Zwierzęcy humor

Mężczyzna pracujący w domu złożył skargę HR na swojego kota – i to brzmi naprawdę!

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Andrzeja i Shieli Stychów

Andrzeja i Shieli Stychów

Początki pracy w domu podczas izolacji mogą być trudne. Ale wrzuć tam kilka zwierzaków, a zwykle zdarza się o wiele więcej porwań. Nikt nie wie tego lepiej niż Andrew Stych i jego żona Sheila, którzy są dumnymi rodzicami czterech kotów i jednego pitbulla . Niedawno Andrew i Sheila doświadczyli psot ze strony ich kota, Penelopy, więc Andrew zdecydował się wysłać pisemną skargę do swojego futrzanego przyjaciela w imieniu HR, aby pocieszyć Sheilę.



„Penelope, ten list służy do formalnego udokumentowania Twojego nieprzestrzegania przepisów domowych i nieprzestrzegania zasad dotyczących miejsca pracy” – czytamy w zabawnym liście. „Wielce przyczyniłaś się do poprawy morale w miejscu pracy i wywiązałaś się ze swoich wymagań, jeśli chodzi o bystrość i pogoń za krawatami do włosów”.

Kontynuuje, pisząc: „Jednakże Twoje ciągłe naleganie na próbę (lub udaną) wyłączenia listwy zasilającej i komputera w środku godzin pracy, naleganie na nadepnięcie na klawiaturę podczas krytycznych wydarzeń w firmie i ogólny chaos spowodowały znaczną utratę produktywności. Cenimy Twój wkład w gospodarstwo domowe, ale musisz wykazać natychmiastową i trwałą zmianę nawyków w miejscu pracy, w przeciwnym razie możesz spotkać się z poważniejszymi konsekwencjami, łącznie z odmową poczęstunku.

Poproszony o więcej szczegółów za pośrednictwem SMS-a, Andrew podzielił się tym, co Penelope robiła przez ostatnie kilka tygodni. „Lubi «pomagać» mojej żonie w arkuszach kalkulacyjnych i e-mailach, chodząc po klawiaturze jej laptopa” – powiedział 247CM. „Właściwie wysłała niedokończonego e-maila do jednego ze swoich współpracowników”. Tak, to brzmi całkiem nieźle!

Po nakłonieniu Penelopy do „podpisania” swojego nazwiska na dokumencie pokazał go Sheili, której bardzo spodobało się to zbyt formalne ostrzeżenie. „Uwielbiam to i zasłużyłam na to” – powiedziała. „Jako nadzorca domu nie mam problemu ze złożeniem pod tym podpisu”.