Frances McDormand właśnie odebrała swoją drugą nagrodę Akademii za rozdzierającą serce i poruszającą rolę w docenionym przez krytyków filmie Trzy billboardy za Ebbing, Missouri . W swoim przemówieniu z okazji przyjęcia podziękowała swojemu mężowi Joelowi Coenowi i ich synowi Pedro, mówiąc: „Te dwie niezłomne osoby były dobrze wychowywane przez swoje feministyczne matki. Cenią siebie, siebie nawzajem i otaczających ich ludzi. Wiem, że jesteś ze mnie dumny i to napełnia mnie wieczną radością. Doświadczenia Pedro z dzieciństwa – wierzcie lub nie – pomogły jej przygotować się do roli pogrążonej w żałobie i wściekłej matki siejącej spustoszenie w mieście w związku z nierozwiązanym śledztwem w sprawie morderstwa jej córki.
Być może nie wiemy zbyt wiele o synu McDormanda, ale sposób, w jaki jego matka mówi o nim i swoich własnych doświadczeniach z macierzyństwa, porusza każdą z nas.
| Pedro jest adoptowanym synem McDormanda i Coena. | Kiedy miał zaledwie 6 miesięcy, McDormand – który również pochodził z rodziny adopcyjnej – i Coen adoptował Pedro w 1995 roku z Paragwaju . Prawdę mówiąc, adopcja go skłoniła ją do zastanowienia się pisząc książkę o adopcji, biorąc pod uwagę jej własne doświadczenia związane z adopcją przez pastora uczniów Chrystusa i jego żonę.
| Wiadomo, że McDormand bardzo opiekuje się swoim synem. | W roku 2003 New York Timesa profilu, powiedział McDormand nie lubiła kiedy ludzie podchodzili do niej po zdjęcia i autografy, kiedy była z Pedrem, ponieważ przy tym całkowicie go ignorowali. Próbowała także zmniejszyć obciążenie pracą, ograniczając się do oglądania filmów i zabaw rocznie, aby móc bardziej skupić się na wychowaniu syna.
| Pedro jest osobistym trenerem i masażystą. | Podczas gdy jego rodzice są gwiazdami Hollywood, ich syn zdecydował się pójść inną drogą . Według Świat kobiety , jest certyfikowanym masażystą i trenerem.
| Pedro stał się główną inspiracją dla McDormanda w przygotowaniach do Three Billboards. | W wywiadzie z Telegraf z Belfastu , McDormand wyjaśnił, że gniew Mildred jako odezwała się do niej matka ponieważ „jako rodzic widzisz także, jak zmartwienia i niepokój towarzyszące chronieniu kogoś, komu się oddajesz w ten sposób – któremu się poddajesz – mogą stać się zwyrodnieniowe”. Następnie opowiedziała, jak trzymanie syna po raz pierwszy uświadomiło jej, jak wysoka jest stawka, aby utrzymać go przy życiu, i wykorzystała to silne poczucie ochrony, jakie zapewnia jej postać.