Getty'ego | Dave'a Benetta
Był rok 1994, kiedy aktualny angielski łamacz serc, Hugh Grant, został przyćmiony na własnej premierze filmowej dla Cztery wesela i pogrzeb — nie przez jego parną randkę, Elżbieta Hurley , ale przez czarną sukienkę z agrafką Versace, która uczyniłaby ją gwiazdą z dnia na dzień. Choć wielu z nas może znać jedno z najbardziej kultowych dzieł Versace, z przyjemnością odkryjesz mniej znane szczegóły, które sprawiły, że ta sukienka jeden z najbardziej kultowych momentów popkultury lat 90-tych.
Elizabeth „Liz” Hurley była nieznaną aktorką, kiedy pojawiła się na czerwonym dywanie filmu wraz ze wschodzącym aktorem, a następnie chłopakiem Hugh Grantem. Zamiast być kolejną ładną buzią na premierze, jej czarna sukienka od Versace, spięta złotymi agrafkami, stała się głównym tematem całego wydarzenia. Donatella Versace w wielu wywiadach mówiła, że sukienka to dla kobiety broń, dzięki której może osiągnąć to, czego chce, a Hurley dokładnie wiedziała, jak wykorzystać swój styl, aby zwrócić na siebie uwagę i zapewnić sobie trwającą od kilkudziesięciu lat karierę. Przyciągnięcie uwagi mediów nie było jednak łatwe Oszołomiony aktor, bo właśnie w ten wieczór Cztery wesela i pogrzeb premierę, tak naprawdę miała trudności z nakłonieniem jakiegokolwiek projektanta, aby pożyczył jej sukienkę.
Hugh Grant wyznał, że wiele domów mody odrzuciło jego prośbę o pożyczenie Hurley sukni na premierę, ponieważ nie wiedziały, kim ona jest. „Była wielka premiera i ktoś nam powiedział: och, możesz pożyczyć rzeczy od najlepszych projektantów” – wyznał Grant w dokumencie BBC Hugh Grant: Życie na ekranie . „Biedna Elizabeth zadzwoniła do kilku najlepszych projektantów i wszyscy powiedzieli: „Nie, kim jesteś?” lub „Nie, niczego ci nie pożyczamy”. Wtedy Versace powiedziała: „Tak, pożyczymy ci sukienkę” i przysłali tylko jedną rundę, czyli tę z agrafkami. Więc włożyła to, a ja lekko uniosłem brwi i ruszyliśmy.
„Można było spodziewać się czegoś bardziej interesującego po jednej z najsłynniejszych sukienek z czerwonego dywanu w historii, ale w wielu przypadkach dużą rolę w tym wszystkim odegrał przypadek”. — Donatella Versace
Sukienka, delikatnie mówiąc, robiła wrażenie. Oryginalnie ryzykowna suknia wieczorowa modelowana przez Helenę Christensen pokaz Versace na wiosnę/lato 1994 został stworzony z czarnego jedwabiu i lycry. Miała głęboki dekolt, wąskie ramiączka i wycięte części po bokach, które łączono jedną złotą agrafką z głową Meduzy na biuście, a także sześcioma strategicznie rozmieszczonymi agrafkami wzdłuż stanika. Cytowano Gianniego Versace tekst Richarda Harrisona Martina z 1997 r dla Metropolitan Museum of Art, że sukienka została zainspirowana subkulturą punkową (stąd agrafki) i indyjskim sari (co widać po zawijanym kroju sylwetki).
Naomi Campbell, Gianni Versace i Christy Turlington na pokazie Versace wiosna/lato 1994. Getty Images
Donatella Versace opowiedziała o przypadkowym spotkaniu, które doprowadziło do jednego z najbardziej historycznych momentów w jej wytwórni. „Można było spodziewać się czegoś bardziej interesującego po jednej z najsłynniejszych sukienek z czerwonego dywanu w historii, ale w wielu przypadkach przypadek odegrał dużą rolę w tym wszystkim” – ujawniła w w stylu Wydanie z okazji 25. rocznicy . „Nikt naprawdę nie był w stanie pojąć tak zdumiewającej reakcji ani tego, że Liz ukradłaby uwagę wszystkich innych”. W ostatniej chwili na prośbę o suknię z czerwonego dywanu, w pokoju prasowym dostępna była tylko sukienka z agrafką. „Ludzie na całym świecie zaczęli rozmawiać o tej sukience. To wtedy zaczęliśmy zdawać sobie sprawę z siły czerwonego dywanu i celebrytów w tworzeniu tematów rozmów”. Przemawia w imieniu swojego zmarłego brata Gianni, Donatella również udostępniła Bazar Harpera że „Gianni uszył tę sukienkę dla kobiety pewnej siebie i nie bojącej się łamać zasad. Liz ucieleśniała to wszystko w niezwykły sposób.
Ikoniczna natura ta sukienka jest trwały, ale dopiero niedawno Hurley w pełni zdawał relację z tego wieczoru, modelując przedjesienną 2019 r. rekonstrukcję oryginalnego projektu z 1994 r. Bazar Harpera . „Pilnie potrzebowałam znaleźć sukienkę na premierę Hugh, a wtedy nie miałam pojęcia o modzie” – mówi Hurley w wydaniu magazynu z kwietnia 2019 roku. „Pamiętam, jak poszłam do biura, gdzie dosłownie wyjęli sukienkę z białej plastikowej torby. Zabrałem go do domu i sam zrobiłem sobie fryzurę i makijaż, walcząc z Hugh o lustro, które nie było nawet pełnowymiarowe, w naszym maleńkim mieszkaniu z jedną sypialnią. To wszystko było bardzo nieestetyczne w porównaniu z tym, jak to się robi obecnie.
Oryginalną agrafkę Versace z kolekcji Wiosna/Lato 1994 można gdzieś schować w archiwum, ale jej odsłona na jesień 2019 jest nadal dostępna w cenie 6060 funtów na stronie internetowej marki. I choć zastanawiamy się nad fenomenalnie przypadkowym spotkaniem porzuconej sukienki, która w ciągu jednej nocy wystrzeliła trzy kariery, czytaj dalej, aby bliżej przyjrzeć się sukience, która przeszła do historii mody lat 90.