Kino

Jak nowe filmy Scream łączą się z oryginalną serią

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
SCREAM, (aka SCREAM 5), Ghostface, 2022. Paramount Pictures / Courtesy Everett Collection

„Krzyk 5” z 2022 r. ożywił serię horrorów, która zdawała się zakończyć „Krzykiem 4” w 2011 r. Nie było to łatwe zadanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że legendarny pierwotny reżyser Wes Craven zmarł w 2015 r. Nowi reżyserzy, Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett – duet stojący za firmą producencką Radio Silence, która w 2019 r. nakręciła „Ready or Not” – otwarcie wyrazili swoją miłość i lojalność do serii Scream, więc chociaż nowe filmy Scream rzeczywiście eksplorują nowe aspekty gatunku horroru, aby dopasować je do XXI wieku, możesz być pewien, że nadal mają wiele powiązań z oryginalnymi filmami, które fani rozpoznają niemal natychmiast.



Czy nowe filmy Scream to kontynuacja czy seria restartów?

Oficjalnie „Krzyk” z 2022 r. nie nosił tytułu „Krzyk 5”, ale „Krzyk”, co sprawia, że ​​nie jest jasne, czy był to restart. Ale nowym filmem na rok 2023 jest „Krzyk 6”, co jeszcze bardziej pokazuje, że jest to tylko część dłuższej linii horrorów. Bardziej właściwe jest zaklasyfikowanie nowych filmów „Krzyk” jako kontynuacji starszego typu. Starsze sequele są kontynuacją serii tworzonej zwykle dziesięć lat lub więcej później, która zachowuje „dziedzictwo” oryginalnych postaci, ale wprowadza do historii nowe postacie i składa hołd kluczowym elementom, zapewniając nowe perspektywy młodszym widzom. Inne niedawno wydane kontynuacje to „Halloween Kills”, „Jurassic World” i „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy”. „Krzyk 5” również wymyślił na to nowy termin, „requel”, łączący restart i kontynuację.

Wraz ze starszą kontynuacją pojawiają się jej starsze postacie. Aktorzy „Krzyku” Neve Campbell, David Arquette i Courteney Cox ponownie wcielają się w role Sidneya Prescotta, Deweya Rileya i Gale’a Weathersa w „Krzyku 5”, a Cox powraca w „Krzyku 6”. Nawet Billy Loomis (Skeet Ulrich), jeden z oryginalnych zabójców Ghostface z pierwszego „Krzyku” z 1996 roku, pokazuje w filmie swoją upiorną twarz. W „Krzyku 6” powraca także Hayden Panettiere w roli Kirby’ego Reeda z „Krzyku 4”.

SCREAM, (aka SCREAM 5), from left: Neve Campbell, Courteney Cox, 2022. ph: Brownie Harris / Paramount Pictures / Courtesy Everett Collection

Jak nowe postacie w „Scream” łączą się z oryginalną obsadą?

Nowe role w „Krzyku 5” i „Krzyku 6” również stanowią kontynuację fabuły pierwowzoru. Chad i Mindy Meeks-Martin (Mason Gooding i Jasmin Savoy Brown) to siostrzeniec i siostrzenica Randy'ego Meeksa (Jamie Kennedy), jednego z pierwszych przyjaciół Sidneya, który ginie w „Krzyku 2” (i jednej z pierwszych postaci, która opisuje wszystkie „zasady” przetrwania w horrorze). Wes Hicks (Dylan Minnette) jest synem zastępcy Judy Hicks (Marley Hicks), która pracowała u boku Deweya podczas „Krzyku 4”. A co najważniejsze, Sam Carpenter grany przez Melissę Barrera jest tajemniczą córką Billy'ego Loomisa.

Jaka jest rola Staba w „Krzyku 5”?

Film „Krzyk” nie byłby naprawdę godny „Krzyku”, gdyby nie jego oddanie metaświatowi. W „Krzyku 3” fabuła obraca się wokół kręcenia „Stab 3”, serii filmów w ramach serii opowiadającej o morderstwach w Woodsboro, Sidneyu i historii pochodzenia Ghostface'a. Pod koniec „Krzyku 4” Stab ma już siedem sequeli i jest rzeczą naturalną, że nowy „Scream” składa hołd swojemu odpowiednikowi „Stab”, dodając odniesienia do wszystkich metafilmów oraz „najnowszego” „Stab 8”. „Stab 8” wyreżyserowany przez reżysera „Knives Out” Riana Johnsona jest wyśmiewany przez fanów.

Czy dom imprezowy „Krzyk” jest w „Krzyku 5”?

W kultowym domu imprezowym „Krzyk”, w którym Sidney po raz pierwszy staje twarzą w twarz ze swoimi oprawcami Ghostface i zabija ich, jest także miejscem, w którym Sam, Tara (Jenna Ortega), Gale i Sidney toczą ostateczne starcie ze swoimi zabójcami Ghostface w piątym filmie. To zabawny powrót do oryginałów, chociaż musimy się zastanowić, dlaczego dom nie został zburzony przez mieszkańców Woodsboro w latach 90-tych. „Krzyk 6” przenosi akcję do Nowego Jorku, pozostawiając przeklęty dom daleko w tyle.