Choć znana jest ze swoich niezachwianie osobistych tekstów, Taylor Swift stopniowo porusza coraz bardziej kwestię społeczno-politycznego stanu rzeczy. Piosenkarka wydała niedawno swój ósmy album studyjny, który jest niespodzianką Folklor , który pisała przez ostatnie kilka miesięcy, i wielu podejrzewało, że zapadający w pamięć 13. utwór „Epiphany” porusza temat trwającej pandemii koronawirusa i wyrzeczeń, jakie ponoszą w jej wyniku pracownicy służby zdrowia.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że „Epiphany” opowiada o żołnierzach wyruszających na wojnę i emocjonalnych skutkach walki. (Swift śpiewa w pierwszej zwrotce: „Zachowaj hełm, zachowaj życie, synu / To tylko powierzchowna rana, oto twój karabin”.) Częściowo tak jest, ponieważ Swift nawiązała do służby swojego dziadka podczas II wojny światowej w filmie Folklor notatki liniowe. „Mój dziadek Dean ląduje na Guadalcanal w 1942 roku” – napisała w spisie inspiracji zawartych w albumie. Co więcej, w teledysku do utworu „Cardigan” pojawia się zdjęcie dziadka Swifta w wojskowym mundurze.
„Czyjaś córka, czyjaś matka / Trzyma teraz twoją rękę przez plastik”.
Jednak w drugim wersecie słuchacze zaczną wychwytywać aluzje do pandemii. „Coś, czego nie omawiała szkoła medyczna / Czyjaś córka, czyjaś matka / Trzyma cię teraz za rękę przez plastik / „Doktorze, myślę, że ona ma wypadek” / I pewne rzeczy, o których po prostu nie można rozmawiać” – śpiewa Swift w wersecie, który nawiązuje do sposobu, w jaki wielu pracowników służby zdrowia musi pocieszać pacjentów w ostatnich chwilach, odkąd członkowie rodziny byli trzymani poza szpitalem ze względów bezpieczeństwa. Tymczasem powtarzający się most może odnosić się do napiętego harmonogramu osób pracujących w medycynie: „Tylko dwadzieścia minut na sen / Ale śnisz o jakimś objawieniu / Tylko jeden przebłysk ulgi / Aby nadać sens temu, co widziałeś”. Posłuchajcie poruszającej piosenki poniżej.