Niezależnie od tego, czy jest środek zimy, czy połowa upalnego lata, mamy właściwie jeden stały cel: mamy nadzieję wylądować na ciepłej, ale wietrznej plaży z daiquiri w dłoni. Niestety, trudno zagwarantować, że tropikalna wyprawa co roku zapisze się w naszych kalendarzach. Dlatego dbamy o to, aby przynajmniej raz na 12 miesięcy uwzględnić jednego lub dwa flamingi w naszych zdobieniach paznokci. Ptak towarzyski jest nie tylko praktycznie synonimem wakacji, ale jego pierzasty charakter doskonale nadaje się na świąteczne wyciągnięcie ręki. Więc nawet jeśli nie masz zarezerwowanego lotu, przynajmniej możesz marzyć. Czytaj dalej, aby zobaczyć nasze ulubione zdobienia paznokci z akcentem flamingów na Instagramie.