Wywiady z Popsugarem

Jak macierzyństwo ukształtowało nowy program komediowy Giny Brillon

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Giną Brillon

Giną Brillon

Komicy zawsze odgrywali kluczową rolę w społeczeństwie, będąc współczesnymi filozofami, którzy kwestionują normy i oferują spostrzeżenia zachęcające do krytycznego myślenia. Pomagają nam skonfrontować się z trudnymi prawdami, jednocześnie zapewniając świeże perspektywy i chwilową ucieczkę.



Giną Brillon's latest comedy special, ' Pilnuj swoich spraw ”, który ukaże się na YouTube 25 lutego o 20:00. ET jest tego doskonałym przykładem. Ten autobiograficzny utwór odzwierciedla jej podróż, zagłębiając się w powiązane ze sobą tematy małżeństwa, macierzyństwa i samoświadomości w komediowym stylu, który ewoluował od czasu jej poprzednich programów specjalnych „Pacifically Speaking” i „The Floor Is Lava”. W niedawnym wywiadzie Brillon opowiada, jak ten program specjalny jest świadectwem jej rozwoju zarówno jako komika, jak i jako osoby.

„Dużo było czasu na pogodzenie się z tym, kim byłem, kim byłem w tamtym momencie i kim chciałem być w przyszłości” – Brillon opowiada o tym, co zainspirowało ten odcinek specjalny. „Myślę, że dzisiejsza Gina wie o sobie dużo więcej niż Gina „Pacifically Speaking” i „The Floor is Lava”. Myślę, że to najbardziej ambitna wersja mnie… Wiem, że to zabrzmi tak woo-woo i dziwnie, ale ten [specjalny] był moją wersją o znacznie wyższej świadomości”.

Brillon dużą część swojej ewolucji przypisuje zostaniu matką w środku pandemii. „Nic nie zmieniło mnie bardziej niż macierzyństwo” – mówi w odcinku specjalnym. „Pomogło mi to inaczej spojrzeć na ludzkość”.

Choć może to zabrzmieć banalnie, dla Brillon zostanie matką było głęboką przemianą. Przekształciło i rozszerzyło jej poczucie siebie w niewyobrażalny sposób. Macierzyństwo nauczyło ją niezrównanej bezinteresowności, wzmacniając jednocześnie empatię i cierpliwość. Pozwoliło jej to wyleczyć i przełamać cykle traumy pokoleniowej, a także zwiększyło jej świadomość emocjonalną. Opowiada, jak ta podróż zapewniła jej bardziej światłe podejście do życia, w którym jej priorytety są teraz zgodne z wartościami, a nie z presją zewnętrzną.

Mimo że było to radosne i satysfakcjonujące doświadczenie, Brillon szczerze podchodzi do wyzwań. Droga nie była łatwa, zwłaszcza dla podróżującej komediantki, która od pierwszego dnia była zdeterminowana, aby być zarówno praktycznym rodzicem swojego obecnie 4-letniego syna, jak i obecną żoną.

„Musiałam wykazać się dużą wiedzą praktyczną, ponieważ mózg dziecka może błędnie zinterpretować pewne kwestie, jeśli nie jest to praktyczne” – mówi. „Na przykład, jeśli płacze i denerwuje się, są rodzice, którzy mówią: «Och, nie płacz z tego powodu». Mój syn zapyta mnie: „Czy mogę z tego powodu płakać?” I zawsze mu mówię: „Tak, możesz płakać, ale nie możesz zrobić krzywdy sobie ani innym, bo tak się czujesz”.

Typowy dzień roboczy Brillon zaczyna się o 5 lub 6 rano – mimo że nie jest poranną osobą – więc może medytować, poćwiczyć i przygotować się na dzień, zanim obudzi się jej syn. Choć przyznaje, że przez kilka tygodni ma trudności z utrzymaniem regularności, do ustalenia priorytetu tego porannego rytuału zainspirowała ją lektura „Zasady 5 sekund” Mela Robbinsa.

