Wywiady z Popsugarem

Jak wietnamska aktywistka Amanda Nguyen i aktor Kieu Chinh inspirują się nawzajem

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
amanda nguyen kieu chinh

Where I'm From: Now and Gen zawiera fragmenty rozmów między pokoleniami – na przykład młodszej kobiety i jej babci – omawiających takie tematy, jak rytuały piękna, finanse czy małżeństwo. W przypadku naszej najnowszej odsłony rozmawialiśmy z dwiema ikonami społeczności wietnamskiej: Amandę Nguyen , aktywista i astronauta oraz Kieu Chinh , filantropka i aktorka znana z ról w „The Joy Luck Club” i ostatnio „The Sympathizer”. Przeczytaj ich inspirującą rozmowę poniżej.

Działaczka na rzecz praw obywatelskich Amanda Nguyen zawsze chciała zostać astronautką. Jednak po tym, jak na studiach została zgwałcona i stanęła w obliczu niesprawiedliwego wymiaru sprawiedliwości, odłożyła swoje marzenia na później. Postanowiła urzeczywistnić swoje własne prawa i założyła Wzrastać , organizacji non-profit działającej na rzecz osób, które doświadczyły przemocy seksualnej. Nieustannie pracując nad przyjęciem ponad 80 ustaw chroniących prawa ocalałych, nigdy nie zrezygnowała z misji wyprawy w kosmos. Teraz wkrótce stanie się pierwsza Wietnamka i Azjatka z Azji Południowo-Wschodniej, która wyjechała — i będzie kołysać swoją charakterystyczną czerwoną wargą.

„Zawsze nosiłam makijaż w chwilach wysokiego napięcia, kiedy zeznawałam przed Narodami Zjednoczonymi i Senatem Stanów Zjednoczonych” – mówi. „Ale też zachowałam się naprawdę rozważnie, kiedy do zdjęcia astronauty nałożyłam czerwoną szminkę. To dlatego, że chcę, żeby kobiety wiedziały, że możesz być obojgiem. Nie musisz wybierać. To właśnie ta perspektywa skłoniła ją do współpracy z e.l.f. Piękno dla odcinek celowego serialu dokumentalnego marki , „Pokaż swoje e.l.f.” wzmacnianie pozycji młodych kobiet w STEM. „Wiem, że od wielu kobiet w STEM oczekuje się, że będą naukowcami lub inżynierami, ale lubią też modę i noszą makijaż. Często jesteśmy przyzwyczajeni do tych etykiet i chcę przełamać te granice. Bo absolutnie można być naukowcem i nosić szminkę” – mówi.



amanda nguyen astronaut photo

Chociaż aktywizm Nguyen uczynił ją dla wielu wzorem do naśladowania, czerpała inspirację także od swoich własnych mentorów, takich jak wietnamska ikona Kieu Chinh. „Mam wrażenie, że Kieu Chinh jest symboliczną matką wielu Wietnamek i Amerykanek pochodzenia azjatyckiego z mojego pokolenia” – mówi Nguyen.

Chociaż Chinh i Nguyen spotkali się osobiście zaledwie kilka tygodni przed tą rozmową, od dawna wspierają się i podnoszą na duchu. Chinh początkowo poznała rodziców Nguyen w towarzystwie, co zapoczątkowało między nimi relację w mediach społecznościowych. „Bardzo ją podziwiałam, z tego, co wiem o jej historii” – mówi Chinh. „Ale kiedy w końcu się spotkaliśmy, czułem się, jakbyśmy znali się od dawna” – pomimo ponad 50-letniej różnicy wieku.

W dalszej części obie kobiety omawiają znaczenie dzielenia się swoimi historiami, tego, jak się wzajemnie inspirują i jak ich wietnamskie dziedzictwo wpływa na ich aktywizm i poparcie w swoich dziedzinach.

