Antyrasizm

Dla wielu Afro-Latynosów Rosie Perez jest wzorem Hollywood

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Kiedy Billy Hoyle – biały koszykarz, który w 1992 roku w filmie „White Men Can't Jump” popisał się nieudanym rzutem z wyskoku – zostaje ponaglany przez swojego kolegę z drużyny Sidneya Deane’a, dziewczyna Billy’ego wkracza do akcji. Kierując się prosto do domu Sidneya, Gloria (Rosie Perez) zawiera umowę z żoną Sidneya, Rhondą. Kiedy obie kobiety blokują telewizor, aby ogłosić warunki umowy, jeden z chłopaków krzyczy, żeby ktoś kazał im się ruszyć.



Sidney odpowiada: „Dlaczego nie powiesz im, żeby się przenieśli?” Te czarne kobiety tam, myślisz, że zwariowałem?

Portorykańska aktorka, tancerka i choreografka to jedna z kobiet przywoływanych na tej subtelnej, a zarazem afirmatywnej scenie. Chociaż słowa te prawdopodobnie zaginą w ogólnej fabule filmu, było to potwierdzenie tożsamości Pereza: czarnej kobiety o jasnej karnacji. W swoich wspomnieniach z 2014 r. Podręcznik nieprzewidywalnego życia: Jak przeżyłem siostrę Renatę i moją szaloną matkę i nadal wyszedłem z uśmiechem (ze świetnymi włosami) Perez powiedział, że pierwotnie rola Glorii była przeznaczona dla włoskiego lub irlandzko-amerykańskiego aktora.

„To ważne stwierdzenie, ponieważ przekazuje wiadomość, że: Czarni są ludźmi globalnymi; przybieramy różne odcienie i istniejemy na całym świecie” – dziennikarz i krytyk telewizyjno-filmowy Katia Woods opowiada 247 CM sceny. „Dwa: Latynosi to ludzie różnych ras i grup etnicznych, z których jedna jest czarna”.

Dla wielu Afro-Latynosów najwcześniejsze pojawienie się Pereza na srebrnym ekranie było integralnym potwierdzeniem ich istnienia w głównym nurcie.

Urodzona na Brooklynie artystka przykuła uwagę świata filmem Spike’a Lee z 1989 r. „Rób, co należy”. Podczas napisów początkowych Perez wykonuje niezapomnianą sekwencję taneczną: pompowanie, kopanie, podskakiwanie i kręcenie się w rytm utworu „Fight The Power” Public Enemy. Jej dzika ekspresja i elektryzujące ruchy przeszły do ​​historii kina; pozostawiła ślad, którego wielu – zwłaszcza Afro-Latynosów – nigdy nie zapomni.

„Po raz pierwszy widziałem na ekranie osobę wyglądającą jak ja, członków mojej rodziny, poruszającą się w sposób, w jaki normalnie poruszamy się podczas tańca, a nie w sposób, który widzimy w mediach na tak dużej platformie” – mówi Crystal Shaniece Roman, dyrektor generalna i dyrektor ds. założyciel Ruchu Czarnych Latynosów . „To było tak, jakby była jedną z nas i nas reprezentowała”.

„Rosie przetarła szlaki, abyśmy mogli znaleźć się w przestrzeni, w której moglibyśmy być autentycznie sobą, mieć akcent i nie odczuwać potrzeby zmiany” – Crystal Shaniece Roman, założycielka ruchu Black Latina Movement

Przez całą swoją ponad 30-letnią karierę Perez niezmiennie była sobą, niezależnie od przesłuchania. W 1993 roku pojawiła się w programie „Late Show with David Letterman”, zakładając miękkie loki, duże koła i głęboko wycięte kroje, które podkreślały jej figurę i, oczywiście, jej jedyny w swoim rodzaju nuyoriański akcent. Chociaż zauważyła, że ​​podobały jej się wywiady z Lettermanem, niektóre fragmenty są trudne do oglądania, ponieważ była prezenterka telewizyjna dokucza aktorka afro-boricua, podkreślając jej wybrany strój i maniery, takie jak jej „twardy” śmiech. Nawet w świetle reflektorów pożądanego wieczornego występu w telewizji nie mogła uniknąć typowania.

