Kiedy Selena była u szczytu swojej kariery na początku lat 90., byłam nastolatką. Wtedy nie do końca zdawałam sobie sprawę, jak bardzo jej spojrzenie na obraz ciała będzie miało wpływ na mnie jako osobę dorosłą. Zawsze miałam krągłe ciało, a mój duży tyłek zawsze był tematem rozmów. Choć czasami pochlebiało mi to, rozmowa o moim tyłku sprawiła, że poczułam się niepewnie co do typu mojej budowy ciała.
Przez całą jej karierę stroje Seleny stanowiły kwintesencję jej wizerunku – od gorsetów i dżinsów z wysokim stanem po kultowy obecnie fioletowy kombinezon, który miała na sobie podczas swojego ostatniego koncertu w Houston Astrodome – a jej stroje zawsze podkreślały jej zaokrąglone ciało. w Wywiad z meksykańską dziennikarką Glorią Calzadą z 1994 roku , Selena opowiadała o tym, że ma ochotę na słodycze i że kiedy przybiera na wadze, zawsze ma to na biodrach. Oglądanie wywiadów Seleny było odświeżające ze względu na szczerość jej odpowiedzi. Wielu z nas, które podobnie jak Selena, narzekały na swoje biodra i duże tyłki, można było z nią łatwo się utożsamić. Nawet 22 lata po jej śmierci jej wywiady pozostają wzruszające, ponieważ temat obrazu ciała jest dziś tak samo aktualny, jak za jej życia.
U szczytu swojej kariery Selena ucieleśniała całkowite przeciwieństwo standardów piękna z lat 90. Podczas gdy wiele kobiet zabiegało o fryzurę „Rachel”, Selena z dumą nosiła swoje długie, ciemne, falowane włosy, które figlarnie kołysały się na boki podczas tańca. Podczas gdy Kate Moss była nieoficjalną rzeczniczką wyglądu „waif”, a supermodelki, takie jak Cindy Crawford, miały wygląd „glamazon”, Selena nie była ani bezdomną, ani glamazonką. Jej ciało przeciwstawiało się ówczesnym standardom piękna. Jej wąska talia, grube uda i duży tyłek nawiązywały do budowy ciała wielu Latynosów, które nie widziały siebie w mediach. Latynoski na całym świecie postrzegały siebie w Selenie jako dokładne odwzorowanie prawdziwego ciała. Jako bizneswoman rozumiała potrzebę ubrań odpowiednich dla kobiet o innej budowie jak Kate czy Cindy. Jej butik w Corpus Christi wypełnił tę pustkę, umożliwiając kobietom każdego rozmiaru zakupy ubrań dopasowanych do ich ciała. Niestety, jej sklep został zamknięty wkrótce po jej przedwczesnej śmierci.
Kiedy Jennifer Lopez została obsadzona w roli Seleny w filmie biograficznym pod tym samym tytułem z 1997 roku, film spotkał się z ostrymi reakcjami w związku z tym, że Selenę zagrała nieznana wówczas portorykańska aktorka. Wielu fanów sprzeciwiało się temu, że do tej roli nie wybrano meksykańsko-amerykańskiej aktorki. Jennifer Lopez, która w tamtym czasie była znana tylko jako jedna z krągłych much W żywym kolorze , nie zwracał uwagi na krytykę. Dwie dekady później widać, że casting był strzałem w dziesiątkę. Jennifer Lopez świetnie wcieliła się w rolę królowej muzyki Tejano, jej podobieństwo do Seleny jest niesamowite, a dziś Lopez jest tak samo znana ze swoich krągłości jak Selena. Film wyniósł J Lo do sławy i ugruntował dziedzictwo Seleny w świecie anglojęzycznym.
Gdyby Selena żyła dzisiaj, niewątpliwie byłaby jedną z najzagorzalszych zwolenniczek ruchu bodypositive. Chwaliłaby kobiety, które celebrują swoje krągłości, a jej butik byłby prawdopodobnie jednym z jej najbardziej udanych przedsięwzięć. Selena zrozumiała, jak to jest mieć krągłe ciało i wyzwania, jakie wiążą się z ubieraniem się odpowiednio do typu sylwetki. Nawet po śmierci Selena nadal inspiruje wielu z nas, abyśmy kochali swoje ciała i siebie, nawet jeśli mamy ochotę na słodycze.