Pięćdziesiąt twarzy Greya fani mają wiele powodów do ekscytacji E.L. Nowa, ekscytująca książka Jamesa, Pan . Chociaż namiętny romans w niczym nie przypomina składającej się z pięciu książek i trzech filmów serii „Piąte odcienie”, fani o sokolich oczach zauważyli subtelne powiązanie między powieściami, a wszystko to ma nazwę. Według Tygodnik Rozrywki , główny bohater, Maxim Trevelyan, ma takie samo nazwisko, jak nazwisko panieńskie adoptowanej matki Christiana Greya. Podstępne, podstępne!
„Stoi za tym historia, ale nie chcę teraz o niej rozmawiać” – powiedział James w rozmowie z publikacją. -Może porozmawiam o tym później. Ale… istnieje powiązanie, jeszcze nie wiem, co to jest.
Pan następuje historia Maxima Trevelyana , arystokratyczny Anglik, który nieoczekiwanie dziedziczy tytuł hrabiego i obowiązki z nim związane. Jak każdy klasyczny romans, zakochuje się w tajemniczej Alessii Demachi, imigrantce, która uniknęła handlu ludźmi w celach seksualnych w Albanii, a obecnie pracuje w Anglii. Książka zmienia punkt widzenia Maxima i Alessii w związku z ich burzliwą historią miłosną.
Według do komunikatu prasowego , to „kolejka górska pełna niebezpieczeństw i pożądań, która aż do ostatniej strony pozostawia czytelnika bez tchu”. Jeśli chodzi o związek między Maximem Trevelyanem i Pięćdziesiąt twarzy „Doktor Grace Trevelyan Grey”, powiedział James Tygodnik Rozrywki że na razie to tylko nazwa, ale z tego połączenia może wyniknąć coś więcej.