Na szczęście było już miejsce, w którym zachowanie Pereza było bardziej znajome: czarna telewizja. Często pojawiała się na scenie klubowej, kiedy w wieku 19 lat łowca talentów w „Soul Train” zaprosił ją do tańca w przełomowym programie. Łącząc kilka zawodów i studiując biochemię w Los Angeles, została „It girl” z „Soul Train”. „Rosie przyszła do programu i była taka seksowna i seksowna. Ta dziewczyna umiała tańczyć. Mogła się poruszać” – stwierdziła inna tancerka „Soul Train” Crystal McCarey w książce Nelsona George’a: „Najmodniejsza podróż po Ameryce: pociąg duszy i ewolucja kultury i stylu”.

Melissa M. Valle, Ph.D. , adiunkt na wydziałach socjologii i antropologii oraz studiów afroamerykańskich i afrykańskich na Uniwersytecie Rutgers w Newark, był świadkiem występów Pereza na ekranie w latach 90-tych. Zdaje sobie sprawę, jak skomplikowaną rolę, jaką aktorka odgrywała w oczach opinii publicznej: cienka granica między reprezentacją a szufladkowaniem była zawsze widoczna.

„[Rosie] ucieleśnia doświadczenie, ludzkie doświadczenie i jest to doświadczenie kulturowe, które należy pokazać” – mówi Valle. „Ale wiemy też, że w tym przypadku reprezentacja staje się nieco skomplikowana, ponieważ chcą, żeby była tą [jedną rzeczą]. That's what they came for. That's what they're entertained by.'

„Soul Train” rozwinął profesjonalną karierę taneczną gwiazdy. Pereza stworzył choreografię do teledysków przy filmach „Don’t Be Cruel” i „My Prerogative” Bobby’ego Browna, a później współpracował z takimi artystami jak Heavy D. choreograf trzykrotnie nominowany do nagrody Emmy dla Fly Girls z „In Living Color”. Rezerwując wykonawców, będąc kuratorem muzyki i opracowując choreografię do ośmiu występów tygodniowo, Perez odkryła nowe talenty, takie jak Jennifer Lopez i Królowa Latifah . Słynny serial komediowo-szkicowy nie był jedynym przedsięwzięciem, które przyniosło jej szerokie uznanie; dziewczyna z okładki „Vibe” z grudnia 1993 i stycznia 1994 r. zdobyła także nominację do Oscara za rolę w filmie „Fearless” z 1993 r.

Do 2000 roku wpływ Perez będzie również odczuwalny wśród jej ludu jako aktywistki na rzecz praw Portoryko; została aresztowana w 2000 roku po proteście przeciwko amerykańskim poligonom bombowym w Vieques. Jej kariera również będzie nadal kwitła — wystąpiła na Broadwayu oraz w wielu filmach i programach telewizyjnych, a także była współgospodarzem popularnego dziennego programu „The View”. Jeszcze dziś Afro-Latynosom daleko do osiągnięcia tego, co im się należy. „Widziałem zmiany, ale nie są one takie, jakie powinny” – powiedział Perez w wywiadzie dla „The Times”. Wywiad dla „New York Timesa” z 2020 r w sprawie reprezentacji Latinx w Hollywood.

Jednak jako wielokrotnie nagradzana ikona Irene Cara ustąpiło miejsca Perezowi, trajektoria Pereza ustąpiła miejsca bardziej bezpośrednim następcom, takim jak Debiut telewizyjny Giny Torres w 1992 roku „Nienaturalne poszukiwania” i Pierwszy film fabularny Lauren Velez, 1994 „Lubię to tak”. Teraz nowe pokolenie Afro-Latynosów zajmuje przestrzeń jak nigdy dotąd: Tessa Thompson, Rosario Dawson, Zoe Saldaña i Alicja Pascual-Pena , między innymi. Pod wieloma względami mogą podziękować Nuyorikaninowi z Brooklynu.

Styl Perez był spójny, a także sposób, w jaki poruszała się po różnych przestrzeniach. „Rosie utorowała nam drogę do przestrzeni, w której mogliśmy być autentycznie sobą, mieć akcent i nie odczuwać potrzeby zmiany” – mówi Roman, która jest także aktorką, producentką i reżyserką. – Nie sądzę, żeby dostawała za to kwiaty.