Po prawie trzyletniej przerwie „Stranger Things” wreszcie powrócił do Netflix z czwartym sezonem. Pod koniec trzeciego sezonu Joyce przeniosła swoich synów i Jedenaście z Hawkins, więc sezon czwarty to skok w czasie o sześć miesięcy i mnóstwo nowych postaci otaczających twoich ulubionych bohaterów. Być może najbardziej oczekiwaną nową twarzą, która dołączy do tej niezwykle utalentowanej obsady, jest Jamie Campbell Bower. Spekulacje na temat jego roli i relacji zarówno z Eleven, jak i Hawkins Lab krążyły od czasu wycieku zdjęć przedstawiających go na planie czwartego sezonu, więc przyjrzyjmy się wszystkim, co wiemy o jego postaci, Peterze Ballardzie. Ostrzegam cię teraz: to się skomplikuje.
Kim jest jeden, czyli Peter Ballard, w „Stranger Things”?
Kiedy Bower pojawia się po raz pierwszy, jest przedstawiany jako przyjazny sanitariusz pracujący w Hawkins Lab, imieniem Peter Ballard. Jest znacznie starszy od Jedenastki i pozostałych utalentowanych dzieci w ośrodku badawczym, ale nie jest tak stary jak lekarze. Jego obecność wydaje się dziwna, ponieważ blisko współpracuje z utalentowanymi dziećmi, ale także nie wydaje się angażować ich poza bycie kimś w rodzaju opiekuna – kogoś, kogo dzieci rozpoznają i w jego obecności czują się dobrze, ale niekoniecznie kogoś, kto ma jakąkolwiek władzę.
Peter szczególnie interesuje się Jedenastką, zwłaszcza po tym, jak był świadkiem znęcania się nad nią przez inne dzieci. Jej rówieśnicy uważają ją za słabą i nieutalentowaną i nie rozumieją, dlaczego doktor Brenner tak poważnie się nią zainteresował. Peter podchodzi do Jedenastki, gdy ta próbuje doskonalić swoje umiejętności, przesuwając drewniany krążek przez labirynt. Ona walczy, a on porównuje ją do kogoś, kogo „znał całkiem dobrze”. Peter opowiada jej o Jednym, pierwszym z utalentowanych dzieci, które było potężniejsze od wszystkich pozostałych, ale dopiero wtedy, gdy nauczył się ujarzmiać swój gniew i nienawiść, aby napędzać swoje umiejętności. Jedno z nich jest jedynym dzieckiem, które nie jest obecne i nie zostało uwzględnione w Hawkins Lab. Przez cały sezon One nigdzie nie widać, a sposób, w jaki Peter mówi o nim jako o starym przyjacielu, utwierdza Eleven i publiczność w przekonaniu, że coś mu się przydarzyło.
Podczas finału pierwszego tomu Peter przekonuje Jedenastkę, że dr Brenner zaaranżował na nią atak innych dzieci, mając nadzieję, że uda mu się nakłonić je do zabicia jej, ponieważ się jej bał. Peter przedstawia się jako przyjacielski wybawiciel, który chce zdobyć jej zaufanie i zwrócić ją przeciwko lekarzom przeprowadzającym na niej eksperymenty, a także innym dzieciom, które znęcają się nad nią i patrzą na nią z pogardą. Biorąc pod uwagę okropne warunki, w jakich żyje, Peterowi udaje się zdobyć jej zaufanie i postanawia pomóc jej w ucieczce.
Po tym, jak zabiera ją do małej rury, która pozwoli jej wyczołgać się z obiektu i wydostać się z terenu, Jedenaście decyduje się zostać i zamiast tego pomóc Peterowi, ponieważ nigdy nie byłby w stanie zmieścić się przez rurę. Peter odkrywa, że w jego szyję wszczepiono urządzenie śledzące, które uniemożliwia mu opuszczenie terenu i „osłabia”. Jedenaście usuwa urządzenie, wyrywając je ze skóry.
I tu zaczyna się interesująca historia przyjaznego sanitariusza Petera Ballarda. W tym momencie można śmiało powiedzieć, że chociaż wydaje się pomocny, wydaje się również podejrzany. Jest wystarczająco dużo zapowiedzi i fragmentów historii, aby widzowie zastanawiali się, dlaczego tak bardzo interesuje się Jedenastką, zwłaszcza gdy widzimy, jak jest torturowany za pomoc jej.
