
Fotografia 247CM | Benjamina Stone’a
Fotografia 247CM | Benjamina Stone’a
Całe życie byłam brunetką i do niedawna niewiele robiłam ze swoimi włosami, z wyjątkiem jednorazowej wyprawy na nienaturalnie pomarańczową farbę jako student pierwszego roku po tym, jak mnie rzucono. Próbując ulepszyć moją grę w urodę, próbowałam wyjść poza moją małą strefę komfortu, stosując różne odcienie brunetki, zaczynając od średniego brązu ze złotymi refleksami ombré w okresie letnim. Gdy pory roku stały się chłodniejsze, zdałam sobie sprawę, że desperacko potrzebuję ciemniejszego odcienia, aby odświeżyć moje loki, i zdecydowałam się zainspirować jednym z moich ulubionych świątecznych napojów Starbucks, piernikową latte.
Zacząłem od poważnie wyblakłych, miedzianych włosów, które kiedyś miały piękny średniobrązowy odcień ze złotymi refleksami w kolorze ombré. Ponieważ od około sześciu miesięcy nie miałam wizyty w salonie fryzjerskim ani na koloryzacji, zdecydowanie nadszedł czas na poprawę stanu moich włosów, zwłaszcza w związku ze zbliżającymi się świętami.
Aby rozpocząć moją nową przygodę z włosami w ciepłym odcieniu i latte, zwróciłam się do mojego zaufanego fryzjera Patricka Kyle’a na Salon Nexxus w Tribece . Patrick jest nie tylko niewiarygodnie miły, ale także robi loki gwiazdy popu Zary Larsson, co wyjaśnia, dlaczego jej włosy zawsze wyglądają wspaniale.
Choć wcale nie jestem sławna (ani utalentowana muzycznie), Patrick ma sposób na to, aby każdy, kto siedzi w jego włosach, czuł się naprawdę wyjątkowy i zaopiekowany. Pomimo tego, że jestem dość neurotyczna, jeśli chodzi o moje włosy, całkowicie ufam temu mężczyźnie, jeśli chodzi o moje loki. Po pokazaniu mu zdjęć inspirowanych kawą rozpoczęliśmy metamorfozę włosów.
Już podczas ostatniej wizyty rozjaśniałam włosy techniką, którą Patrick nazywa „foilageażem”. Przypomina to popularną technikę balayage, w której na włosy nakłada się jaśniejszy barwnik, aby uzyskać stopniowe i naturalnie wyglądające refleksy. W przypadku foliowania fryzjer oprócz malowania włosów używa folii, dzięki czemu może lepiej kontrolować stopień rozjaśnienia włosów.
Ponieważ moje włosy były już rozjaśnione z powodu poprzednich pasemek, Patrick od razu zabrał się za farbowanie moich włosów. Pokrył moje włosy mieszanką barwnika EQ Redken o nazwie Apricot 8WG Warm Gold i 5 Gold.
Rozprowadzał farbę po moich pasmach, podczas gdy ja wyobrażałam sobie moje nowe, bardziej nastrojowe włosy. Chociaż na zdjęciach farba do włosów wygląda na bardzo pomarańczową, ważne jest, aby nowicjusze w farbowaniu włosów wiedzieli, że kolor farby nie jest dokładnie tym odcieniem, jaki będą wyglądać Twoje włosy.
Po zmyciu koloru z włosów Patrick zapoznał mnie z najnowszą linią Nexxusa, Keraphix , który będzie dostępny w styczniu. Został opracowany specjalnie z myślą o włosach zniszczonych wysoką temperaturą, rozjaśnianiem i farbowaniem. Dzięki mieszance białek, która łączy ekstrakt z czarnego ryżu z keratyną, kolagenem i elastyną, produkty przywracają włosom elastyczność i sprawiają, że pasma znów wyglądają zdrowo. Biorąc pod uwagę, że moje końcówki zaczęły przypominać słomę, z radością przyjęłam tę wzmacniającą linię do mojego życia.
Patrick pokrył moje włosy farbą Keraphix Damage Healing Hair Reconstructing Treatment (15 USD), który można stosować w salonie i w domu. W przypadku użycia przez fryzjera w salonie, suszy on go we włosach, aby zatrzymać białko. W domu bez problemu można go zastosować jako pięciominutową kurację przed myciem. Osobom z mocno zniszczonymi włosami można stosować go maksymalnie raz w tygodniu, natomiast moim lekko rozjaśnionym włosom Patrick zalecał raz w miesiącu. Moje pasma są nadal jedwabiście miękkie prawie tydzień później i po dwóch myciach, więc nie mogę się doczekać, aby dodać ten zabieg do mojej rutyny.
Keraphix Damage Healing Hair Reconstructing Treatment Z 15 dolarów 15 dolarów na nexxus.com
Po szybkim przycięciu i wydmuchaniu moja grzywa zmieniła się z dawnego martwego, mosiężnego brązu w głębszy, ciepłobrązowy odcień przypominający ludziki z kawy i piernika.
Efektem pracy Patricka jest ciemny odcień javy z subtelnymi, kasztanowymi refleksami, który zarówno wygląda naturalnie, jak i ociepla moje oliwkowe tony. Wracając do biura, nie mogłam się doczekać komplementów na temat mojego nowego, świątecznego koloru włosów i poczułam się jak zupełnie nowa kobieta.
Nawet po zakończeniu wakacji zamierzam przez kolejne miesiące celebrować moją miłość do piernikowych latte hair.