
Przynajmniej w Starbucks mamy już sezon świąteczny. Świąteczne menu tej kawiarni na rok 2024 jest już dostępne i choć zawiera kilka nowych pozycji – w tym zimne pianki z piernika i solonych orzechów pekan oraz nowe sezonowe słodycze – najbardziej ekscytuje nas powracający ałun: miętowa mokka. Ten kultowy napój stanowi podstawę świątecznego menu Starbucks już od 22 lat i choć w obecnej postaci jest całkiem doskonały, istnieją również sposoby na dostosowanie zamówienia, jeśli ze względów zdrowotnych chcesz ograniczyć spożycie kofeiny, cukru lub nabiału.
Starbucks Peppermint Mocha zaczyna się od palonego espresso (jeden shot w wysokim, dwa w grande lub venti), a następnie dodaje gotowane na parze 2% mleko z sosem mokka i syrop miętowy (trzy porcje każdego w wysokim, cztery w grande i pięć w venti) oraz bitą śmietanę, aby stworzyć napój, który wszyscy uwielbiamy popijać, gdy na zewnątrz jest zimno.
Ale jeśli taktowałeś, że zawiera plik działka pomp — łącznie od sześciu do dziesięciu — masz rację. Zawiera od 42 do 68 gramów cukru, w zależności od wielkości, jaką otrzymasz, i od 88 do 175 mg kofeiny. W zależności od ograniczeń i celów dietetycznych może to być w sam raz lub trochę za dużo.
Oto pełna lista faktów żywieniowych dla grande Starbucks Peppermint Mocha, na wypadek gdybyś się zastanawiał:
Podsumowując, jest to dość standardowy napój kawowy typu speciality, który zapewnia duży smak i przytulną atmosferę. Jeśli jednak chcesz cieszyć się smakiem, ale ograniczasz spożycie kofeiny, cukru lub nabiału – na przykład jesteś wrażliwy na kofeinę, masz cukrzycę lub nietolerancję laktozy – mamy kilka prostych zamian, które dzięki uprzejmości pracownika Starbucks mogą sprawić, że Mocha Peppermint będzie zdrowsza.
Jak zamówić miętową mokkę Starbucks z mniejszą ilością cukru
Większość cukru w mokce miętowej pochodzi z dodanych pompek smakowego syropu i sosu. Zarówno syrop miętowy, jak i sos mokka zawierają 5 gramów cukru na pompkę (na gorącym batonie; zimna pompa syropu miętowego dostarcza 3 gramy cukru, a sosu mokka dostarcza 2 gramy). Oznacza to, że 40 gramów cukru w wielkim napoju pochodzi z tych aromatów. Jeśli zamówisz połowę porcji każdego z nich, zmniejszysz tę ilość do 20 gramów cukru. I chociaż smak espresso jest zdecydowanie mocniejszy przy mniejszej liczbie pompowań, dla naszego podniebienia nadal możesz cieszyć się miętowym smakiem mokki, który tak lubisz.
Jak zamówić miętową mokkę Starbucks bez nabiału
Jeśli nie stosujesz nabiału, możesz także dostosować zamówienie do swoich potrzeb dietetycznych. Po prostu pomiń bitą śmietanę i loki czekoladowe na wierzchu i zamów swoje z mlekiem innym niż mleczne, takim jak mleko migdałowe, kokosowe, sojowe lub owsiane. Aha, i dobra wiadomość: od 7 listopada nie będziesz już musiał płacić dodatkowo za alternatywne mleko w Starbucks, raporty sieci kawiarni . Pamiętaj tylko, że różne rodzaje mleka mają różną zawartość cukru, jeśli jednocześnie pilnujesz spożycia cukru.
Jak zamówić miętową mokkę Starbucks z mniejszą ilością kofeiny
Jeśli jesteś wrażliwy na kofeinę lub unikasz jej ze względów zdrowotnych, możesz wybrać wysoką, zawierającą tylko jeden kieliszek espresso. Jeśli masz ochotę na większy napój, możesz poprosić o jednego shota, a jeśli nie chcesz rezygnować z smaku espresso, możesz poprosić o pół-caf lub bezkofeinową; Starbucks oferuje bezkofeinowe espresso.
Mając na uwadze te wskazówki przy następnym zamówieniu w Starbucks, możesz zaspokoić swoje potrzeby żywieniowe, jednocześnie ciesząc się tym sezonowym napojem. Oczywiście nie pozwól, aby to powstrzymało Cię od zamówienia wielkiej mokki miętowej w takiej postaci i rozkoszowania się tym świątecznym smakiem czekoladowo-miętowym. Przecież w święta chodzi przede wszystkim o radość!
- Dodatkowe raporty Lauren Mazzo i Mirel Zaman
Jenny Sugar to była pisarka pracująca dla 247 CM. Zajmuje się wszystkim, co związane z fitnessem, ale szczególnie uwielbia CrossFit i jogę.
Lauren Mazzo była starszą redaktorką ds. fitness w PS. Jest certyfikowanym trenerem osobistym i specjalistą ds. żywienia fitness wydanym przez American Council on ćwiczeń. Przed dołączeniem do PS przez sześć lat pracowała jako autorka i redaktorka magazynu Shape zajmującego się zdrowiem, kondycją, odżywianiem, zdrowiem psychicznym, seksem i związkami, urodą i astrologią.
Mirel Zaman (ona/ona) jest dyrektorem ds. zdrowia i kondycji w PS. Ma ponad 15-letnie doświadczenie w pracy w obszarze zdrowia i dobrego samopoczucia, obejmującej fitness, zdrowie ogólne, zdrowie psychiczne, relacje i seks, jedzenie i odżywianie, duchowość, rodzinę i rodzicielstwo, kulturę i aktualności.