Jeśli chodzi o zastrzyki kosmetyczne, obecnie jest coś na wszystko — od zmiana kształtu szczęki do „plastyki płynnego nosa” – żyjemy w epoce nieinwazyjnego modelowania twarzy. A mimo to przez lata uważałam, że nie ma żadnego rozwiązania na mój wgłębienia w brodzie, czyli to, co eksperci od skóry nazywają „podbródkiem ze skórką pomarańczową”.
Przeszukałam internet w poszukiwaniu ćwiczeń na twarz i kremów, które mogłyby w jakiś sposób rozluźnić mój nadaktywny mięsień podbródka, który często powodował, że w tym miejscu pojawiały się dołeczki, gdy miałam zamknięte usta. Nie znalazłem jednak żadnych sugestii poza Botoxem, zatwierdzoną przez FDA marką toksyny botulinowej, lub Botoxem – zastrzykami, które leczą drobne linie, zmarszczki i inne oznaki starzenia dla osób powyżej 18. roku życia.
Latami jednak odkładałam tę decyzję, przekonana, że będzie mnie to kosztować fortunę i zniekształcić mój uśmiech. I szczerze mówiąc, stresowałam się też tym, że ludzie będą mnie oceniać za to, że jestem na tyle próżna, by bawić się w świat zastrzyków kosmetycznych. Chociaż mój wgłębiony podbródek niekoniecznie przeszkadzał mi, gdy patrzyłem w lustro, czasami pojawiał się na selfie lub zdjęciu głowy, gdy się nie uśmiechałem. To było tak, jakby moja twarz natychmiast przechodziła w tryb spoczynkowej dziwki z dołeczkami, ilekroć miałam zamknięte usta. Zacząłem też zauważać to częściej podczas pandemii, dzięki wielu telefonom na IG Lives i Zoom – ale przypomnienie nie było zabawne.
Po latach sprzecznych uczuć moja siostra musiała mi tylko powiedzieć, że jej fotografowie ślubni specjalizują się w niepozornych zdjęciach, przez co przestraszyłam się, że na zdjęciach będzie widać mój dołeczek w brodzie. W końcu zarezerwowałem wizytę u naszego zaufanego w rodzinie dermatologa, Miriam Casal , lekarz medycyny.
Na początku byłem niespokojny, bo nie miałem pojęcia, w co się pakuję. Chociaż istnieje mnóstwo artykułów napisanych przez redaktorów i reporterów zajmujących się urodą na temat stosowania botoksu w leczeniu drobnych linii i zmarszczek, nie było żadnych relacji z pierwszej ręki na temat stosowania botoksu w celu wygładzenia mięśni podbródka. Doktor Casal twierdzi, że radzi sobie również z różnego rodzaju lękami u pacjentów, którzy zgłaszają się po raz pierwszy.
„Wielu moich pacjentów, którzy korzystają z botoksu po raz pierwszy, bardzo boi się zabiegu Botox, ponieważ widzieli w telewizji lub mediach społecznościowych osoby, które wyglądają na zdeformowane lub bardzo sztuczne. Te przypadki najprawdopodobniej nie są spowodowane botoksem. Botoks to jedynie środek rozluźniający mięśnie, który zapobiega zmarszczkom i je poprawia” – mówi 247CM, dodając, że nie są znane żadne trwałe skutki uboczne botoksu . „To naprawdę najbezpieczniejszy zabieg kosmetyczny i uważam, że nasza społeczność powinna o tym wiedzieć”.
Podczas mojej konsultacji z doktor Casalem poprosiłam ją również o wyjaśnienie, co powoduje, że w mojej brodzie pojawiają się dołeczki za każdym razem, gdy próbuję rozluźnić twarz. „Podbródek przypominający skórkę pomarańczową to termin używany do opisania zmiany tekstury obejmującej bruzdy, wgłębienia i wżery na brodzie, gdy jesteś zmarszczony lub czasami odpoczywasz” – mówi dr Casal. „Funkcją mentalisty jest uniesienie skóry podbródka oraz uniesienie, uniesienie i wysunięcie dolnej wargi. Wgłębienie powstaje, ponieważ część tego mięśnia jest powierzchowna i wnika w skórę brody.
