Justin Timberlake otworzył Oscary energicznym wykonaniem „Can't Stop the Feeling”, ale jedną z najbardziej zapadających w pamięć części jego występu było mini-spotkanie ze swoim byłym Klub Myszki Miki gwiazdor, Ryan Gosling. Ta dwójka nie tylko pojawiła się razem w wielu skeczach w programie z lat 90., ale przez krótki czas byli współlokatorami kiedy matka Ryana musiała wrócić do Kanady podczas ich występu w serialu. Podczas gdy duet wyglądał na dość rozmownego podczas przerwy na reklamę, sytuacja wydawała się nieco napięta, gdy Justin prześlizgnął się obok La La Land aktor. Czy zatem opór Ryana przed tańcem był udawanym przed kamerami, czy może ta dwójka w tajemnicy ma jakieś nierozwiązane konflikty z dzieciństwa?
Cóż, odpowiedź jest skomplikowana. Chociaż nie są wrogami, nie są też najlepszymi kumplami. Krótko przed ich spotkaniem na koncercie Justin „nonszalancko” to potwierdził Reporter z Hollywood że nie był już najbliższym przyjacielem Ryana. Oczywiście rozdanie Oscarów nie było ich jedynym spotkaniem w ostatnich latach. W grudniu 2015 roku ta dwójka spełniła wszystkie nasze dziecięce marzenia, kiedy spotkali się podczas: Sobotnia noc na żywo afterparty w Nowym Jorku. Chociaż nie są już tak zacięci jak dawniej, nadal wydaje się, że pomiędzy byłymi zawodnikami istnieje wiele szacunku. Mimo to nie możemy przestać się zastanawiać, jak wyglądałaby randka z ich małymi dziećmi. Klub Myszki Miki 2.0?
