o jej życie. W przeciwnym razie będzie to dyktatura, a nie małżeństwo.
Posłuchajcie sami „Dear Future Husband” i dajcie nam znać, co sądzicie o najnowszym wydawnictwie Trainora.