
Lista Peytona dla SILNEGO narodu
Lista Peytona dla SILNEGO narodu
Peyton List wciela się w bezwzględnego nastolatka Tory'ego Nicholsa Kobra Kai i podobnie jak jej postać List brała w przeszłości kilka zajęć kickboxingu. Chociaż List grała także w koszykówkę i biegała lekkoatletyka, zanim została obsadzona w drugim sezonie, nigdy nie ćwiczyła karate, z wyjątkiem 45-minutowej sesji wprowadzającej poprzedzającej pierwszą scenę walki z mistrzem All Valley Miguelem Diazem (Xolo Maridueña) w dojo Cobra Kai. Teraz, jako postać, która wkrótce będzie regularnie występować w nadchodzącym czwartym sezonie serialu, List twierdzi, że jej umiejętności zauważalnie się poprawiły, ale nie obyło się bez intensywnej pracy poza kamerą.
List powiedziała 247CM, że od swojego najwcześniejszego odcinka „Torys przez Y” stara się jak najwięcej ćwiczyć. Bierze udział w lekcjach sztuk walki online lub spędza mnóstwo czasu na omawianiu ruchów ze swoim dublerem. Jeśli mogę to robić codziennie, to robię. Ćwiczymy to godzinami i naprawdę zakochałam się w sztukach walki” – powiedziała.
Martin Kove, który gra niesławnego Sensei Kreese i brał udział w oryginalnych filmach Karate Kid, w których Kobra Kai opiera się, nawet pochwalił ją za postępy po ostatnim sezonie. „Powiedział: «Kiedy zobaczyłem cię po raz pierwszy w drugim sezonie, rozmawiałem w rogu z Billym [Williamem Żabką] i zapytałem: «Dlaczego zatrudnili tę dziewczynę?». Na przykład: „Dzięki, Marty” – wspomina List ze śmiechem.
Sceny walki, stwierdziła List, są trudniejsze do nauczenia się niż jej kwestie — zwłaszcza sceny z dużą liczbą kopnięć hakami, jak stwierdziła — a aktorzy wykonują większość swoich akrobacji w granicach zdrowego rozsądku (jeśli nastąpią upadki lub trudne przewroty, wkroczą kaskaderzy dublerzy). Po dniu pełnym ciosów i kopnięć przeciągnie się i użyje pistoletu do masażu Hypervolt, ale stwierdziła, że zdecydowanie czuje się silniejsza od początku swojej roli w tym programie.
Oprócz treningów sztuk walki List lubi wykonywać treningi w domu, co szczególnie ją lubi Silny Naród ponieważ zawiera optymistyczną muzykę, która „idealnie” synchronizuje się z ruchami inspirowanymi sztukami walki – stwierdziła. Zauważyła, że to wspaniały trening cardio o dużej intensywności, a „nauczyciele są chorzy”. Jeden z tych mistrzów trenerów, Ai Lee Syarief, jest w rzeczywistości zawodnikiem karate i mistrzem sztuk walki.
List stwierdziła, że żałuje, że nie zaczęła trenować karate, gdy była młodsza. „Jeśli kiedykolwiek będę mieć dziecko, zapiszę je na sztuki walki, zwłaszcza jeśli to będzie dziewczynka” – powiedziała. „Po prostu uważam, że nauka samoobrony jest niezwykle ważna. Odkąd zacząłem interesować się sztukami walki, czuję się znacznie silniejszy i pewniejszy siebie. Szkoda, że nie mogę cofnąć czasu i tego zrobić.
Konkluzja? Nie zadzieraj z Listą. Potrafi więcej niż tylko kopnięcia karate.