Gdy syn się obudzi, czas na obowiązki mamusi, aż wieczorem uda się do klubu komediowego. Często jednak obowiązki mamy łączą się z obowiązkami zawodowymi. Zanim Brillon w ogóle trafi do klubu komediowego, bierze udział w spotkaniach na Zoomie, bierze udział w przesłuchaniach nagrywanych samodzielnie i osobiście, pisze scenariusze komediowe i współpracuje przy innych projektach pisarskich.

„W tym miejscu pomocne jest posiadanie partnera, dzięki któremu mogę obserwować mojego syna, gdy prowadzę spotkania, piszę lub rozmawiam o ważnych rozmowach telefonicznych” – mówi, pytając, czy moglibyśmy zrobić pauzę, aby mogła zająć się synem, który w uroczy sposób próbował przerwać nasz wirtualny wywiad.

Współrodzicielstwo staje się szczególnie pomocne w weekendy, kiedy podróżuje lub gra na kilku scenach w klubach komediowych w swoim lokalnym Nowym Jorku.

„Zdecydowanie często zdarza się, że mam wrażenie, że doba nie ma wystarczającej liczby godzin i muszę przełożyć wszystko na następny dzień” – mówi. „I tego właśnie wielu ludzi nie rozumie w byciu zawodowym komikiem. Ludzie na to patrzą i mówią: „Och, musisz pracować tylko w nocy”. A ja odpowiadam: nie, to praca 24 godziny na dobę.''

W typowy wieczór w tygodniu Brillon mógł zarezerwować od dwóch do trzech występów, przeskakując z Comedy Cellar do Village Underground i kończąc finałowym setem w Black Cat. Jednak macierzyństwo dało jej ciężką lekcję wyznaczania granic – nie tylko wobec ludzi, ale także w stosunku do swojego czasu.

– Nie pracuję w niedziele. Biorę ten dzień dla siebie” – mówi. „Pracuję w niedziele tylko wtedy, gdy jestem w trasie i zdarza się, że mają niedzielny występ. Ale kiedy jestem w mieście, nie pracuję w niedziele. To jest mój dzień i musiałem to wprowadzić w życie, ponieważ zacząłem zdawać sobie sprawę, że się wypalam.

Kolejną granicą, którą wyznaczyła Brillon, jest priorytetowe traktowanie czasu spędzonego z mężem. Tak naprawdę jednym z najbardziej odświeżających aspektów jej specjalności jest to, jak przejrzysta jest w kwestii wysiłków niezbędnych do utrzymania zdrowego, kochającego małżeństwa, a jednocześnie dzieli się tym, jak bardzo cieszy się ze swojego związku.

„Żartuję na temat mojego męża, ale kocham tego mężczyznę” – mówi z dumą w odcinku specjalnym. „Uwielbiam być żonaty – naprawdę. Kocham tego mężczyznę. To mój ziomek. Nie będę cię okłamywać.

Brillon z podekscytowaniem dzieli się faktem, że we wrześniu ubiegłego roku ona i jej mąż świętowali razem sześć lat. Program specjalny został nakręcony w Gotham Comedy Club, gdzie para wzięła ślub. To moment, w którym para zatoczyła koło, odzwierciedlając jej rozwój jako komika i w życiu osobistym.

Następnie dodaje, że komunikacja i comiesięczne randki odegrały kluczową rolę w utrzymaniu miłości przy życiu.

„To dużo otwartej komunikacji i braku strachu przed konfliktem. I zrozumienie, że istnieje zdrowy konflikt, a potem konflikt bezużyteczny” – mówi. „Zdrowy konflikt jest niewygodny. Zdrowy konflikt sprawia, że ​​patrzysz na siebie i mówisz: ugh, to zachowanie, które muszę zmienić. Muszę się tego nauczyć, a wiele osób unika zdrowych konfliktów.

Przyznaje, że w końcu zaczerpnęła stronę z własnego poradnika dotyczącego randek. Komik stand-upowy i finalista programu „America's Got Talent” nawiązał niedawno współpracę z aplikacją randkową Latine firmy Match Group, Iskra , aby przewidzieć przyszłość miłości. Znana z tego, że jest przyjaciółką, do której można uzyskać porady dotyczące związków, teraz stosuje w swoim małżeństwie mądrość, którą podzieliła się z osobami samotnymi i parami.