Botoks lub inne neuromodulatory działają rozluźniająco na mięśnie – dodaje dr Casal. Pomagają rozluźnić – lub, co niektórzy nazywają „zamrożeniem” – mięśnia, aby pozbyć się dołka. Chociaż zawsze miałem wiele obaw związanych z igłami, byłem odświeżająco zaskoczony tym, jak szybki i prawie bezbolesny okazał się zabieg botoksu; Doktor Casal wstrzyknął mi mentalist, mięsień w kształcie stożka, w zaledwie dwa miejsca na mojej brodzie. Aby mieć pewność, że mój uśmiech nie zostanie naruszony, dr Casal zawsze dokładnie wprowadza wstrzyknięcie do mięśnia mentalistycznego i unika rozprzestrzenienia się leku na sąsiednie mięśnie. Z tego też powodu ważne jest, aby szukać zabiegów kosmetycznych w postaci zastrzyków wyłącznie od licencjonowanego i certyfikowanego lekarza.
Technicznie rzecz biorąc, Botox jest zatwierdzony przez FDA do stosowania w trzech obszarach: glabella (między brwiami), kurze łapki (boki oczu) i frontalis (czoło). „Jednak kosmetyk Botox jest często stosowany za pomocą zaawansowanych wstrzykiwaczy w dolną część twarzy” – mówi chirurg plastyczny z Nowego Jorku David Shafer, lekarz medycyny . „Jednym z najpopularniejszych obszarów jest podbródek, który pomaga zapobiegać dołkom lub skórce pomarańczowej na brodzie spowodowanej nadpobudliwością mięśnia mentalnego. Należy zachować szczególną ostrożność podczas dokładnego umieszczania botoksu, ponieważ jakiekolwiek przypadkowe wstrzyknięcie do mięśnia okrężnego, obniżacza warg sromowych dolnych lub obniżania kąta ust (DAO) może powodować dziwne zmiany w uśmiechu.
Dr Shafer wyjaśnia, że chociaż skutki są zawsze tymczasowe – od trzech do czterech miesięcy – należy zachować ostrożność, aby uniknąć tych powikłań. „Jeśli przypadkowo wstrzyknie się mięśnie okrężne, DLI lub DAO, uśmiech może chwilowo wydawać się krzywy, a warga może faktycznie stracić siłę, co prowadzi do ślinienia się” – mówi. „Jest to bardzo rzadkie zjawisko, ale właśnie z tego powodu pacjenci powinni zgłaszać się do zaawansowanych specjalistów zajmujących się wstrzykiwaniem leku, takich jak certyfikowani chirurdzy plastyczni lub dermatolodzy specjalizujący się w kosmetykach z botoksem, aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia działań niepożądanych”.
Panuje błędne przekonanie, że botoks działa natychmiastowo, ale dr Casal powiedział mi przed wizytą, że minie około dwóch do trzech dni, zanim mięśnie zaczną się rozluźniać. Dodaje, że najlepsze rezultaty pojawiają się zwykle po około dwóch tygodniach, a efekty utrzymują się średnio od trzech do sześciu miesięcy. Poprawę zauważyłem już po jednym dniu, a po tygodniu mój podbródek był całkowicie gładki i pozbawiony dołków. Najlepsze było to, że wyglądałam zupełnie jak ja, tylko bez wgłębienia w brodzie.
Było też tańsze, niż początkowo przewidywałem – kosztowało mnie tylko 200 dolarów za jedną sesję. Po pierwszym tygodniu byłem całkiem zadowolony i zobowiązałem się do uczynienia tego częścią mojej regularnej praktyki pielęgnacji skóry co kilka miesięcy.