Peter zostawia Eleven ukrytą w magazynie, aby znaleźć dla nich nowy sposób na wspólne opuszczenie obiektu. Prosi ją, żeby poczekała, i wtedy w końcu poznajemy prawdę. Sceną otwierającą sezon była masakra wszystkich utalentowanych dzieci w Hawkins Lab. Sposób, w jaki to wszystko się rozegrało, wskazywał na to, że za wszystkie zgony odpowiedzialna była Jedenastka, a po okropnym znęcaniu się i atakach, których doświadczyła, zrozumiałe jest, dlaczego małe dziecko o niewyobrażalnej mocy mogło się załamać. Prawda jest jednak taka, że przez cały czas był to Piotr.
W sposób niezwykle podobny do tego, jak Vecna, główny antagonista sezonu, zabija swoje ofiary, dzieci i personel są wykrzywiani, aż ich kości pękają i umierają pod kontrolą Petera. Kiedy Eleven sama widzi rzeź, Peter próbuje ją przekonać prawdą: przez cały czas posługiwał się pseudonimem, a naprawdę nazywał się Henry Creel.
Kim jest Henry Creel w „Stranger Things”?
Prawdziwe nazwisko Petera to Henry Creel i jest synem Victora Creela, mężczyzny niesłusznie uwięzionego za groteskowe morderstwo swojej rodziny, nad którym Nancy i Robin prowadzą śledztwo na początku sezonu. Żona i córka Victora były pierwszymi ludzkimi ofiarami Henryka. Dręczył ich obrazami i wspomnieniami z przeszłości, pokazując im „prawdziwe ja”. Kiedy jego matka stała się wobec niego podejrzliwa i nieufna, w końcu postanowił ją zabić. Wrobił ojca w oskarżenie o morderstwa i wkrótce został zabrany do laboratorium Hawkins, gdzie stał się pierwszym utalentowanym dzieckiem, One.
Po dzieciństwie, w którym był maltretowany i karany za odmienność, Henry stracił większość swojej empatii dla ludzkości. Widział w ludziach tylko zło i starał się ich ukarać w taki sam sposób, w jaki karał swoją rodzinę. Jego moc i pragnienie zemsty przeraziły doktora Brennera, więc wszczepiono mu urządzenie, które Eleven usunęła, aby stłumić jego moc i uwięzić go w Hawkins Lab, ale także pozwoliło im podjąć próbę odtworzenia jego mocy u nowych, utalentowanych dzieci, które nie byłyby tak niestabilne.
Dlaczego Henry Creel próbował ocalić jedenaście osób w „Stranger Things”?
Henry zdecydował się ocalić Jedenaście, ponieważ współczuł jej. Widział w niej siebie i chciał nawiązać z nią pokrewieństwo, aby móc uwolnić ją od cierpienia. Henry postrzegał siebie jako wybawiciela, ale Jedenastka nie mogła znieść rzezi i zniszczeń, które spowodował, bez mrugnięcia okiem. Zamiast do niego dołączyć, zemściła się, odrzucając go i łamiąc przy tym jego ciało, otwierając pierwszą bramę do Upside Down.
Jak Henry Creel zmienił się w Vecnę w „Stranger Things”?

Wygnany do góry nogami, Henry został bezlitośnie zaatakowany i zepsuty, gdy umysł roju połączył się z nim. To on jest powodem, dla którego Upside Down tak bardzo naśladuje Hawkinsa. Był bramą Upside Down do Hawkinsa, a korupcja zmieniła go w potwora. Powodem, dla którego śmierć rodziców Henry'ego i masakra w Hawkins Lab tak bardzo przypominają obecne morderstwa Vecny, jest to, że Henry jest Jeden, a Jeden jest Vecną. Bardzo ostrożnie wybiera cele: nastolatki cierpiące, dręczone lub nawiedzane przez coś, co czyni ich życie nie do zniesienia. Podobnie jak jego próby pomocy Jedenastce w zakończeniu jej cierpienia, postrzega swoje zabójstwa jako ratowanie swoich ofiar.