
Bycie w ciąży i faktyczny poród to dwie zupełnie różne rzeczy – kiedy już zaczniesz rodzić, wszelkie trudności, jakie niesie ze sobą ciąża, natychmiast wydają się nieistotne, ponieważ zdajesz sobie sprawę, że jest to nieuniknione teraz, gdy urodzisz ludzką istotę. Chociaż dołożysz wszelkich starań, aby zachować spokój, nie urazić partnera i być idealną pacjentką w ciąży, istnieje ryzyko, że postęp porodu będzie powoli pogarszał się krok po kroku.
Przeczytaj 28 emocjonalnych etapów porodu, przez które przechodzi praktycznie każda kobieta w ciąży.
01
Ostatnie dni przed terminem porodu spędzasz w atmosferze zdenerwowania i podniecenia.
02
Na każde najmniejsze kopnięcie lub ruch reagujesz jako na potencjalny początek porodu.
03
W końcu wkraczasz w fazę wczesnej porodu, doświadczając łagodnych skurczów i możliwego odwodnienia.
04
Zaczynasz panikować, zbierając wszystkie swoje rzeczy dla szpitala.
05
Dzwonisz do lekarza, upewniając się, że już czas na dziecko, ale on radzi ci zostać w domu i odpoczywać do czasu, aż skurcze się zmniejszą.
06
Zespół muzyczny Island Def Jam
Próbujesz skorzystać z jego rady, ale myśl o konieczności wydalenia mężczyzny z pochwy za kilka godzin uniemożliwia uczucie spokoju.
07
Zaczynasz odmierzać czas skurczów, mając jednocześnie nadzieję, że przyspieszą i całkowicie ustaną.
08
Twoje skurcze zaczynają przypominać bóle miesiączkowe po sterydach i obiecujesz, że nigdy więcej nie będziesz narzekać na bóle menstruacyjne.
09
Po kilku nieustannych telefonach do lekarza, aby dowiedzieć się, czy już czas iść, udajesz się do szpitala.
10
Jesteś zszokowany brakiem pilności ze strony każdego pracownika szpitala, którego spotykasz po drodze.
11
Rozsiadasz się w swoim pokoju i czujesz, że skurcze zaczynają się nasilać.
12
Pielęgniarka po prostu się z ciebie śmieje, kiedy pytasz, czy możesz już mieć znieczulenie zewnątrzoponowe.
13
Skurcze zaczynają cię wykolejać i jesteś pewien, że nadszedł czas, aby cisnąć.
14
Pielęgniarka mówi Ci, że masz rozwarcie tylko na pięć centymetrów, więc nie, nie czas na przepychanie.
15
Ale już czas na znieczulenie zewnątrzoponowe, jeśli chcesz.
16
Twój partner, który po prostu stara się w jakikolwiek sposób pomóc, zaczyna czuć się osobiście atakowany.
17
W końcu masz 10 centymetrów rozwarcia po czasie, który wydaje się trwać kilka dni, ale nagle nie masz ochoty cisnąć.
18
Desperacko pytasz, czy możesz po prostu przetrzymać dziecko w tym miejscu trochę dłużej, bo wpadasz w panikę.
19
Zaczynasz przepychać i modlić się, żeby nie zrobić kupy na stół.
20
Robisz kupę na stół.
21
Przez pot i łzy kontynuujesz wysiłki, aż poczujesz, że dosłownie jesteś rozrywany od środka.
22
Lekarz mówi, że widzi głowę, a Twój partner albo nie chce zerknąć, albo wygląda, jakby miał za chwilę zemdleć na ten widok.
23
W tym momencie Twoje sporadyczne wulgaryzmy łączą się w jeden długi ciąg.
24
Naciskasz, co masz, i wyłączasz wszystko inne w pokoju, w tym swojego partnera.
25
W końcu dziecko całkowicie wychodzi na zewnątrz, a Ty opadasz z ulgą.
26
Dziecko w końcu zostaje ci przekazane i mimo że jest pokryte obrzydliwą mazią, jest najpiękniejszą rzeczą na świecie.
27
Wszystko jest w porządku, dopóki nie zostaniesz poinformowany, że nadszedł czas na urodzenie łożyska.
28
Całkowicie wyczerpany i pozbawiony godności, jak sobie deklarujesz, dam znać temu dzieciakowi, przez co mnie przeszedł.
Jak każda inna matka przed tobą.