
Tiziano Lugli
Tiziano Lugli
Sydney Sweeney nie boi się wyzwań i to właśnie przyciągnęło ją do Blumhouse’s Nokturn na pierwszym miejscu. Choć wielu rozpoznaje Sweeneya jako popularną Cassie Euforia , Nokturn – którego premiera odbyła się 13 października w Amazon Prime Video – przedstawia ją jako Juliet Lowe, dziewczynę, która utknęła w cieniu swojej bardziej utalentowanej muzycznie siostry bliźniaczki, Vivian. Kiedy Juliet odkrywa tajemniczy notatnik zmarłej koleżanki z klasy, jej talent wkrótce przyćmiewa talent siostry i zdobywa miejsce w koncercie maturalnym – choć ma to złowrogą cenę.
Napięcie między Julią Sweeneya a Vivian Madison Iseman rośnie, gdy rywalizacja między ich rodzeństwem osiąga punkt kulminacyjny. Ich chemia na ekranie sprawia, że wydaje się, że znają się od zawsze, a to dlatego, że praktycznie tak jest. W wywiadzie dla 247CM Sweeney ujawniła, dlaczego ich ekranowa relacja jest tak realistyczna. „Madison i ja chodziliśmy razem do szkoły średniej, więc dorastając, byliśmy przyjaciółmi. Zawsze w pewnym sensie rywalizowaliśmy ze sobą we wszystkim” – powiedziała. „Byłyśmy bardzo podekscytowane możliwością zrobienia czegoś razem i zagrania sióstr. Ponieważ jesteśmy przyjaciółmi, łatwiej było nam bawić się uczuciami wobec siebie”.
– Mimo że nie grałem samych nut. . . czułem się, jakbym tańczył z fortepianem”.
Z drugiej strony wydobycie muzykalności Juliet nie było łatwym zadaniem. Mimo że w młodości brała lekcje gry na pianinie, na dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć Sweeney pilnie pracowała z instruktorem gry na fortepianie, aby w pełni wcielić się w niezwykle utalentowaną Julię. „Mimo że nie grałem samych nut, one odtwarzały mi utwory. Następnie musiałam dowiedzieć się, gdzie znajdowały się te nuty, w jakim czasie i jak poruszało się moje ciało” – wyjaśniła. „Zapamiętałem to wszystko, więc czułem się, jakbym tańczył z fortepianem. Skończyło się na tym, że kupiłem klawiaturę i mam nadzieję, że pewnego dnia będę mógł naprawdę grać.

Tiziano Lugli
„Myślę, że po prostu czerpałem z umysłu Juliet. Staram się oddzielać każdą postać lub projekt, nad którym pracuję, od innych projektów.
Część Nokturn Jego niepokój wynika z warunków, w jakich przebywa w szkole z internatem. Izolacja społeczna Juliet i jej nieustanne poszukiwanie doskonałości przywołują obrazy Wzdycha . Choć Sweeney zawsze była fanką horrorów, zamiast czerpać inspirację z innych filmów, zagłębiła się w psychikę bohatera. „Myślę, że po prostu czerpałem z umysłu Juliet. Staram się oddzielać każdą postać lub projekt, nad którym pracuję, od innych projektów” – powiedziała. „Zawsze byłem wielkim fanem horrorów i strasznych filmów, ale nigdy nie opierałem na czymś swoich bohaterów”.
Jedno z największych pytań, jakie nam pozostaje na koniec Nokturn chodzi o to, czy naprawdę dzieje się coś nadprzyrodzonego, czy też wszystko dzieje się tylko w umyśle Juliet. „Zagrałem to w sposób nadprzyrodzony, ponieważ Juliet w to wierzyła” – powiedział Sweeney. „Bez względu na to, czy widzowie uznają to za coś nadprzyrodzonego, czy za metaforę życia, od nich zależy, co mogą z tego wyciągnąć”. Jeśli chodzi o niejednoznaczne zakończenie, niezależnie od tego, czy Juliet naprawdę poświęci się i skończy martwa na rzeźbie, Sweeney zdecydował się na coś bardziej realistycznego. „Osobiście postrzegam to jako metaforę tego, jak oddała wszystko, aby móc wykonać solo na fortepianie, nad którym tak ciężko pracowała”.
„Osobiście postrzegam to jako metaforę tego, jak oddała wszystko, aby móc wykonać solo na fortepianie, nad którym tak ciężko pracowała”.
Wygląda na to, że rok 2020 był rokiem Blumhouse'a, jeśli chodzi o horrory, szczególnie z Niewidzialny Człowiek , Kłamstwo , a ostatnio Nokturn . Czy Nokturn zdobędzie status ikony Blumhouse od fanów, takich jak Wysiadać , jeszcze się okaże. ' Wysiadać zmusza do myślenia” – Sweeney powiedziała o swoim ulubieńcu z Blumhouse. „Musiałem to obejrzeć może z pięć do dziesięciu razy, żeby całkowicie i naprawdę zrozumieć to wszystko”. Pewne jest to, że Nokturn da ci do myślenia. Jednak ile razy zajmie ci zrozumienie tego wszystkiego, zależy od ciebie.