Kino

Za burtą to jeden z moich ulubionych filmów, ale Dean powinien trafić do więzienia na bardzo długi czas

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
OVERBOARD, Goldie Hawn, Kurt Russell, 1987

Pozwolę sobie to poprzedzić stwierdzeniem Za burtę to jeden z moich ulubionych filmów wszechczasów (mówię o oryginalnej wersji z 1987 r., a nie o remake'u z 2018 r., w który wciąż nie mogę uwierzyć, że został zatwierdzony). Oprócz niezaprzeczalnej chemii między Goldie Hawn i Kurtem Russellem w filmie, komediowy moment Hawna jest naprawdę niezrównany. Jej kreacja snobistycznej i bogatej Joanny Stayton, która uważa, że ​​odpryski manicure, kiepski kawior i szafa na buty bez cedru to największe problemy świata, jest przezabawna na każdym kroku. Od jej zniesmaczonego wyrazu twarzy po „Zjadłem robaka!” Ta deklaracja, zmuszona do siedzenia na tylnym siedzeniu pickupa, słusznie ugruntowała jej status legendy Hollywood.



Tak, film ma ponad 30 lat i *standardy* były wtedy inne, ale jestem prawie pewien, że takie przestępstwa jak porwania nie były.

Russell z kolei gra lokalnego stolarza imieniem Dean Proffitt, który po niestrudzonej pracy przy stworzeniu dębowej szafy dla Joanny (dla jasności, nigdy nie wspomniała na początku, że chce cedr) na pokładzie swojego fantazyjnego jachtu, odmawia zapłaty, ponieważ nie postępował zgodnie z jej głupimi instrukcjami. W tej części filmu jestem w stu procentach po stronie Deana. Mam na myśli nerwy tej kobiety! Ciężko pracował, błysnął swoimi opalonymi mięśniami (dzięki, Kurt) i stworzył piękną szafę wykonaną z tego pieprzonego dębu. Poza tym wszyscy wiemy, jak niegrzeczni potrafią być czasem ludzie, więc byłam za tym, żeby wyraził swoje nastawienie, zwłaszcza że kończy się to wyrzuceniem jego (i jego skrzynki z narzędziami) za burtę.

Ale na tym, moi przyjaciele, należy zakończyć pochwały.

Wciąż wkurzony ich spotkaniem, Dean postanawia się na niej zemścić, gdy po tym widzi w wiadomościach twarz Joanny. ona spada z łodzi i traci pamięć. Nie pamięta kim jest, kim jest jej mąż, że jest niesamowicie bogata – nic. Zatem w całkowicie nieprzemyślanym posunięciu Dean jedzie do szpitala udając jej męża, odbiera ją i zabiera do domu. Jego „rozumowanie” jest takie, że sprawi, że pomyśli, że jest Annie, jego żoną od 14 lat i matką jego czterech synów, i zatrudni ją do pracy w ich zaniedbanym domu, aby odpracowała niezapłacony rachunek za szafę.

Pomimo czasami słodkich i podnoszących na duchu chwil, które Dean i Joanna dzielą z biegiem czasu, oraz więzi, jaką tworzy z jego synami, cała ta fabuła bardziej przypomina obłąkany odcinek roku 2020. Myślę, że wszyscy możemy się zgodzić co do jednego: Dean powinien był pójść do więzienia na bardzo, bardzo, bardzo bardzo długo za to, co jej zrobił. Jest to fakt, o którym często myślę i zastanawiam się, dlaczego nie mówi się o tym więcej. Tak, film ma ponad 30 lat i *standardy* były wtedy inne, ale jestem prawie pewien, że takie przestępstwa jak porwania nie były. He made her do seriously hard labor, saw that she was constantly confused, sad, and in pain, talked down to her, made her believe she was a completely different person, and continued to push her for his own personal enjoyment.

Poza Deanem jest tu wiele osób winnych. Jaki personel szpitala i funkcjonariusze organów ścigania, którzy byli przy jej łóżku, wpuścili obcego mężczyznę i zabrali ją do domu?! Poprosili go o zidentyfikowanie jej za pomocą intymnego szczegółu, a ponieważ widział ją wcześniej w kostiumie kąpielowym na jachcie, wiedział o jej znamieniu. Najwyraźniej to im wystarczyło, bo wszyscy wzruszyli ramionami i powiedzieli: „Ona jest cała twoja!”.

Jest też najlepszy przyjaciel Deana, Billy. Mimo że początkowo powiedział Deanowi, że nie powinien realizować swojego planu, zgodził się z nim, a nawet udawał, że jest byłym chłopakiem „Annie”. Aha, i sfałszował też zdjęcia Deana i Joanny, żeby wyglądało, jakby rzeczywiście się pobrali. Znowu: co jest do cholery.

Prawdziwy mąż Joanny w końcu wraca, by ją odebrać dopiero po tym, jak spędził tygodnie na ich jachcie, imprezując z młodszymi kobietami, ponieważ nie chciał mieć z nią do czynienia, a ona nagle odzyskuje pamięć po zobaczeniu go i zdaje sobie sprawę, co zrobił jej Dean. Ale mimo wszystko zdaje sobie sprawę, że kocha Deana i ostatecznie decyduje się z nim być. Szaleństwo.

Wiem, że to tylko film i nie wszystkie filmy są realistyczne, ale myślę, że możemy przynajmniej zgodzić się co do tego, że chociaż na zawsze będziemy mieć obsesję na punkcie Russella i Hawna, historia miłosna Deana i Joanny zdecydowanie nie jest czymś godnym naśladowania. Wyszczerbione manicure i dębowe szafy? Brutto! Poza moim zasięgiem! Ale porwanie i molestowanie zamieniające się w miłość? Nie, jesteśmy dobrzy.