Hugh Hefner został pochowany obok kultowej symbolki seksu Marilyn Monroe, ale prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego? Czy tę dwójkę łączył gorący romans, o którym nikt nie wiedział? Czy byli przyjaciółmi? A może Hugh po prostu miał słabość do blondynek (co wszyscy wiemy, że jest prawdą)? Cóż, to trochę bardziej skomplikowane, niż można by się spodziewać, ale krótka odpowiedź jest taka, że Hugh kochał Marilyn – nawet jeśli nigdy się nie spotkali!
Hugh kupił kryptę obok Marilyn miejsce pochówku w Westwood Village Memorial Park w 1992 r. za 72 000 dolarów. Stało się tak dzięki jego miłości do gwiazdy filmowej i jej wpływowi na jego karierę, nie ponieważ kiedykolwiek byli związani romantycznie. . . lub nawet przyjaciółmi, jeśli już o tym mowa. „Wierzę w rzeczy symboliczne” – powiedział Hugh magazynowi w 2009 roku. „Spędzanie wieczności obok Marilyn jest zbyt słodkie, aby je rezygnować”.
W 2012 roku twórca Lekkoduch Empire ujawniło to CBS Los Angeles jego połączenie z Niektórzy lubią gorąco aktorka był podwójny. „Czuję z nią podwójną więź, ponieważ była kluczem do rozpoczęcia Lekkoduch ” – powiedział Hugh, po czym dodał: „urodziliśmy się w tym samym roku” – co stanowiło jego drugie połączenie. (Hugh urodził się 9 kwietnia 1926 r., a Marilyn dwa miesiące później, 1 czerwca.)
Prawdą jest, że Hugh sukces zawdzięcza Lekkoduch do blond bomby, ale ich życie osobiste nigdy się nie skrzyżowało. Kiedy Hugh zaczął Lekkoduch w 1953 roku Marilyn była pierwszą dziewczyną z okładki, ale nie pozowała wyłącznie dla magazynu. Zamiast tego Lekkoduch potentat kupił nagie zdjęcia gwiazdy od firmy produkującej kalendarze (za 500 dolarów). Zdjęcia były zrobione kilka lat wcześniej przez fotografa pin-up o imieniu Tom Kelly (Marylin zarabiała wówczas 50 dolarów).
The Panowie wolą blondynki gwiazda była Lekkoduch pierwsza rozkładówka wydawnictwa i pierwsze „Sweetheart of the Month”, tytuł znany obecnie jako „Playmate”. Chociaż jej początkowa cecha pomogła magazynowi natychmiastowo odnieść sukces, Hugh przyznał, że ponieważ nie przeprowadził się na stałe do Los Angeles i nie założył Playboy Mansion aż do początku lat 70. XX wieku i śmierci Marilyn w 1962 r., nigdy nawet nie spotkał „najwspanialszej blondynki”.
„Ale rzeczywistość jest taka, że nigdy jej nie spotkałem” – dodał przyjęty do CNN w 2011 r. „Rozmawiałem z nią raz przez telefon, ale nigdy jej nie spotkałem. Niestety, już jej nie było, zanim przyszedłem.
There you have it! Hugh was in love with Marilyn and the idea of the original blonde bombshell, but the two never met. They did, however, help each other's careers. Marilyn told George Barris in the book Marilyn: jej życie własnymi słowami (przez The Washington Post ), że chociaż sama musiała kupić magazyn, żeby zobaczyć zdjęcia – i nawet nie otrzymała podziękowania za miliony, które ktoś zarobił na jej nagich zdjęciach – „fani, moja publiczność, wiwatowali, kiedy przyznałem, że to ja, ten kalendarz i tamto Lekkoduch Reklama w pierwszym numerze pomogła mi w karierze.
Mimo że „związek” był nieco bardziej jednostronny, ich związek będzie teraz wieczny – a Hugh nie chciałby, żeby było inaczej.
„Zostanę pochowany w skarbcu obok niej” – powiedział wcześniej. — Ma w sobie koncepcję dopełnienia. Resztę wieczności spędzę z Marilyn.