Podróż

Wycieczka do środkowego Portoryko pomogła mi odzyskać należne mi miejsce w plenerze jako Latynoska

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Badania to wykazały spędzanie czasu na świeżym powietrzu, zwłaszcza na terenach zielonych, to jeden z najlepszych sposobów na redukcję stresu i niepokój. Badanie z 2019 roku opublikowane w czasopiśmie „ International Journal of Environmental Health Research wykazało, że zaledwie 20 minut w parku – niezależnie od tego, czy ćwiczysz, czy nie – może wystarczyć, aby poprawić ogólne samopoczucie. Natura leczy, a zwłaszcza tym z nas, którzy mieszkają w miastach, ucieczka na świeżym powietrzu może pomóc nam poczuć się bardziej uziemionym. Ale, jak na ironię, dla społeczności latynoskich, mimo że wielu naszych rodziców, dziadków i przodków pochodziło z krajów o gorącym klimacie, gdzie spędzali dużo czasu obcując z ziemią, często możemy mieć wrażenie, że przebywanie na świeżym powietrzu nie jest dla nas.



Statystyki to pokazują osoby kolorowe stanowią 40 procent populacji USA , a jednak 77 procent odwiedzających Park Narodowy to osoby rasy białej . Przez lata zajęcia na świeżym powietrzu, takie jak pływanie, surfing i wędrówki, były postrzegane jako zajęcia, które wykonują „biali ludzie” – zarówno przez białych, jak i osoby kolorowe.

Na szczęście zaczyna się to zmieniać. Coraz więcej firm i organizacji należących do POC tworzy dostępne i włączające możliwości dla osób kolorowych, aby w końcu mogły uzyskać afuera (na zewnątrz), przy założeniu, że natura jest integralną częścią ludzkiego doświadczenia. Kiedy jednak mówimy o tych ruchach, rzadko zwracamy uwagę na dostępne formy rekreacji na świeżym powietrzu, jakie mają do zaoferowania kraje naszych przodków. Tak naprawdę jednym z krajów, który robi wszystko, aby zapewnić większy dostęp do aktywności na świeżym powietrzu – nie tylko turystom, ale także lokalnym mieszkańcom – jest Portoryko.

Niedawno wybrałem się na wycieczkę do Puerto Rico, która całkowicie zmieniła sposób, w jaki postrzegam wyspę. Kiedy ludzie myślą o PR, często wyobrażają sobie stolicę kraju i tętniące życiem miasto San Juan lub plaże z białym piaskiem wyspy. Jednak podczas tej ostatniej podróży odkryłem, że Portoryko – podobnie jak reszta Ameryki Łacińskiej i Karaibów – ma o wiele więcej do zaoferowania. Od szlaków turystycznych w górach centralnych wyspy po słynną tyrolkę o długości 2000 metrów – Puerto Rico to miejsce, w którym Latynosi – i nie tylko Boricua – mogą doświadczyć uzdrawiania na łonie natury. Chociaż ta podróż trwała w zasadzie tylko trzy dni, w tak krótkim czasie poczułem się naładowany, odświeżony i połączony z naturą bardziej niż przez cały rok.

Zacznijmy od tego, że żadna z aktywności na świeżym powietrzu, na którą się zdecydowałem, nie miała miejsca w słynnym mieście San Juan na wyspie. Zatrzymałem się w hotelu Embassy Suites by Hilton Dorado del Mar Beach Resort w miejscowości Dorado, czyli na zachód od stolicy. Większość moich eksploracji dotyczyła bliżej centralnych obszarów wyspy, takich jak Toa Baja, Vega Baja i Orocovis.

Jedną z atrakcji, która sprawiła mi najwięcej radości, była jazda na tyrolce popularnej w Puerto Rico Ekologiczny park przygód Toro Verde , największy park przygód na Karaibach i w obu Amerykach. Parkowa tyrolka o długości 7234 stóp, często nazywana „potworem”, została uznana za najdłuższą tyrolkę na świecie wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa w 2016 r. (ostatecznie został pobity przez samolot Jebel Jais Flight o długości 9290 stóp w Zjednoczonych Emiratach Arabskich).

Gdy zjeżdżałem tyrolką przez góry Orocovis i zapierające dech w piersiach krajobrazy, od początkowego napełnienia adrenaliną przeszedłem do stanu wszechogarniającego spokoju i wdzięczności. Bogactwo gór i zieleni w połączeniu z wiatrem wiejącym z całą mocą w twarz sprawiało, że nie dało się myśleć o niczym innym.

Joanna Ferreira

Joanna Ferreira

W pełni chłonąłem to doświadczenie, dając się tym wszystkim zainspirować. Kolejną niesamowitą atrakcją, jaką oferuje Puerto Rico, jest wspinaczka po ścianach Zewnętrzna siłownia wspinaczkowa Roca Norte w Vega Baja. Stworzony w wyniku naturalnego następstwa huraganu Maria i opracowany przez portorykańską parę Kennetha Irizarry'ego i Marianelę Mercado, Roca Norte oferuje wspinaczkę po ścianach z przewodnikiem na świeżym powietrzu, szkolenia, sesje jogi i pole kempingowe, a także zajęcia edukacyjne, które obejmują warsztaty geologiczne i obserwację ptaków.

Historia stojąca za tym, co doprowadziło do powstania Roca Norte, wydaje się być czystym przeznaczeniem. Mercado i Irizarry pracowali jako przewodnicy wspinaczkowi na wyspie już przed huraganem Maria we wrześniu 2017 r. Przed huraganem scena wspinaczki na świeżym powietrzu w Puerto Rico wciąż się rozwijała. Wyspa nie była jeszcze znana z tego sportu i Mercado uważa, że ​​było to częściowo spowodowane sposobem, w jaki mieszkańcy wyspy postrzegali wspinaczkę na świeżym powietrzu.