„Zawsze byłam osobą, do której wszyscy zwracali się po radę dotyczącą związku, a dzieje się tak zazwyczaj dlatego, że po prostu nie jestem osobą osądzającą” – mówi, przyznając, że nauczyła się okazywać ten sam łaskę także sobie.

W odcinku specjalnym Brillon porusza także takie tematy, jak anulowanie kultury, znaczenie bezpiecznych słów i konfrontacja z własnym, uwewnętrznionym patriarchatem. Otwarcie omawia wyzwania stojące przed portorykańską kobietą w międzyrasowym, wielokulturowym związku z białym mężczyzną, co wymagało dużej samoświadomości, zwłaszcza w kwestii wychowywania syna, który jest półbiały i prezentuje się na świecie jako biały. Ponadto dzieli się wnioskami wyciągniętymi z delikatnego rodzicielstwa i swoim zaangażowaniem w zapewnienie synowi dzieciństwa innego niż jej własne.

„Jako matka mieszanego dziecka muszę myśleć o tym, że większość jego dzieciństwa będzie polegać na wyjaśnianiu mojej połowy jego makijażu i historii tych ludzi” – mówi w odcinku specjalnym, po czym krótko przekazuje widzom wiedzę na temat Prawo gagów , które zostało uchwalone w Portoryko w 1948 r. i zabraniało Portorykańczykom wywieszania flagi portorykańskiej, śpiewania pieśni patriotycznych i opowiadania się za niepodległością. Stało się to w tym samym czasie, gdy Portorykańczycy, którzy wyemigrowali do Stanów, stanęli w obliczu presji asymilacji, w tym zmuszając ich do przedkładania języka angielskiego nad hiszpańskim. Z tego powodu dla Brillon ważne było, aby uczyć syna hiszpańskiego i przybliżać mu kulturę portorykańską.

247continiousmusic

Giną Brillon

„Będzie poddany innym rzeczom niż ja, jako mężczyzna, jako mały chłopiec, jako mały chłopiec o jasnej karnacji” – dodaje. „Ponieważ mimo że mam jasną karnację, po wielu cechach łatwo mnie rozpoznać Latynoską. Swoją drogą noszę siebie — tak wiele różnych rzeczy. Jest mieszańcem, bardzo białym. Wygląda dokładnie jak jego ojciec.

W bardziej rozwiniętym i bezpiecznym miejscu w swoim życiu Brillon podjęła świadomą decyzję o samodzielnym stworzeniu tego wyjątkowego wydarzenia, zapewniając sobie twórczą kontrolę i własność. Zakończyła odcinek emocjonalnymi słowami mądrości, wspominając czas, kiedy prawie myślała, że ​​jej kariera się skończyła, zwłaszcza gdy została mamą. Chce, aby fani, zwłaszcza kobiety, pamiętali, że to oni trzymają klucz do swojego życia.

„Jestem w fazie zrzucania starej ery, która polega na rozstaniu się z przeszłością, w tym z tym, jak się czułam, jak siebie traktuję i jak gram w komediach” – podsumowuje. „Możesz porzucić to, kim byłeś, i możesz zrzucić tę skórę, ponieważ zmiana jest jedyną stałą, a im bardziej komfortowo się ze zmianami czujesz, tym łatwiej się to staje”.


Johanna Ferreira jest dyrektorem ds. treści w 247CM Juntos. Dzięki ponad 10-letniemu doświadczeniu Johanna koncentruje się na tym, jak tożsamości intersekcjonalne stanowią centralną część kultury latynoskiej. Wcześniej przez prawie trzy lata była zastępcą redaktora naczelnego HipLatina i pracowała jako freelancer dla wielu magazynów, w tym Refinery29, magazynu Oprah, Allure, InStyle i Well Good. Moderowała także i wypowiadała się w licznych panelach poświęconych tożsamości latynoskiej.