amanda nguyen kieu chinh

O uczczeniu historii Wietnamu

Amandę Nguyen: Jestem wdzięczna i zaszczycona, że ​​jestem pierwszą Wietnamką i pierwszą kobietą z Azji Południowo-Wschodniej w kosmosie. I choć będę pierwsza, to na pewno nie chcę być ostatnia. Chcę zabrać ze sobą moją społeczność. Jednym z powodów, dla których zakochałem się w gwiazdach, jest to, że są one częścią historii mojej rodziny. Moja mama i jej rodzina badały gwiazdy i korzystały z nawigacji na niebie, aby znaleźć drogę do wolności. Mój tata jest inżynierem lotniczym. Obaj są inżynierami i często żartowali w domu, że zajęli się programowaniem, ponieważ w Ameryce było to łatwiejsze do nauczenia się niż angielski. Kiedy więc dorastałem w tym domu, wiedziałem o ich odporności, ale także o tym, że gwiazdy symbolizują wolność. To właśnie skłoniło mnie do studiowania astrofizyki i wybrania się w tę podróż. Przybyli na łodziach, a teraz jesteśmy na statkach kosmicznych. Chcę, żeby świat wiedział, że należymy. Dlatego tak bardzo świadomie myślę o tym, jak będę wyglądać, kiedy latam.

Niedawno wróciłem do Wietnamu w zeszłym roku i odtworzyłem podróż łodzią mojej matki z uchodźcami. Będę wywoził w kosmos pociski z jej malezyjskiej wyspy uchodźców. Między Departamentem Stanu Stanów Zjednoczonych a Wietnamskim Narodowym Centrum Kosmicznym prowadzę także eksperyment, który będzie współpracą między dwoma narodami, które składają się na to, kim jestem. To 50. rocznica wojny w Wietnamie, a ten lot będzie symbolem pokoju i pojednania między dwiema częściami mnie. Jestem naprawdę dumny, że mogę przeprowadzić ten eksperyment i pokazać, jak nauka może być narzędziem pokoju.

Kieu Chinh: O mój Boże, mam gęsią skórkę, Amanda. Szczerze mówiąc. Jesteś niesamowity.

JAKIŚ: Czuję to samo do ciebie.

KC: W roku 2025 mija 50 lat od zakończenia wojny w Wietnamie i 50 lat społeczności wietnamskiej w Stanach Zjednoczonych. Chcę podziękować mojej sponsorce, aktorce Tippi Hedren, która zasponsorowała mnie w tym kraju, oraz Ameryce za otwarcie drzwi do założenia naszego domu na tej ziemi. Młode pokolenie, takie jak Amanda, jest przyszłością. W moim pokoleniu kobiety zawsze były za mężczyznami, ale obecnie widzę kobiety takie jak Amanda i już ich nie widzę. Jeśli mężczyźni mogą polecieć na Księżyc, kobiety też mogą polecieć na Księżyc. I Amanda to zrobi. Nie mogę się doczekać, aż to się stanie. Naprawdę uważam, że jej życie powinno zostać nakręcone na podstawie filmu, który pokaże młodym kobietom, że jeśli naprawdę się czegoś chce, jeśli naprawdę się do tego dąży, to się uda.

To nie jest tak jak z moim pokoleniem. Przeszłam tak wiele. Jestem jak żywy świadek historii Wietnamu. Urodziłem się na północy i wyjechałem w 1954 r., kiedy wojna francuska w Indochinach zakończyła się i podzieliła nasz kraj na dwie części. W wieku 15 lat sam wyjechałem na południe, stałem się więc uchodźcą we własnym kraju. Muszę przyznać, że ja też byłem silny. Wierzę, że cokolwiek masz, oddajesz swojej społeczności. Dlatego wraz z moimi dwoma współzałożycielami, dziennikarzem Terrym Andersonem i byłym weteranem wojny w Wietnamie oraz zdobywcą nagrody Pulitzera, Lewisem Pullerem Jr., założyłem organizację charytatywną. We trójkę utworzyliśmy organizację Fundusz na rzecz Dzieci Wietnamu . Naszym celem jest budowanie szkół dla dzieci w Wietnamie, we wsiach zniszczonych w czasie wojny. Do tej pory wybudowaliśmy 52 szkoły w całym kraju i każdego roku nasza szkoła dysponuje miejscami dla 50 000 dzieci.