Dom, w którym mieści się Roca Norte, to tak naprawdę dom z dzieciństwa Irizarry, a na podwórku znajdują się obecnie zewnętrzne ścianki wspinaczkowe i klify. Ale przed huraganem cały obszar był porośnięty drzewami. Para nie miała pojęcia, co kryje się za ich domem, dopóki wszystkie drzewa i roślinność nie zostały zniszczone w wyniku klęski żywiołowej. Oficjalna liczba ofiar śmiertelnych na wyspie po huraganie Maria było ponad 3 tysiące osób . Nawet wiele lat po klęsce żywiołowej znaczna część wyspy była w dalszym ciągu pogrążona w ruinie, problemem nadal były przerwy w dostawie prądu, a domy wielu mieszkańców zostały zniszczone, a ich roszczenia do FEMA zostały odrzucone. Nawet dzisiaj wyspa nie została w pełni odzyskana.

247continiousmusic

Joanna Ferreira

„Kiedy przyjechaliśmy na podwórko, pomyśleliśmy: o co to wszystko chodzi? Wszystko na podwórku się otworzyło” – powiedział Mercado, kiedy odwiedzałem to miejsce. „Nawet nie wiedzieliśmy, że w tym miejscu jest autostrada. Wszystko było inne.

Pomimo naturalnych krajobrazów, które istnieją na wyspie, tradycyjna mentalność zawsze była taka, że ​​zajęcia takie jak surfing, wspinaczka na świeżym powietrzu, a nawet pływanie są niebezpieczne i przeznaczone tylko dla profesjonalistów. Mercado i Irizarry opracowali misję, aby to zmienić.

„Korzenie wspinaczki zewnętrznej w Puerto Rico sięgają około 25 lat temu. Nie miało to jednak charakteru komercyjnego. To byli po prostu ludzie przyjeżdżający z innych miejsc” – mówi Mercado.

Mercado twierdzi, że około 10 lat temu wspinaczka skałkowa stała się dostępna dla prawie każdego zainteresowanego tym sportem, ale byli to głównie turyści. „Wspinaczka skałkowa na arenie międzynarodowej nie jest uważana za najbezpieczniejszą” – mówi, wyjaśniając jednocześnie, że wśród moich lokalnych Portorykańczyków na wyspie zajęcia takie jak wspinaczka skałkowa zawsze były postrzegane jako niebezpieczne i przeznaczone wyłącznie dla zawodowych sportowców. „Ogólnie rzecz biorąc, istnieje wiele złych historii na temat wspinaczki, ale ludzie nie wiedzą, że istnieje wiele rodzajów wspinaczki – niektóre są bardziej niebezpieczne niż inne”.

W Roca Norte firmy Mercado i Irizarry oferują różne rodzaje i poziomy wspinaczki skałkowej i przyjmują wspinaczy w wieku od 2 do 78 lat. Ich misją jest zapewnienie większej dostępności wspinaczki na świeżym powietrzu — nie tylko dla turystów, ale także dla lokalnych Portorykańczyków, aby udowodnić im, że kontakt z naturą może być przyjemnym i zdrowym sposobem.

Chociaż nie wspiąłem się zbyt wysoko na ścianę – głównie ze względu na moje długie paznokcie – spróbowałem wspinaczki na świeżym powietrzu w Roca Norte i byłem zachwycony pięknym krajobrazem. W okolicy odkryto nawet artefakty Taino, co sprawiło, że poczułem się jeszcze bliżej społeczności, które zamieszkiwały tę krainę przed moją własną przygodą. Po całym dniu wspinaczki, poznania pary i przejrzenia niektórych z tych artefaktów zacząłem odczuwać głęboką więź z lądem i wyspą. Było to połączenie, którego nigdy nie czułem, przyjeżdżając tylko w celu odwiedzenia miasta San Juan.

Joanna Ferreira

Joanna Ferreira

To wszystko to tylko niewielki ułamek tego, co Portoryko ma do zaoferowania, jeśli chodzi o praktyki rekreacyjne. Wewnętrzny region górski wyspy, znany jako la Cordillera Central, znany jest zarówno z ruchu rolniczego – którego również miałem okazję doświadczyć – jak i pięknych szlaków turystycznych, jaskiń i wodospadów. To wszystko, co zamierzam sprawdzić przy następnej wizycie na wyspie. Rincón zasłynęło także jako jedno z najlepszych miejsc do surfowania na świecie.

Najważniejsza rzecz, którą wyniosłam z tej podróży? Musimy odzyskać nasze powiązania przodków z naszymi ojczystymi ziemiami. Mimo że moja rodzina pochodzi z Dominikany, kontakt z naturą w kraju Ameryki Łacińskiej, który ma tak bogatą historię rdzennych mieszkańców, był dla mnie duchowy. Żyjemy w tak pięknym czasie w naszej kulturze, kiedy młodzi Latynosi odzyskują wszystkie części nas, które zostały pozbawione przez kolonizację, imperializm i systemy głęboko zakorzenione w rasizmie i ludobójstwie. Ponownie nawiązujemy kontakt z naszymi przodkami, naszą ziemią i przyrodą na naszych własnych warunkach — czy jest lepszy sposób na lepsze zrozumienie naszego miejsca w tym świecie niż przebywanie na świeżym powietrzu?