Łatwo założyć, że większość gwiazd ma co najmniej jeden tatuaż. Ariana Grande ma już prawie 30 lat o których wiemy, Miley Cyrus ma więcej, niż możemy zliczyć , a nawet Nick Jonas ma swoją małą kolekcję atramentu o głęboko osobistym znaczeniu. Z drugiej strony są inne gwiazdy, które wolą pozostać mamami w temacie tatuaży, czego dobrym przykładem jest The Weeknd.
Jako osoba, która odniosła sukces w tak kreatywnej dziedzinie, wokalista „Blinding Lights” jest osobą, którą można założyć, że ma spore doświadczenie w sztuce ciała, ale wszystkie dostępne dowody (czytaj: skan za pośrednictwem Getty Images i Instagram) sugerują, że nie ma on żadnych tatuaży — przynajmniej żadnego, o którym wiemy. Zwykle, gdy The Weeknd jest widywany publicznie lub gdy dzieli się treściami w mediach społecznościowych, robi to zakrywając większość swojego ciała, więc prawie niemożliwe jest stwierdzenie, czy je ma, jeśli nie zna się go osobiście. Biorąc pod uwagę, jak bardzo podkreślał znaczenie dla niego prywatności, nie jest to zbyt zaskakujące.
Gwiazda zakryta Bazar Harpera w 2017 roku i wspomniałem o tym woli nie dzielić się zbyt dużą częścią swojego życia ze światem. Nie spieszę się z informowaniem ludzi o wszystkim. Tajemnica jest zawsze wspaniała” – powiedział. „Na szczęście świat wymaga ode mnie tylko muzyki. Do końca życia nie muszę im dawać nic więcej.
Zatem pytanie, czy The Weeknd ma jakieś tatuaże, pozostaje nieznane, ale nie powstrzymuje to jego fanów przed zrobieniem sobie własnego na jego cześć – zarówno w formie portretów, jak i liter „XO” – piosenki zawartej na jego pierwszym albumie. Nie wykluczamy, że pewnego dnia on także otrzyma kawałek atramentu, ale na razie będziemy musieli żyć w tajemnicy, którą nazywa tak wielką.