
Ramsay Bolton w zasadzie zajął miejsce Joffreya Baratheona najbardziej znienawidzonego złoczyńcy w „Grze o tron” po śmierci blond króla. Dzieje się tak dzięki zgwałceniu Sansy w noc poślubną i zmuszeniu Theona do oglądania, karmieniu psów macochą i młodszym braciszkiem, zabiciu ojca, odcięciu penisa Theona i wielu innych rzeczach. Więc, główny spoiler , możesz być szczęśliwy, słysząc, że ten straszny drań nie żyje.

W „Battle of the Bastards” Jon Snow w końcu staje twarzą w twarz ze złoczyńcą. To trudne zadanie, ale dzięki pozyskaniu większej liczby ludzi z rodu Arryn Jon i jego armia są w stanie odzyskać Winterfell. Jon w końcu staje twarzą w twarz z potworem i jest w stanie uderzyć go na krwawą miazgę, ale Ramsayowi nie daje się to tak łatwo; trafia do celi więziennej.
Być może nie podobało ci się patrzenie, jak te psy rozdzierają kobietę, która właśnie urodziła, ale wygląda na to, że ta scena częściowo zapowiadała wydarzenia z tego odcinka. Ramsay budzi się w celi, w której trzymane są psy, a Sansa się na niego gapi. W końcu domyśla się, że plan jest taki, aby zjadły go jego własne psy. Upiera się, że są lojalni, ale Sansa przypomina mu, że nie karmił ich od siedmiu dni. Jego psy ostatecznie go zjadają – i zaczynają od jego twarzy!

Rzeklibyśmy, że była to prawdopodobnie najbardziej satysfakcjonująca część odcinka, ale jest kilku pretendentów: Sansa odchodząca, gdy ten krzyczy z uśmiechem na twarzy, to jedna, a druga to widok flag Starków machających po raz kolejny nad Winterfell. Jesteśmy szczęśliwi w tym tygodniu, ale jeśli jest coś, czego nauczył nas ten serial, to tego, że gdy umiera jeden szalony tyran, zawsze pojawia się kolejny.