
Fotografia 247CM | Rene Rodriguez
Fotografia 247CM | Rene Rodriguez
Chociaż każdy prezentowany produkt jest niezależnie wybierany przez naszych redaktorów, możemy uwzględnić płatną promocję. Jeśli kupisz coś za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję. Przeczytaj więcej o naszych Wytycznych dotyczących recenzji produktów tutaj.Moja twarz nie chce niczego, jeśli chodzi o rozległość rutyna pielęgnacji skóry , ale jeśli chodzi o moje ciało, sytuacja jest trochę słaba. Golę nogi kilka razy w tygodniu, złuszczam skórę, jeśli planuję użyć samoopalacza i nawilżam kilka razy dziennie balsamem, ale to wszystko. Chociaż jestem do tego zobowiązany dermaplaning mojej twarzy raz na kilka miesięcy, nigdy nie myślałem o zrobieniu tego samego w jakimkolwiek obszarze poniżej szyi.
Jeden z moich byłych był dumnym posiadaczem czegoś, co lubię nazywać „skórą delfina” i chociaż nie myślę już o nim (ani jego skórze) zbyt często, kiedy po raz pierwszy usłyszałem o zabiegu spa zwanym „planingiem ciała”, zastanawiałem się, czy nie byłoby dobrym pomysłem wręczenie mi w końcu członkostwa VIP w nieuchwytnym klubie miękkiej skóry.
Przed przystąpieniem do zabiegu nie wiedziałam zbyt wiele o tym, na czym będzie polegał ten proces, poza tym, że wiedziałam, że wiąże się to z złuszczaniem naskórka. Jednak ludzie w Internecie twierdzili, że zapewnia im skórę bardziej miękką niż pupa dziecka, co wystarczyło, aby przekonać mnie, że muszę zobaczyć, o co tyle szumu. Nie byłam pewna, czy obejmuje to golenie włosów tak, jak ma to miejsce w przypadku dermaplaningu, ale pomyślałam, że najlepiej będzie, jeśli spróbuję profesjonalnego zabiegu. Aby to przetestować, odwiedziłem spa w hotelu Conrad Los Angeles.
Po przybyciu na miejsce zaprowadzono mnie do gabinetu zabiegowego, gdzie spotkałem się z terapeutą, który będzie wykonywał body planing. Jeszcze zanim leczenie się rozpoczęło, pokazała mi narzędzie, którego będzie używać, co, muszę przyznać, wyglądało trochę onieśmielająco. Po bliższym przyjrzeniu się zdałem sobie sprawę, że to był Peeling do ciała Esker (45 USD), które można kupić do samodzielnego użytku w domu. Zasadniczo jest to unowocześniona wersja strigila, zakrzywionego ostrza, którego starożytni Grecy i Rzymianie używali do zeskrobywania brudu podczas kąpieli. Ta wersja działa podobnie, ale wykorzystuje tępą krawędź ze srebra najwyższej próby, aby usunąć martwy naskórek podczas delikatnego masowania ciała.
Peeling do ciała Esker Z 45 dolarów 45 dolarów w Amazon
Fotografia 247CM | Rene Rodriguez
Po tym, jak opadłem twarzą na stół do masażu, terapeuta umieścił steamer w pobliżu moich stóp i nóg, aby zmiękczyć moją skórę. Następnie nałożyła detoksykujący olejek do ciała, a następnie rozpoczęła kurację wyszczuplającą ciało. Zaczęła od moich palców u stóp po lewej stronie i delikatnie przesuwała eksfoliator w górę, długimi pociągnięciami. Wyjaśniła, że celem poruszania się w górę, a nie w dół, jest skierowanie energii w górę, w stronę ośrodka serca i stymulacja układu nerwowego.
Chociaż denerwowałem się, że proces ten będzie w jakiś sposób bolesny (nie żartowałem, gdy mówiłem, że narzędzie wygląda onieśmielająco), szybko zdałem sobie sprawę, że jest to całkiem relaksujące. Po skończeniu z lewą nogą terapeuta przesunął parowiec, następnie powtórzył proces na drugiej nodze, plecach i obu ramionach, po czym nadszedł czas na przewrócenie się na drugą stronę.

Fotografia 247CM | Rene Rodriguez
Kiedy przewróciłem się na plecy, terapeuta powtórzył cały proces, z tą różnicą, że zdecydowałem się na badanie również brzucha, co wymagało małego grzebania w ręcznikach, aby mieć pewność, że wszystko poza brzuchem jest zakryte. Zanim się zorientowałem, godzina minęła. I choć rzeczywiście miałem uczucie spokoju „właśnie po masażu”, proces nie był do końca taki, jak się spodziewałem.
Jeśli Ty również wyobrażałeś sobie „planowanie ciała” jako intensywne pocieranie w celu usunięcia martwego naskórka, to tak nie jest. Zabieg ten bardziej przypominał przeciąganie akrylowych paznokci po całym moim ciele. Wcale nie bolało, a kiedy usiadłam i dotknęłam ramion, a potem nóg, poczułam wyraźną różnicę w dotyku mojej skóry po zabiegu w porównaniu z wcześniejszym. Stał się zauważalnie bardziej miękki i gładszy, a nawet wyglądał na bardziej świecący.
Najbardziej jednak zaskoczyło mnie to, co zobaczyłam na ręczniku, który terapeuta pokazał mi po zabiegu. Po każdym zadrapaniu mojej skóry wycierała pozostałości narzędzia do modelowania ciała w biały ręcznik. To, co pozostało, to jedna z najobrzydliwszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem: brudne, brązowe wióry skóry.
Nie wykonano mi świeżego peelingu ani nawet nie wziąłem prysznica przed wizytą (wcześniej spędziłem kilka godzin na hotelowym basenie), ale to, co zobaczyłem na białym ręczniku, nie było tym, czego się spodziewałem, i sprawiło, że pomyślałem, że zabieg wyszczuplający ciało – czy to wykonywany przez profesjonalistę, czy w domu – to coś, co muszę jak najszybciej dodać do swojej cotygodniowej rutyny.

Fotografia 247CM | Rene Rodriguez