Gościnność zawsze była częścią Nate’a Applemana życie. Kiedy miał zaledwie 14 lat, wraz z bratem podjął pracę zmywania naczyń w restauracji w Ohio. Następnie uczęszczał do szkoły kulinarnej i ostatecznie pracował w Food Network, zanim zapewnił sobie pracę w zespole kulinarnym Chipotle.
„Branża hotelarska jest gościnna” – mówi. „To wynika z nazwy, a my, szefowie kuchni, spędzamy dużo czasu, poświęcając nie tylko nasz czas, ale także nasze umiejętności kulinarne, wszystko, na cele społeczne — bo tacy jesteśmy jako ludzie”.
Kiedy więc u jego 2-letniego syna Olivera zdiagnozowano chorobę Kawasaki, Appleman był zdeterminowany przenieść tę mentalność, aby zwiększyć świadomość na temat rzadkiej choroby syna.
Choroba Kawasaki to choroba autoimmunologiczna powodująca stan zapalny naczyń krwionośnych w całym organizmie. Jeśli nie jest leczone, to może prowadzić do problemów z sercem a nawet śmierć. Choroba zazwyczaj dotyka dzieci w wieku poniżej 5 lat, takich jak Oliver.
„Wszyscy myślimy o leczeniu zapalenia jako o zażyciu aspiryny z powodu bólu lub czegoś takiego, ale to znacznie poważniejszy problem” – mówi macocha Olivera, immunolog Rachel Galimidi. „Oliver zmagał się z wieloma chorobami serca z powodu podstawowego stanu zapalnego”.

Nate’a Applemana
Oliver (z prawej) z Rachel i jego młodszą siostrą Poppy.
Kiedy Oliver zaczął wykazywać objawy choroby, został przewieziony na OIOM, gdzie pozostał przez kilka tygodni i prawie umarł. „Im dłużej pozostaje w organizmie, tym bardziej wpływa na serce” – mówi Appleman.
Na szczęście u Olivera zdiagnozowano chorobę Kawasaki i od razu rozpoczął leczenie: podanie dawki przeciwciał pochodzących z pojedynczego pobrania osocza. „Jego życie zostało uratowane dzięki plazmie” – mówi Appleman.
Trzy lata po diagnozie i leczeniu Olivera Appleman wziął udział w konkursie „Chopped All-Stars” organizowanym przez Food Network i wygrał go, a całe 50 000 dolarów ze swoich wygranych przekazał na rzecz organizacji Fundacja Choroby Kawasaki . „To zachęciło mnie do zastanowienia się, w jaki sposób mógłbym jeszcze bardziej przyczynić się do działalności charytatywnej” – mówi Appleman.
„Jego życie zostało uratowane dzięki plazmie”.
Ze względu na znaczną darowiznę Appleman został zaproszony do zarządu organizacji non-profit. Podczas swojej pięcioletniej kadencji był gospodarzem Cooking For KD, corocznej imprezy, podczas której szefowie kuchni z całego kraju zbierali się, aby gotować i zbierać pieniądze na rzecz fundacji Centrum badań nad chorobami Kawasaki Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego . „Moim głównym zaangażowaniem było połączenie jedzenia, dawania i jednoczenia społeczności San Diego” – mówi.
Dzięki budowanym przez lata relacjom Applemana z Centrum Badań nad Chorobą Kawasaki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Kalifornii Oliver w dalszym ciągu poddaje się leczeniu, dzięki czemu może prowadzić szczęśliwe i satysfakcjonujące życie. Bierze nawet udział w badaniu, które ma pomóc w lepszym zrozumieniu skutków choroby Kawasaki.

Nate’a Applemana
Poppy, Rachel i Oliver.
„Jesteśmy tu 13 lat później i rozmawiamy o plazmie, która jest czymś znacznie większym niż Kawasaki” – mówi Appleman. „Dostawy plazmy są najniższe w historii i to jest przerażające”.
Tylko w ciągu ostatnich trzech lat Stany Zjednoczone widziały ponad 30-procentowy spadek liczby dawców osocza . W miarę zmniejszania się liczby pobrań osocza wzrosło zapotrzebowanie na osocze.
Ponad pacjentów w całym kraju polegają na terapiach osoczopochodnych w leczeniu schorzeń przewlekłych i często zagrażających życiu, jak choroba Kawasaki, poważne oparzenia i genetyczna choroba płuc . Według Galimidi darowizny osocza umożliwiają także immunologom prowadzenie badań kluczowych w leczeniu innych chorób, w tym pomoc w odkryciu, co dzieje się z Covid-19. „Bez tych darowizn mielibyśmy poważne kłopoty” – mówi.
Ze względu na spadek liczby dawców osocza Appleman i Galimidi w dalszym ciągu dzielą się historią Olivera w nadziei, że zachęcą ludzi do wzmożenia wysiłków i przekazywania datków. „Gdybyśmy pomyśleli o tym w ten sposób: «Ten dawca, który podał Oliverowi jedną dodatkową dawkę przeciwciał, ten człowiek uratował życie Olivera», nie byłoby nas tutaj, gdyby ta osoba nie straciła tylko dwóch godzin dziennie” – mówi Galimidi.

Nate’a Applemana
Oliver i Nate.
Proces oddawania osocza jest podobny do procesu oddawania krwi. W punkcie zbiórki lekarze przeprowadzają podstawowe badania przesiewowe, aby upewnić się, że ochotnicy kwalifikują się do oddania osocza. Jest kilka kwalifikacji: musisz mieć co najmniej 18 lat i ważyć co najmniej 110 funtów. Proces ten zajmuje zazwyczaj od jednej do trzech godzin dziennie i zapewnia lek ratujący życie tym, którzy go potrzebują.
„Jeśli mógłbyś spędzić dwie godziny, robiąc coś, co nie będzie miało na ciebie wpływu, ale potencjalnie wykorzystałeś te dwie godziny i dostarczyłeś coś, co może uratować komuś życie, dlaczego nie zrobić tego?” Galimidi mówi. „Dlaczego nie robić tego tak często, jak to możliwe, tak często, jak to możliwe, aby wywołać rzeczywistą zmianę?”
Dzięki ponad 900 licencjonowanym ośrodkom oddawania osocza w całym kraju nigdy nie było lepszego czasu na oddanie osocza i pomoc ludziom takim jak Oliver. Aby znaleźć lokalizację w pobliżu, odwiedź BeThe1Donor.Abbott .