Kino

Czy Emily Blunt naprawdę śpiewa w „Powrocie Mary Poppins”? Oto miarka

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Przyczepa do Powrót Mary Poppins każe nam wszystkim odliczać dni do 19 grudnia, kiedy w końcu ukaże się gorąco oczekiwana kontynuacja klasyki Disneya z 1964 roku. W filmie występują dorosłe Jane i Michael Banks oraz dzieci Michaela, które są zaskoczone wizytą ich magicznie niezmienionej niani z dzieciństwa po śmierci żony Michaela. Jak zwykle Mary Poppins nie będzie sama; tym razem jej towarzyszami są latarnik Jack (były uczeń jej starego przyjaciela Berta) i jej dziwaczna kuzynka Topsy (ponieważ każdy film jest lepszy z Meryl Streep).

W najnowszym zwiastunie po raz pierwszy mamy okazję usłyszeć nową Mary Poppins, graną przez Emily Blunt, śpiewającą kołysankę niczym jej poprzedniczka. Wszyscy zastanawiają się, czy jest to rzeczywiście własny głos Blunt, czy też został on nazwany zgodnie ze wspaniałą tradycją musicali filmowych.

Odpowiedź brzmi: tak, to prawdziwy głos Blunta! Tylko przez moment widzieliśmy jej śpiew w zwiastunie, z jedną linijką: „Nic nie zniknęło na zawsze, tylko było nie na miejscu”. Powrót Mary Poppins to nie pierwszy raz, kiedy Blunt śpiewa w filmie. W 2014 roku Do lasu wcieliła się w główną rolę Żony piekarza i zmierzyła się z trudną muzyką Sondheim. Oto spojrzenie na wielkie solo jej bohaterki „Moments in the Woods”:



Oryginał Mary Poppins W filmie wystąpiła Mary Poppins z Julie Andrews śpiewająca siedem różnych melodii, więc wydaje się całkiem pewne, że głos Blunta usłyszymy w kilku piosenkach z nowego filmu (napisanych przez Lakier do włosów I Rozbić faworyzuje Marca Shaimana i Scotta Wittmana). Jesteśmy podekscytowani faktem, że ulubiona niania popkultury jest w najlepszych rękach!