Scarlett Johansson jest dumną mamą dwójki dzieci. Gwiazda „Asteroid City” ma córkę Rose Dorothy z byłym mężem Romainem Dauriakiem i małego Cosmo z mężem Colinem Jostem. Tak naprawdę Cosmo urodziła się zaledwie kilka miesięcy przed rozpoczęciem pracy nad „Asteroid City”, a w czerwcu ujawniła, że Cosmo cieszyła się dużą popularnością wśród swoich kostiumów na planie.
„Ludzie byli podekscytowani widokiem dziecka, nie ja. Mówią: „Och, to ty”. Gdzie jest dziecko?” – wyjawiła magazynowi People w artykule opublikowanym 15 czerwca.
„Mój mąż i dziecko [przyszli na plan], ponieważ właśnie urodziło nam się dziecko” – wyjaśniła. Cosmo urodził się w sierpniu 2021 r., a produkcja filmu wszedł do produkcji jesienią tego roku. „Niektórzy ludzie mieli partnerów, którzy się pojawiali. Myślę, że większość ludzi była sama. Wiele osób też miało dzieci, ale może trochę starsze. Dodała, że Cosmo był w zasadzie „ustawionym dzieckiem”.
W 2022 roku gwiazda Marvela opowiedziała o inspiracjach, jakie kryły się za imionami jej dzieci. Podczas dyskusji na temat jej dzieci „Program Kelly Clarkson”, Clarkson zauważył: „Podoba mi się to, że oba są kwiatami”.
„Obydwa są kwiatami” – potwierdziła Johansson. Niewielu ludzi ma takie połączenie. Cosmo to naprawdę słodki mały kwiatek, który występuje w różnych odcieniach pomarańczy i żółci. Dlatego mojej córce też się to podobało.
W wywiadzie udzielonym w marcu 2022 r. Johansson opowiedziała również, dlaczego trzymała ciążę w większości w tajemnicy Targowisko próżności , wyjaśniając, że nie chciała „czuć się obserwowana w oczach opinii publicznej”. „Chciałam móc mieć własne odczucia na temat mojego zmieniającego się ciała, tak aby inne osoby nie mówiły mi, jak mnie postrzegają, czy to pozytywne, czy negatywne” – wyjaśniła. Dodała, że ludzie przywiązują dużą wagę do kobiet w ciąży: „I choć zdecydowanie byłam pod pewnymi względami podekscytowana zajściem w ciążę, miałam też wiele niezbyt dobrych przeczuć co do tego i zostało to dokładnie zbadane przez… Mówię o kobietach, które były mi bliskie”. Dodała również, że ma „dużo” na głowie, ale „całkiem nieźle radzi sobie z delegowaniem obowiązków”, aby mieć pewność, że każda część jej życia otrzyma uwagę i opiekę, na jaką zasługuje.
Chociaż w wywiadach Johansson mówi o byciu mamą, bardzo chroni prywatność swoich dzieci i nie udostępnia publicznie ich zdjęć. Przeczytaj więcej o dwójce dzieci Johanssona w przyszłości.
Róża Dorota Dauriac
Urodzona 30 sierpnia 2014 r. Rose Dorothy Dauriac jest pierwszym dzieckiem Johansson, które dzieli ze swoim byłym mężem, francuskim dziennikarzem Romainem Dauriakiem. „Jeśli zapytasz ją, czym się zajmuję, odpowie, że mamusia jest superbohaterką” – powiedział aktor „Avengers” Ellen DeGeneres w 2018 roku. Podczas gdy Johansson może walczyć ze złymi ludźmi w pracy, Rose woli sukienki księżniczki od peleryn superbohaterów. „To bardzo słodka dziewczyna” – powiedziała Johansson. „Jest bardzo, bardzo, bardzo dziewczęca. Jak boleśnie dziewczynka” – zażartowała mama prowadzącemu dzienny talk-show.
W marcu 2020 roku gwiazda „Historii małżeńskiej” powiedziała magazynowi People, że zależy jej na nauczeniu córki, dlaczego ważne jest dbanie o środowisko, a w szczególności o marnowanie żywności. „Myślę, że warto zacząć od przypomnienia jej, jak żyją inni ludzie i jak jej działania wpływają na innych”. Johansson ujawniła wówczas również, że Rose będzie jej dziewczyną-kwiaciarnią na jej ślubie z Colinem, który odbędzie się w październiku 2020 r.
Kosmo Josta
Johansson i Colin powitali na świecie swoje pierwsze wspólne dziecko, Cosmo, latem 2021 r. Chociaż nie jesteśmy pewni dokładnej daty, Colin potwierdził ciążę Scarlett 15 sierpnia, a Colin potwierdził przyjście na świat 19 sierpnia. „OK, mamy dziecko” – napisał Colin w SMS-ie na temat: Instagrama ogłosić narodziny syna. „Nazywa się Cosmo. Bardzo go kochamy”.
We wrześniu 2022 r. w wywiadzie dla programu Colin opowiedział o swoich obawach jako rodzic „Późna noc z Sethem Meyersem”. „Myślę, że jeśli masz przyzwoitą wyobraźnię, jest gorzej” – wyjaśnił. „Nie masz racjonalnych lęków, masz twórcze lęki”.
Dodał, że on i Johansson nie przejmowali się zabezpieczeniami przed dziećmi, wyjaśniając: „Każde gniazdko elektryczne jest szeroko otwarte, a niektóre z nich są stare i mają dziurki wielkości małego palca”. Zamiast tego powiedział: „Moim największym strachem jest to, co może mu się przydarzyć – orły”. W szczególności, powiedział, martwi się, że głodny ptak przyleci i zaatakuje dziecko. „Chodzimy na spacery, a ja skanuję horyzont. Pełnię wartę orła – wyjaśnił. – A potem idziemy na spacer, a ona zabiera Cosmo do wózka, a Scarlett zakłada mu na głowę czapeczkę z uszami myszy. A ja na to: „Ubierasz nasze dziecko jak jedzenie”.
W kwietniu Johansson pomyślała, że według niej posiadanie dziecka jest o wiele łatwiejsze niż posiadanie małego dziecka. Kiedy jej córka była małym dzieckiem, opowiedziała o tym „The Skinny Confidential Him”.