
Jeśli myślałeś, że wiosna to pora na pastele, Taylor Swift całkowicie zmieni Twoje zdanie . Gwiazda popu pojawiła się w West Hollywood w Los Angeles na 21. urodzinach Gigi Hadid w oszałamiającej kombinacji urody: świeżo rozjaśnionych blond włosach i wampirzych, bordowych ustach.
Jej styl był tak zniewalająco piękny, ponieważ jej brwi były jasne, a reszta makijażu była minimalna – czarny tusz do rzęs i ceglasty róż na policzkach. To była bardzo potrzebna przerwa od obecnego ciężkiego, smokey eye i wyprofilowanego wyglądu policzków, który widzimy na czerwonym dywanie i Instagramie. W rzeczywistości profesjonaliści twierdzą, że „nie koncertowanie” będzie kolejnym wielkim trendem w branży kosmetycznej. Oczywiście, głęboka, nastrojowa warga Taylora była gwiazdą tego programu. Naprawdę przeszła długą drogę od kręconych loków i wiśniowoczerwonych ust.