Dobra kondycja

Instruktor peletonu Emma Lovewell żyje po to, abyś „poczuł się niezwyciężony”

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
Emma Lovewell Peloton Instructor

Peleton instructor Emmę Lovewell w pewnym sensie urodziła się w duchu wellness – i nie mówimy tylko o jej prawie zbyt pasującym nazwisku. 33-latka dorastała na malowniczej wyspie Martha's Vineyard w Nowej Anglii, gdzie rozpoczęła się jej przygoda z wellness.



„Moi rodzice byli hippisami, więc myślę, że interesowali się wellness jeszcze zanim wellness stał się czymś powszechnym” – mówi 247CM. Jej tata był rybakiem, a rodzina zajmowała się także ogrodem i uprawiała dużo własnej żywności, więc Lovewell wychowywała się w atmosferze głębokiego zrozumienia, skąd pochodzi żywność i co jadła. Jej mama, buddystka, medytuje, odkąd Lovewell „była w łonie matki”, a także nauczyła ją tej praktyki w młodym wieku.

Nie oznacza to, że nie zawsze wszystko sprowadzało się do domowego jarmużu: „Nie zrozumcie mnie źle, zdecydowanie od czasu do czasu jadaliśmy obiady przed telewizorem” – mówi.

Co więcej, mimo że jej rodzice od początku podkreślali wartości związane z dobrym samopoczuciem, ćwiczenia fizyczne nigdy nie były w planach, co czyni je tym bardziej interesującym, że to właśnie tam nabrała rozpędu kariera Lovewell. Zawsze była aktywna, grała w piłkę nożną i lacrosse, pływała i była ratownikiem, a gdy była starsza, została profesjonalną tancerką i nauczycielką tańca w Nowym Jorku. Jako uzupełnienie swojej pracy tanecznej zaczęła prowadzić zajęcia fitness, co ostatecznie doprowadziło ją do Peletonu.

„Doceniam i uwielbiam wszechstronność tego, co może oznaczać dobre samopoczucie” – mówi. „Nie chodzi tylko o to, co jesz, ale także o to, co robisz ze swoim ciałem. To sposób, w jaki myślisz; to twoje połączenie z Ziemią. Na dobre życie składa się wiele różnych rzeczy. Ruch był czymś, na czym nie skupiałam się dorastając. Myślę więc, że może dlatego poszedłem w tym kierunku, aby dowiedzieć się więcej o tej stronie rzeczy”.

In hindsight, Lovewell's professional dance career taught her a lot of lessons that resonate on the bike and in the fitness space in general. 'There's so much discipline involved,' she says. 'When I was auditioning for gigs, I would hear 'no' like 98 percent of the time. It's so brutal, but you still keep showing up, you keep going to dance class. You have to. It creates this very resilient aspect of your personality . . . that type of discipline, I think I learned from athletics, honestly. It's that consistency and commitment; keep showing up, and you'll get better. There will always be somebody better than you in the room. But as long as you keep showing up, there might be something about you that is special, that stands out.' And that something special might be what gets you that spot on stage, that seat in a board room, or, for Lovewell, that job on a Peloton bike.

Praca w branży tanecznej wytworzyła w Lovewell silną więź między ciałem a umysłem, co pomogło jej odnieść sukces jako instruktorka Peloton. Talent do występów pomaga również wtedy, gdy Twoja praca wymaga wytężonego wysiłku podczas trenowania dosłownie tysięcy ludzi w czasie rzeczywistym za pośrednictwem czterech różnych kamer. Niezależnie od tego, czy regularnie bierzesz Zajęcia Lovewella czy jakiegokolwiek innego instruktora Peloton, łatwo zapomnieć, że ci instruktorzy też byli kiedyś początkujący. — Ale to umiejętności wyuczone; nie rodzisz się, wiedząc, jak to zrobić” – mówi Lovewell. Jeden ważny aspekt coachingu, który Lovewell musiał opanować na bieżąco? „Uczę się używać głosu” – mówi. „Myślę, że dzieje się tak dlatego, że jako tancerka po prostu używasz swojego ciała. . . Kiedy zacząłem prowadzić zajęcia fitness, ważne było, aby dowiedzieć się, jakie jest moje przesłanie, co chcę powiedzieć i jak to powiedzieć, poruszając ciałem.

Lovewell did find her message — and it's a powerful one, at that. 'I often ask people to notice how they feel now versus how they felt 30 minutes ago or 45 minutes ago, before class,' she says. 'There's such a big shift that can happen in just a short amount of time when you move your body and when you focus on the opportunity at hand. I want people to feel better. I want people to feel free. I want them to feel like there's a little more pep in their step and that they can take on hard things. Every day, you encounter difficult things, obstacles. But if you look at those as opportunities, you can shift the way that your mind interprets these challenges. I just want people to feel invincible.'

Pomimo sukcesu w Pelotonie Lovewell nadal docenia „wszechstronność” dobrego samopoczucia i jako taka ma o wiele więcej do zrobienia niż tylko coaching fitness. Prowadziła bloga jeszcze przed swoimi czasami w Pelotonie – tzw Żyj, ucz się, Lovewell — gdzie pisze o wszystkich aspektach dobrego życia, od gotowania i ogrodnictwa po podróże przygodowe i zdrowe sprzątanie. (Na przykład firma Lovewell niedawno nawiązała współpracę z 9 elementów , linię produktów do czyszczenia i prania na bazie octu, które, jak przysięga, „naprawdę usuwają smród” z jej ubrań fitness. Naturalnie od lat sprząta octem, więc ten tekst jest w sam raz dla niej.) Tworzy także treści na YouTube, wypuściła linię dżinsów pod marką dżinsową Sene i odwołuje się do swojego poprzedniego życia jako DJ, aby stworzyć epickie filmy playlisty na Spotify . Wszystkie te rzeczy wpływają na jej artystyczną stronę – coś, co nie zawsze jest prezentowane na czołowych przejażdżkach popowych z lat 90.

„Moja mama jest artystką. Mój tata jest pisarzem, fotografem, muzykiem, więc dorastałam w kreatywnym domu” – mówi. „Mam wrażenie, że wiele z tych możliwości tworzenia treści lub pracy w modzie i tworzenia linii dżinsów zaspokaja moją potrzebę twórczą”.

Chociaż Lovewell wydaje się specjalistą od wszystkiego – a także mistrzem w każdej dziedzinie – warto pamiętać, że nawet pozornie doskonali instruktorzy Peloton (podobnie jak wszyscy inni, których widzisz w oczach opinii publicznej) zawsze pracują nad sobą. Na przykład następny cel Lovewella? „Właściwie poszukuję nowego terapeuty. Jestem wielką zwolenniczką terapii i nie korzystałam z niej od kilku lat” – mówi. W końcu dąży do tego, o co nam wszystkim chodzi, mówi Lovewell: „Wierzę, że wszyscy dążymy do tego, aby nasz dobrostan psychiczny, fizyczny i duchowy był w harmonii”.