Kino

Odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania dotyczące „Menu”

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
Ralph Fiennes in THE MENU. Photo by Eric Zachanowich. Courtesy of Searchlight Pictures. © 2022 20th Century Studios All Rights Reserved.

W nowym horrorze „The Menu”, który jest obecnie emitowany w HBO Max, w rolach głównych występuje cała obsada Anya Taylor-Joy , Nicholas Hoult i John Leguizamo wcielają się w bywalców restauracji, którzy trafiają na najbardziej przerażającą kolację w ich życiu. Mistrzem ich cierpień jest szef kuchni Julian Słowik (Ralph Fiennes), metodyczny i wymagający mózg, który zamienia ich w obiekty swoich zabiegów. Film jest jednocześnie zabawny, straszny, ekscytujący i całkowicie dziwny, co czyni go wyjątkowym filmem roku 2022.



Na początku filmu goście wsiadają na małą łódkę, która zabiera ich na wyspę Hawthorne. Następnie udają się na wycieczkę po wyspie – prawie wszystko, co zjedzą, zostało tam wyhodowane, wychowane lub złowione – zanim udają się do samej restauracji. Film wyreżyserowany przez Marka Myloda („Gra o tron”, „Sukcesja”) jest chwilami straszny, szokujący i zabawny.

Przed nami odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące „Menu”, w tym na to zakręcone zakończenie.

Czy „Menu” dotyczy kanibalizmu?

Wiemy, że się zastanawiasz. Zwiastun „The Menu” nie zawiera zbyt wielu szczegółów, dlatego wielu widzów zastanawiało się, czy zwrot akcji filmu nie polega na tym, że jedzenie, które jedzą goście, w rzeczywistości jest przyrządzane z ludzkiego mięsa, co zamienia się w kolejny film o kanibalizmie całkowicie. Wbrew spekulacjom „The Menu” tak naprawdę nie opowiada o kanibalizmie, a w filmie nie pojawia się żadne ludzkie mięso. To powiedziawszy, ludzie rzeczywiście umierają w ramach „menu” Słowika. Wiele „dań” obejmuje śmierć gości lub szefów kuchni, a wszystko to zgodnie z obłąkanym planem szefa kuchni.

„Menu” – wyjaśnienie zakończenia

W „Menu” widzowie dowiadują się, że Szef Kuchni Słowik przygotowuje dla swoich starannie wybranych gości wyjątkowy skład. Każde z nich uważa za obrzydliwe w inny sposób i za pomocą menu odkrywa to, co uważa za najgorsze w nich. Tyler z Houlta – partnerka Margot z Taylor-Joy – na początku filmu mówi, że Słowik jest gawędziarzem. Wyjaśnia, że ​​różne elementy menu w końcu opowiedzą wspaniałą historię. Później jeden z zastępców szefa kuchni oznajmia gościom, że Słowik planuje wymordować wszystkich gości, wszystkich swoich pracowników i siebie, bo tylko w ten sposób tematycznie zakończy menu.

Margot to jedyna zmarszczka, której Słowik nie planował; jest prostytutką, którą Tyler zabiera ze sobą, ponieważ nie może zarezerwować stolika na jednoosobową imprezę, a jego randka go rzuca. Tyler właściwie od początku wiedział, że menu zakończy się śmiercią wszystkich. Słowik pozwala Margot wybrać, czy chce zostać z ekipą restauracji, czy z zjadaczami, choć ostatecznie i tak umiera. Mówi jej, że dawniej czerpał radość z przygotowywania i podawania jedzenia, ale teraz to wszystko go opuściło.

Margot postanawia stanąć z laską, a Słowik wysyła ją z zadaniem zdobycia metalowego bębna pozostawionego gdzie indziej na wyspie. Ona jest posłuszna, ale potem postanawia najpierw odwiedzić jego dom. (Podczas wycieczki po wyspie Elsa, grana przez Hong Chau, mówi im, że nikomu nie wolno tam wchodzić.) Elsa podąża za Margot do domu i atakuje ją, ale Margot ją dźga. Następnie znajduje sypialnię szefa kuchni i oprawione w ramkę zdjęcie przedstawiające go podczas jego pierwszej pracy przy przerzucaniu burgerów. Margot również znajduje radio i wzywa pomoc.

Później Margot wraca do restauracji, gdzie szef kuchni Słowik ma zamiar przystąpić do deseru. Przez ogromne okno restauracji widzi łódź zbliżającą się do doków i jest wściekły na Margot za wołanie o pomoc. Znowu każe jej usiąść z gośćmi. Okazuje się, że ratownik Straży Przybrzeżnej jest także na liście płac Słowika, więc plan ratunkowy kończy się fiaskiem. Wygląda na to, że wszyscy goście na obiedzie nie mają szczęścia, ale Margot wpada na genialny pomysł.

Mówi szefowi kuchni, że tak naprawdę nie brała udziału w jego menu; uważała, że ​​to wszystko jest bardzo pretensjonalne, i nic nie jadła. Nadal jest głodna. Prosi go, żeby zamiast tego zrobił jej prostego, nieskomplikowanego cheeseburgera i frytki. Obowiązuje, bo to jego praca.

Margot mówi mu, że burger i frytki to jednak więcej jedzenia, niż może zjeść, i prosi o torbę dla psa. Daje jej jednego, ona płaci za posiłek i wychodzi. Wszyscy inni płacą za jedzenie, zanim szef kuchni ich zabije w ostatnim daniu menu — gigantycznym s'more, którego klienci służą jako pianki. Margot odjeżdża łodzią od fałszywego kapitana Straży Przybrzeżnej i zjada burgera, obserwując, jak płonie restauracja.

Dlaczego Słowik pozwala Margot odejść?

Margot, po wysłuchaniu tyrad Słowika, jest w stanie zrozumieć, że on po prostu chce robić jedzenie, które będzie sprawiało ludziom przyjemność. Kiedy Margot mówi mu, że nie smakował jej posiłek, musi przygotować dla niej coś innego, aby spełniła swoją rolę żywiciela, a ona wie, że jest z tym emocjonalnie związany. Będzie to dla niego satysfakcjonujący posiłek, z własną fabułą. A kiedy ona nie skończy, musi pozwolić jej odejść, żeby mogła dokończyć gdzie indziej. Takie są zasady obowiązujące w restauracjach, a on jest zwolennikiem tych zasad.