Kino

Sprośna komedia Jennifer Lawrence „No Hard Feelings” oparta jest na prawdziwej reklamie z Craigslist

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
NO HARD FEELINGS, Jennifer Lawrence, 2023. ph: Macall Polay / Sony Pictures Entertainment / Courtesy Everett Collection

Jennifer Lawrence występuje w sprośnej komedii „No Hard Feelings”, która miała premierę latem tego roku. W filmie, który jest obecnie dostępny na platformie Netflix, Lawrence gra kierowcę Ubera o imieniu Maddie, której samochód zostaje przejęty, przez co zostaje pozbawiona pracy. Co gorsza, jest także o krok od utraty domu z dzieciństwa. Właśnie wtedy, gdy wydaje jej się, że nie ma już żadnej nadziei, Maddie natrafia na niezwykłe ogłoszenie obiecujące samochód w zamian za pomoc niezręcznemu 19-letniemu synowi pary, Percy’emu (Andrew Barth Feldman), wyjść ze skorupy przed studiami, „umawiając się z nim na randkę”. Maddie akceptuje tę pracę, ponieważ postrzega ją jako łatwą okazję do stanięcia na nogi. Okazuje się to jednak znacznie trudniejsze, niż się spodziewała, po tym jak nieustannie nie udaje jej się uwieść Percy'ego.



Jeśli zastanawiacie się, co zainspirowało zwariowaną fabułę filmu, reżyser Gene Stupnitsky ujawnił na CinemaCon, że ta przełomowa komedia w rzeczywistości opiera się na prawdziwej reklamie Craigslist.

Czy „No Hard Feelings” jest oparte na prawdziwej historii?

W wywiadzie dla Entertainment Weekly z 12 maja Stupnitsky powiedział, że pomysł na film przyszedł mu do głowy po tym, jak producenci Marc Provissiero i Naomi Odenkirk pokazali mu ogłoszenie na Craigslist przedstawiające parę szukającą kobiety, która mogłaby umówić się z synem. „Przeczytałem to i pomyślałem: «To jest dzikie». Kim jest kobieta, która odpowiada na to ogłoszenie?” – zapytał Stupnitsky. „I pomyślałam: «Och, to będzie świetna rola dla mojej przyjaciółki Jennifer Lawrence»”.

Stupnicki też opowiadał Associated Press że stworzył ten film specjalnie z myślą o Lawrence, ponieważ chciał, aby wszyscy zobaczyli jej zabawną stronę. „Pamiętam, jak jej powiedziałem: «Naprawdę chcę, żebyś poczuła się tak, jakby siedziała w teatrze, gdzie śmieją się setki ludzi»” – powiedział Stupnitsky. „Miała wiele, wiele doświadczeń filmowych, ale tego nie miała do końca”.

Stupnitsky po raz pierwszy wspomniała o pomyśle na film podczas pewnego wieczoru podczas kolacji z Lawrence'em i oczywiście bardzo jej się spodobał. „Gene przeczytał mi reklamę Craigslist i umarłem ze śmiechu” – Lawrence powiedział EW. „Myślałem, że to zabawne, ale nie było scenariusza ani nic. Po prostu pomyślałem, że miał zabawny pomysł. A kilka lat później wręczył mi najzabawniejszy scenariusz, jaki w życiu czytałem.

W rozmowie z AP Lawrence powiedziała, że ​​chętnie skorzystała z okazji, aby nakręcić ten film, ponieważ „zawsze chciała zrobić komedię”, ale „nie czytała niczego wystarczająco zabawnego” aż do „No Hard Feelings”.

I tak, nadal możesz przeczytać prawdziwą reklamę Craigslist. Poczta Huffingtona napisał o reklamie, gdy stała się wirusowa w 2013 roku. Według portalu prawdziwa reklama brzmiała: „To zabrzmi dziwnie, ale mój syn jest w ostatniej klasie liceum i chcę mu pomóc”. Anonimowy rodzic opisał swojego syna jako „niezwykle inteligentnego”, ale „nieprzystosowanego społecznie” i powiedział: „Chcę znaleźć miłą, młodą dziewczynę, z którą mogłabym się umówić i zmienić go z licealnego kujona w fajnego dzieciaka z college'u”. Dodali, że jest „bardzo przystojny i niezwykle wysportowany”.

Następnie rodzic zaproponował plan, w ramach którego jego syn miałby być na tym samym koncercie, co osoba odpowiadająca na ogłoszenie, aby mogła go „odebrać”. Potem spotykali się, dopóki nie poszedł na studia. Rodzic napisał: „W zamian sprawię, że znikną Twoje problemy finansowe”.

Poza tą reklamą „No Hard Feelings” nie jest oparty na prawdziwej historii, ale jego internetowe korzenie stanowią zabawną odmianę komedii.

„No Hard Feelings” jest już dostępny w serwisie Netflix.