Dwa dni po botoksie podbródka | Joanna Ferreira
Minął już prawie rok odkąd pierwszy raz poddałam się leczeniu. Wracam co kilka miesięcy w celu konserwacji, ponieważ Botoks nie jest trwały. Ale znacznie poprawiło to moje dołeczki w brodzie. Mogą minąć cztery miesiące i nawet gdy widzę lekkie dołeczki, są one tak subtelne, że nie widać ich już nawet na selfie – niezależnie od tego, jak dobre czy złe jest oświetlenie. Mam też szczęście, że z moją samooceną i wizerunkiem ciała jestem w takim miejscu, gdzie dosłownie nic innego na mojej twarzy mi nie przeszkadza.
Uwielbiam też wiedzieć, że zapobiegam potencjalnemu pogorszeniu się choroby z wiekiem. Jak mówi dr Casal: „Zmarszczki i defekty skóry są dynamiczne, gdy jesteśmy młodzi, co oznacza, że problem pojawia się, gdy mięśnie się kurczą. Ponieważ skóra jest elastyczna, gdy mięsień się rozluźnia, wada znika. Z wiekiem skóra traci elastyczność, a zmarszczki/wady pojawiają się nawet wtedy, gdy mięśnie są rozluźnione. Dlatego rozpoczęcie leczenia na wczesnym etapie, gdy problem jest jedynie dynamiczny, zapobiegnie rozwojowi takiego niepożądanego wyglądu.
Kiedy przekonałam się, jak prosta i bezpieczna jest moja procedura botoksu – a także moje naturalnie wyglądające rezultaty – zaczęłam na nowo postrzegać zastrzyki upiększające. Nigdy nie traktowałam botoksu i wypełniaczy z pogardą, ale zawsze przysięgałam, że nigdy ich nie rozważę. Myślałam, że moja zaangażowana pielęgnacja skóry w połączeniu z moją melaninowaną skórą i latynoskimi genami będzie więcej niż wystarczająca; a mimo że mam kilka tygodni przed ukończeniem 37. roku życia, wciąż czuję się mylony z osobą po dwudziestce. Ale mimo że cudownie się postarzałam, zrozumiałam, że nie ma nic złego w tym, że od czasu do czasu coś poprawię.
Należy również pamiętać, że żyjemy w świecie podyktowanym wyczerpującymi europocentrycznymi standardami piękna – kłamstwami stworzonymi przez białych mężczyzn, aby dyktować społeczeństwu. Ale dopóki nie będziemy przestrzegać tych standardów, nie widzę problemu. Podobnie jak wielu Latynosów z pokolenia milenialsów poszukujących zastrzyków kosmetycznych, nie mam zamiaru pozbywać się swoich cech etnicznych. Na razie nie widzę siebie robiącego coś więcej poza botoksem na brodę.
Próbując pozbyć się piętna wokół zastrzyków, wyraziłem się bardzo przejrzyście o moich doświadczeniach z moimi dziewczynami. W końcu poprawki nie mają na celu całkowitej zmiany Twojej twarzy, a jedynie uwypuklenie pięknych cech, z którymi się urodziłeś, a jednocześnie sprawią, że będziesz wyglądać jak Twoja naturalna jaźń.
Czy potrzebuję botoksu, żeby czuć się pięknie? Nie. Czy uważam, że byłam piękna, nawet gdy dołeczki były widoczne na nieujawnionych zdjęciach? Tak. Ale cieszę się też, że żyję w czasach, w których istnieje tego rodzaju technologia, która daje mi możliwość zrobienia czegoś z dołeczkami w brodzie. Mam też szczęście, że żyję w czasach, w których kobiety – szczególnie kobiety kolorowe – przestały przepraszać za poddawanie się tego rodzaju zabiegom.
Jako Latynoska mam dość ciągłego ograniczania się do tego, co mogę, a czego nie mogę zrobić. Jeśli na tym etapie mojego życia chcę zastosować botoks na brodzie, aby uniknąć niepochlebnych dołków, to właśnie to zrobię. Okres.