Ulubiony wujek Ameryki, znany również jako John Stamos w roli wujka Jessego z „Pełnej chaty”. Również jeden z najsłodszych tatusiów gwiazd dla swojego syna, Billy'ego. Aktor naprawdę wczuł się w rolę ojca wraz ze swoją żoną, aktorką i modelką Caitlin McHugh, którą poślubił w lutym 2018 roku. Całkiem szczerze przyznał, że po pięćdziesiątce cieszył się pierwszym ojcostwem.
„Jestem bardzo wdzięczny bogom, wszechświatowi czy komukolwiek, że jestem starszym ojcem. Nie mógłbym sobie z tym poradzić wcześniej” – Stamos żartowałem do Today w 2022 roku. Przyznał, że przez całe życie chciał mieć dzieci i pomyślał, że będzie to łatwe, odkąd zagrał telewizyjnego ojca, ale aktor zauważył, że ojcostwo w prawdziwym życiu to „zupełnie inna gra”. „To największe błogosławieństwo w moim życiu” – dodał. „Nie wyobrażam sobie życia bez niego, ale zrobienie tego dobrze jest wyzwaniem”.
Stamos dodał: „Bycie dobrym rodzicem po prostu wymaga wiele wysiłku. Chodzi o poświęcenie, to ogromna ilość miłości, ogromna ilość cierpliwości, zdrowego rozsądku, uczenie ich wartości i tego, co jest dobre, a co złe… a wszystko jest drogie. Mimo to gwiazda „Pełnej chaty” jest wdzięczna, że na tym etapie swojego życia została ojcem, twierdząc, że wcześniej „nie byłby wystarczająco dojrzały”. „Jestem bardzo wdzięczny, że się uspokoiłem, że jestem spokojny, trzeźwy i zadowolony z siebie” – powiedział. „Jestem szczęśliwy z moją żoną, moja żona też jest zadowolona i jest pewna siebie. Jesteśmy w takim momencie życia, że powinniśmy mieć ośmioro dzieci.
Czy to oznacza, że Stamos i jego żona są otwarci na posiadanie większej liczby dzieci? Według niego: „Chcemy. Powinniśmy. W tej chwili wygląda na to, że należy do Stamosa i sprawia, że jest on wystarczająco zajęty. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej o Billym i zobaczyć jego najsłodsze zdjęcia.
Williama „Billy’ego” Christophera Stamosa
Stamos i McHugh powitali na świecie syna Billy'ego 10 kwietnia 2018 r. Z okazji swoich pierwszych urodzin aktor „Pełnej chaty” udostępnił na Instagramie zdjęcie siebie i Billy'ego przebranych za Elvisa, z podpisem: „Rok temu dzisiejszego wieczoru urodził się nasz mały król”. Na piąte urodziny Billy'ego, Stamos napisała słodką wiadomość na Instagramie obok zdjęcia Billy'ego z czasów, gdy był dzieckiem.
„W banalnych komediach romantycznych istnieje zarozumiałość, w której główny bohater mówi: „Dopełniasz mnie”. Jako fan Disneya mam dość sentymentalizmu i poczucia humoru, ale nigdy tak naprawdę nie rozumiałem idei bycia „skończonym”. Teraz rozumiem” – napisał Stamos. „Mam jeszcze wiele do zrobienia, ale gdyby całe moje życie było jednym zdaniem, Billy byłby wykrzyknikiem na jego końcu.
Stamos zastanawiał się nad życiem z Billym w wywiadzie dla People z kwietnia 2021 r. i powiedział temu portalowi: „To najbardziej czarujący dzieciak!”. O tym, jak radzi sobie z ojcostwem, aktor dodał: „Jest lepiej, niż sobie wyobrażałem. Całe życie chciałam mieć dzieci. I jestem po prostu bardzo wdzięczny.