O dzieleniu się swoimi historiami

JAKIŚ: Wiele osób pyta mnie: „Skąd wziąłeś siłę, żeby stawić czoła rządowi Stanów Zjednoczonych?”. Często mówię: „Jeśli moja mama przeżyła cały exodus uchodźców, po co wysyłać e-maile do senatora?” Z pewnością tracę siły i odwagę, gdy patrzę na ludzi takich jak Ty i na to, przez co przeszli, na poświęcenia i podróże, jakie podjęli, aby być tu, gdzie są. Dzięki historii odporności, którą musieli zbudować w obliczu tragedii, z pewnością mogę sobie pozwolić na korzystanie z praw, które otrzymałem w tym kraju, a mianowicie do wypowiadania się w obronie mojej wolności i przekształcenia tego kraju w doskonalszą unię.

KC: Musiałem iść dalej, iść dalej. Kiedy zostałam uchodźczynią, nauczyłam się od najmłodszych lat, że aby przetrwać i być tym, kim chcesz, muszę ciężko pracować. Pracowałem bardzo ciężko i zobaczyłem, że otwiera się przed nami wiele możliwości, zwłaszcza po przyjeździe do Ameryki. Nie mogę sobie wyobrazić, że my, imigranci, uchodźcy, będziemy mieli młodą damę na okładce magazynu Time i wkrótce polecimy w kosmos.

Po wojnie w Wietnamie napisano wiele książek o Wietnamie przez osoby z zewnątrz. Nakręcono wiele filmów o Wietnamie, ale żadna z bohaterek kobiecych nie czuła się komfortowo w tej historii. Życzę więcej filmów i książek o Wietnamkach. Nie chcę mówić jak ja. . .

JAKIŚ: Powiem to. Jak ty! Obejrzałbym ten film.

KC: Napisałem swój pamiętnik. Mój pamiętnik jest świadkiem historii tego, przez co przeszedłem. Chciałabym, żeby powstawały filmy z taką historią, jak twoja, które pokazują więcej niż książki, które inni napisali o naszym kraju, o naszych kobietach. Są kobiety takie jak ty, Amando. Są kobiety takie jak ja i właśnie tego chcę widzieć więcej: różnych perspektyw kobiet na temat Wietnamu, naszego społeczeństwa, naszej kultury. Nasz kraj był w stanie wojny przez długi czas. Ale mimo to wciąż mamy miłość, rodzinę i kulturę, o których mogę rozmawiać, i chcę się nimi podzielić ze światem. Im więcej o tym mówię, tym bardziej chcę zobaczyć twój film, Amando.

JAKIŚ: Chcę zobaczyć twoje. To, czym się podzieliliście, miało potężną moc.

O wzajemnej inspiracji

KC: Jestem bardzo dumny z Amandy za to, przez co przeszła. Nadal jest odporna i silna. Sprawia, że ​​my, kobiety, nawet ja, podziwiamy ją. Daje mi ogromną nadzieję na przyszłość młodego pokolenia.

JAKIŚ: Chcę Ci podziękować za utorowanie ścieżki tak wielu z nas, aby zobaczyło swoje odbicie. Twój talent do opowiadania historii poruszył tak wielu ludzi. Wiem, że reprezentowałeś naszą społeczność o wiele więcej niż tylko reprezentację. Dziękuję więc za istnienie i bycie w tych przestrzeniach oraz pokazanie światu, że zasługujemy na to, aby znaleźć się na ekranie.

KC: Bardzo dziękuję. Muszę też podziękować komuś tam na górze, kto mi pomógł. W tym wieku nadal jestem bardzo aktywny i nadal pracuję. Nigdy w życiu nie byłem tak zajęty.

JAKIŚ: To takie inspirujące. Myślę, że wiele kobiet czuje presję. Panuje taki okropny stereotyp, że jak dojdziesz do 30-tki, to już koniec. I widzieć, że Twoja kariera dopiero kwitnie, a masz jakieś 80 lat? To niesamowite i niezwykle inspirujące.


Yerin Kim (ona/ona) jest redaktorką ds. funkcji w PS, gdzie pisze, przypisuje i edytuje historie fabularne oraz pomaga kształtować wizję specjalnych projektów i treści związanych z tożsamością w sieci. Pochodzi z Seulu, a obecnie mieszka w Nowym Jorku. Jej pasją jest podnoszenie różnorodnych perspektyw i szerzenie wrażliwości kulturowej przez pryzmat stylu życia, stylu, dobrego samopoczucia i popkultury. Absolwentka Newhouse School na Uniwersytecie Syracuse, posiada ponad sześcioletnie doświadczenie w przestrzeni lifestylowej kobiet.