Byłem miłośnikiem psów aż do kilku lat temu, kiedy uratowałem dwa koty i chociaż są to miłości mojego życia, nigdy nie denerwowało mnie bardziej zwierzę niż te dwie dzikie i słodkie dziewczyny. W zabawnej parodii To Właściwie miłość scena – wiesz, ta, w której postać grana przez Andrew Lincolna wyznaje miłość postaci granej przez Keirę Knightley, mimo że jest ona żoną jego najlepszego przyjaciela? — znana w mediach społecznościowych kotka Lizzy, znana również jako OwlKitty, zmieniła kartki Andrew na poświęcone kotowi. I kurczę, jeśli te powody, dla których kochamy naszych kocich przyjaciół, nie są trafne, to nie wiemy, co jest.
„Kochana Kiciu” – głosi pierwsza kartka (nie ma karty „Powiedz miau, to kolędnicy”, co moim zdaniem jest straconą okazją do żartu). „Chociaż nie pozwalasz mi spać po nocach, niszczysz moje meble i obecnie gryziesz moje słuchawki, dla mnie mruczysz”.
Czy to nie prawda?! Zobacz cały film powyżej — wywoła emocje, pomimo histerii całej tej koncepcji.