Netflix „The Crown” jest znany jako dramatyzacja życia prywatnego brytyjskiej rodziny królewskiej. Chociaż dramat historyczny nie jest w 100% oparty na faktach, w dużej mierze przedstawia godne uwagi odniesienia do prawdziwego życia – w tym drobny szczegół na temat relacji króla Karola III z jego żoną, królową małżonką Camillą.
Czwarty sezon serialu Netflix, którego premiera miała miejsce w 2020 r., przedstawia słynny trójkąt miłosny pomiędzy Karolem, Camillą i księżną Dianą, która zmarła 31 sierpnia 1997 r. Niektórzy widzowie mogli oglądać sezon, znając jego ogólne zarysy, inni mogą nie znać ani jednej ciekawostki ujawnionej w serialu: wzajemnych przezwisk Charlesa i Camilli, które najwyraźniej brzmiały „Fred i Gladys”. Jeśli chodzi o tajne pseudonimy, są one dość niezwykłe, ale kryje się za nimi prosta historia.
A Artykuł z łupka z 2005 roku , napisany przed ślubem Charlesa i Camilli, zawiera krótkie wyjaśnienie dziwnych imion zwierząt domowych: „Fred” i „Gladys” to imiona dwóch postaci z „The Goon Show”, surrealistycznego programu komediowego z lat 50. XX wieku, który Charles podobno uwielbiał. „Fred” był postacią, która „zniknęła tuż pod nosem matki” – być może jest to chytre nawiązanie do skomplikowanych relacji Charlesa z własną matką? Tymczasem „Gladys” była znana ze sloganu „Tak, kochanie!”
Podobnie jak w „The Crown”, Diana podobno w pewnym momencie dowiedziała się o kryptonimach Charlesa i Camilli, chociaż nie jest do końca jasne, jak je połączyła. Jedna z plotek, którą podzielił się także Slate, głosi, że Diana znalazła bransoletkę, którą Charles kupił dla Camilli, na której wygrawerowano „GF”, co najwyraźniej nawiązuje do ich sekretnych imion lub pseudonimu „Girl Friday”.
Co ciekawe, chociaż używanie ich pseudonimów jest powszechnie akceptowaną ciekawostką, znawcy przez lata kwestionowali te twierdzenia. Biograf Charlesa, Howard Hodgson, napisał w swojej książce „Charles: The Man Who Will Be King” z 2007 roku, że fiasko „Freda i Gladys” było po prostu skutkiem nadaktywnej i zazdrosnej wyobraźni Diany. Po obejrzeniu bukietu kwiatów, który rzekomo został wysłany przez Charlesa do Camilli, Hodgson mówi: „Diana stwierdziła, że wraz z [bukietem] była wiadomość, w której wykorzystano, jak jej się wydawało, dawne imiona zwierząt domowych pary – „Do Gladys od Freda”... [ale] nie udało się znaleźć nikogo, kto mógłby zweryfikować te imiona”. Jednak, szczerze mówiąc, imiona zwierząt domowych nie są czymś, co mogą potwierdzić inni spoza zaangażowanej pary.
W tym momencie – około 1981 roku – toczyła się debata na temat tego, czy Charles i Camilla nadal są ze sobą zaangażowani, czy też zgodzili się zakończyć swój związek, aby Charles mógł naprawdę postarać się, aby jego małżeństwo z Dianą się udało. Jednak w połowie lat 80. było prawie tajemnicą poliszynela, że Charles i Camilla albo nadal byli razem, albo wrócili do siebie, gdy małżeństwo Charlesa i Diany się rozpadło.