
„La Flor Más Bella/Najpiękniejszy kwiat” to najnowszy serial Netflixa dla nastolatków, który pod wieloma względami przypomina typową historię o dojrzewaniu. Dziesięcioodcinkowy serial opowiada o słabszej Mich, która wyrusza na podbój szkoły średniej. Ale od samego początku serialu było widać, że jest wyrazisty. Akcja rozgrywa się w Meksyku, jest opowiadana po hiszpańsku i skierowana do każdego, kto kiedykolwiek czuł się inny.
„Mając krępą brunetkę, meksykańską bohaterkę, która wyznaje popularne i folklorystyczne tradycje i zwyczaje, a także wie, że jest fantastyczna i jest dumna, że jest tym wszystkim, reprezentując tak wielu, to najlepsza rewolucja” – współtwórczyni programu Michelle Rodríguez mówi. „La Flor Más Bella” jest luźno oparta na jej życiu, gdy dorastała w Xochimilco, dzielnicy Meksyku słynącej z kanałów i kolorowych barek.
Według producenta wykonawczego i współzałożyciela Campanario Entertainment Jaime Davila , Netflix pierwotnie skontaktował się z nami w sprawie nakręcenia serialu dla młodych ludzi, którego akcja rozgrywać się będzie w Meksyku. Skontaktował się więc z wiceprezes Campanario Dianą Mejia-Jones, która szybko nominowała komika Rodrígueza. „Po prostu nas rozśmieszyła, a to już jest naprawdę najważniejsze. A po drugie, wszystko, co reprezentowała i wszystko, co mówiła, było dla nas tak potężne” – mówi Dávila 247CM. „To było naprawdę mocne dla naszej społeczności – dało Latynosom możliwość porozmawiania o pewnych kwestiach, o których być może nie mówią”. Kwestie te rozciągają się od klasizmu po pozytywne nastawienie do ciała, prawa osób queer i rasizm, tworząc zupełnie inny program niż jesteśmy przyzwyczajeni.
Dla Rodrígueza ta różnica jest po prostu jej osobistym doświadczeniem. „Podzielenie się tym, czego się nauczyłam, zawsze wydawało mi się świetnym pomysłem” – wyjaśnia. „A jeśli dzięki temu ktoś nawiąże kontakt ze mną, z moją historią i poczuje się reprezentowany i zmotywowany do dalszego działania, będzie to dla mnie jeszcze większa zachęta, aby to zrobić”.
„To opowieść o młodej dziewczynie z Xochimilco. Trudno o bardziej konkretną historię” – mówi Dávila. „Ale myślę, że wszyscy byliśmy niedoceniani, myślę, że wszyscy czuliśmy się niezrozumiani – to powszechne. Mam więc nadzieję, że ludzie, poprzez specyfikę tej młodej Meksykanki, zobaczą także siebie. Poproszenie widzów na całym świecie, aby zobaczyli siebie w specyficznej sytuacji Micha, wydaje się dużym krokiem naprzód dla reprezentacji Latynosów.
Weźmy na przykład sposób, w jaki „La Flor Más Bella” przedstawia Meksyk. Dla Rodrígueza i Dávili jasny, piękny Meksyk w serialu jest po prostu ich prawdą. „Meksyk to urokliwe miejsce” – mówi Rodríguez. „Kiedy zacząłem opowiadać swoją historię pisarce Fernandzie Eguiarte, była zafascynowana Xochimilco i historiami, które z miłością jej opowiadałem o miejscu, w którym się wychowałem. Od razu zdecydowaliśmy, że Xochimilco i Meksyk będą ważnymi postaciami w tej historii. Pokazanie jasnego Meksyku, w którym możesz być tym, kim jesteś, jest częścią zaproszenia do poczucia dumy z bycia tym, kim jesteś”.

„Meksyk, który widzisz w mediach, pełen wojen narkotykowych i ciągłej przemocy, to po prostu nieprawda. Meksyk, który kręciliśmy w „La Flor Más Bella”, to Meksyk, jaki znam. Jest żywy, piękny, różnorodny i skomplikowany.
Dla Dávili było to także wezwanie polityczne. „Bycie Amerykaninem pochodzenia meksykańskiego oznaczało dla mnie osobiście dużo przebywania w Meksyku. I za każdym razem, gdy wracałem, ludzie mówili: „Wow, jak było?”. Czy to było naprawdę niebezpieczne? A ty mówisz: „Nie, odwiedzałem ciotkę”. To jest miasto, normalne miasto” – wspomina. „Meksyk, który widzisz w mediach, pełen wojen narkotykowych i ciągłej przemocy, to po prostu nieprawda. Meksyk, który kręciliśmy w „La Flor Más Bella”, to Meksyk, jaki znam. Jest żywy, piękny, różnorodny i skomplikowany.
