Fani In-N-Out odkryli nowy sekretny hack do menu, który sprawia, że TikTok próbuje dostać się do przejazdu. Zawijany w cebulę burger Latającego Holendra zyskał popularność dzięki @diego_eats , który 11 czerwca po raz pierwszy podzielił się swoją recenzją kanapki na TikToku. „Nawet nie będę kłamać: to jedna z najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek jadłem w In-N-Out” – powiedział po ugryzieniu burgera bez chleba.
„Jestem przekonana, że nawet jeśli nie lubisz cebuli, ta ci się spodoba”.
Jej rdzeń to dwa kotlety wołowe przełożone dwoma plasterkami roztopionego amerykańskiego sera. Góra i dół burgera pokryty jest chrupiącą grillowaną cebulą, która stanowi barierę między rękami a tandetną pysznością. Choć niechlujny, burger bez bułki jest świetną alternatywą dla klientów In-N-Out, którzy nie mogą jeść glutenu lub wolą pominąć chleb i przejść od razu do nadzienia. Dodatkowo, jeśli nie masz ochoty wsiadać do samochodu, możesz odtworzyć pikantną kanapkę w domu na grillu.
Wśród nielicznych szczęśliwców, którzy już skosztowali burgera, niektórzy zdecydowali się na personalizację sekretnej pozycji menu za pomocą żółtej papryki i musztardy. „To bardzo smaczne” – użytkownik TikTok @littleremyfood powiedział. — Ma dymny smak. Poza tym dość tłusty – przeszedł jak milion serwetek. Użytkownik TikToka Sophie Saldana, alias @sophiesophss , dodał: „Bez bułki smaki są znacznie bardziej zaakcentowane, a wtedy pojawia się chrupiąca cebula – uff”. Powiedzmy, że wcale nie brakuje mi bułki. Podkręcając burgera, Saldana dodała następnie sos w stylu zwierzęcym. „Brak mi słów” – powiedziała. — To jest cholernie dobre, wszyscy! Jestem przekonana, że nawet jeśli nie lubisz cebuli, to ci się spodoba.
W komentarzach pracownicy In-N-Out również szybko wyrażali swoje opinie na temat trendu. Niektórzy prosili klientów, aby nie zamawiali burgera owiniętego cebulą w godzinach szczytu, takich jak lunch, ponieważ zamówienia niestandardowe zajmują więcej czasu i mogą opóźnić kolejkę. Inni ostrzegali, że zawinięcie burgera w cebulę może poparzyć palce i dłonie kucharza. „Proszę zamówić Latającego Holendra z dwiema stronami całej grillowanej cebuli” – napisał jeden z komentatorów na TikToku. „Wspólnicy palą palce, próbując to owinąć”.
Zanim sam spróbujesz Latającego Holendra z grillowaną cebulą, przeczytaj więcej recenzji w przyszłości i rozważ wybranie się do McDonald's na deser — kanapkę z lodami hash brown, ma ktoś?