Part of that complication is race, class, and colorism — a difficult subject the show doesn't shy away from. In fact, Mich's primary antagonists are a group of white Mexicans at school. They're the popular kids and the bullies — their light skin granting them all sorts of favors from their peers and their teachers. One of them also happens to be Mich's cousin, Brenda, who antagonizes her prima nonstop. And even as the show sets up Brenda as the villain, it's careful to complicate that. Brenda may wield her power cruelly at school, but she's stuck with a home life that had her grow up too soon. Indeed, she's jealous of Mich's upbringing and her ability to love herself in spite of society's standards.
„W Meksyku często w twojej rodzinie masz różne odcienie skóry, masz różne kolory, w wyniku czego rodzina traktuje cię inaczej. Widziałem to we własnej rodzinie.
„W Meksyku często w twojej rodzinie masz różne odcienie skóry, masz różne kolory, w wyniku czego rodzina traktuje cię inaczej. Widziałem to we własnej rodzinie. Widzę to u mojej babci, niech jej Bóg błogosławi” – wspomina Dávila. Jeśli chodzi o meksykańskie filmy, telenowele, a nawet prezenterów wiadomości, ich reprezentacja była w przeszłości jaśniejsza. Ale „La Flor Más Bella” rzuca temu wyzwanie, zamieniając blond prima na rzecz ciemniejszego, cięższego Micha.
„Ludzie często są oceniani po okładce i uważam, że to po prostu błąd” – mówi Dávila. W serialu jest fabuła, w której Mich, niesamowita piosenkarka i performerka, pragnie zagrać główną rolę w szkolnym musicalu. Robią wersję „Alicji w Krainie Czarów”, a nauczyciel woli blond, szczupłą Alicję z kreskówki Disneya.

Mich nie pozwala, aby rasistowski światopogląd nauczycielki teatru ją powstrzymał. Z pomocą wspierających ją przyjaciół zapewnia, że jest Alicją z Xochimilco i tak trzyma. Tak, czasami wpada w frustrację — zwłaszcza gdy jej biały chłopak, z którym uczęszczała od roku, nadal nie chce upublicznić ich związku lub gdy wydaje się niewidoczna w szkole, nawet dla dyrektora. Ale to jest historia Mich, a ona jest zdeterminowana, aby być główną postacią w swoim życiu, bez względu na to, co rzuca na nią świat.
„Ona nie jest ofiarą ani postacią, która jest tu tylko po to, by uzyskać ulgę komediową. Posiadanie takiej postaci jest uzdrawiające, inspirujące i pełne mocy dla nas wszystkich, którzy nigdy wcześniej nie czuli się reprezentowani na ekranie. Uznania, że jesteśmy fantastyczni, nie uczy się nas w szkole, a czasem także w domu” – wyjaśnia Rodríguez. „Dlatego tak ważne jest, aby ta Mich pokazała wszystkim, jaka jest fantastyczna, aby wszyscy, którzy widzą w niej swoje odbicie, wiedzieli, że nie ma się czego wstydzić. To jest twoje ciało; żyj swoim życiem!
Jako licealistka Mich zastanawia się, kim jest. Niezależnie od tego, czy zmaga się z tym, jak inni postrzegają jej ciało, własną seksualnością czy polityką rasową Meksyku, miłość własna pozostaje. To właśnie tam serial znajduje swoją moc. „Ludzie powinni czuć się lepiej ze sobą i po prostu kochać siebie. Bo to jest tajemnica. . . i to jest trudne, prawda? To naprawdę trudne. To naprawdę trudne w świecie, w którym otrzymujesz tak wiele wiadomości od mediów i od własnej rodziny” – potwierdza Dávila.
„Odkąd byłam małą dziewczynką marzyłam o byciu artystką i myślałam, że nie mogę pracować w branży telewizyjnej, muzycznej i teatralnej, ponieważ rzadko widuję kobiety takie jak ja” – mówi Rodríguez, wyjaśniając, jak oczekiwania społeczeństwa wpłynęły na jej dorastanie. „Najpiękniejszy kwiat” to serial, który chciałam zobaczyć jako dziecko i nastolatka; nawet teraz pozwalam, aby przesłanie, jakie niesie ta historia, zapadło mi w pamięć. Mam nadzieję, że widzowie połączą się z tą historią i z Michem, który wie, jak celebrować różnice i wierzy, że wady mogą być supermocą”.
Mich's self-love really does feel different from a coming-of-age heroine, and that's before adding in how the show normalizes Mexico or how it asks viewers to engage in complex conversations around race, class, and sexuality in Latin American society. It questions who is worthy of love and why. Taken all together, these elements set up a new type of representation. One that, as Rodríguez says, has the potential to be the best type of revolution.