
Netflixa Los: Saga Winx to tajemnicza, mroczniejsza wersja kreskówki z początku XXI wieku Klub Winx , skupiający się na wróżkach uczęszczających do magicznej szkoły z internatem o nazwie Alfea w Innym Świecie. Gdy opanują swoje moce, od władania ogniem po aktywację pnączy i duszenie złych facetów, bohaterowie muszą także stawić czoła rywalizacji, chłopięcym dramatom i największemu ze wszystkich problemowi: Spalonym.
Już w pierwszym odcinku możemy rzucić okiem na moc Spalonych. Nazywa się je istotami charakteryzującymi się nieludzką szybkością i siłą, których rany prowadzą do „szybkich i poważnych” infekcji prowadzących do pewnej śmierci. Co gorsza, nieustannie otaczają barierę otaczającą Alfeę, gotowi do ataku. Dowiadujemy się nawet, że jeden z mistrzów Alfei, Saul Silva, stracił ojca z rąk Spalonego, powodując u niego traumę, którą przezwycięża, szkoląc Specjalistów, aby chronili Inny Świat przed tymi złymi postaciami.
Spaleni są od razu przedstawiani jako źli i niemożliwi do ucieczki: pierwszy odcinek przedstawia pasterza w lesie w środku nocy, który zostaje zaatakowany przez Spalonego i zabity w makabryczny sposób. Serial ukazuje krwawą rzeczywistość zasadzki, podczas której zwłoki pasterza pozostają niewiarygodnie zakrwawione i zdeformowane „pozostałościami zwęgleń” — w ten sposób poznajemy możliwości tych tajemniczych istot. W tej scenie dyrektorka Dowling jest zszokowana — mówi, że od lat nie widziano Spalonego, a Rosalind, poprzednia dyrektorka Alfei, która potajemnie jest przetrzymywana w niewoli, zabiła ich wszystkich.
Bloom liczy się z możliwością, że jej rodzice nie są w rzeczywistości jej rodzicami i myślą o byciu odmieńca (wróżkowe dziecko po urodzeniu zamienione na ludzkie), spotyka przerażającego Spalonego. Gdy wchodzi przez bramę starego cmentarza, aby wejść do Pierwszego Świata, zostaje zaatakowana, a Spalony przejmuje pierścień bramy Stelli. Na szczęście Dowling ją ratuje, ale fabuła tylko się zagęszcza. Dowling zaczyna łączyć ostatniego Spalonego widzianego 16 lat temu z tym, jak Bloom została odnaleziona jako dziecko mniej więcej w tym samym czasie. Dla bezpieczeństwa Dowling postanawia uwięzić Spalonego i zatrzymać go, podczas gdy tajemnicza pierwszoroczna Beatrix uderza go piorunem.
Trzymając Spalonego w zamknięciu na przesłuchanie, Dowling zaczyna mieć wizje i prawie zostaje zaatakowany w stodole. Dowiadujemy się, że Harvey, Silva i Dowling widzieli Spalonych, gdy byli w szkole, zabijając ich i walcząc w masakrze w Black Woods. Ponieważ Spalony pozostaje przykuty łańcuchami, chcą przeskanować jego pamięć. W końcu, gdy trio decyduje się użyć armii królowej do przetransportowania jej do więzienia, druga odmieńca Beatrix potajemnie uwalnia bestię. Jednak w tym samym czasie Bloom wykorzystuje swoje moce ognia w połączeniu z armatką wodną Aishy, aby zabić Spalonego i odzyskać pierścień. Silva również został zaatakowany przez Spalonego, zadając mu rany, które można było zagoić jedynie poprzez zabicie Spalonego, który go skrzywdził – co oznacza, że istnieje więcej niż jeden potwór.
Bloom sama zmaga się z zaakceptowaniem tego, że jest odmieńca, zdaje sobie sprawę, że słyszy szepty na temat jej imienia i wie, kiedy Spalony jest blisko. Pomaga znaleźć Spalonego, który zranił Silvę, a Dowling w końcu go zabija. Beatrix wkrótce informuje Bloom, że Harvey, Silva i Dowling zniszczyli całą wioskę, aby zabić Spalonych — a przynajmniej Rosalind chce, żeby w to wierzyła. Tymczasem Spaleni uciekają poza barierę, a Dowling i Silva wyruszają do bitwy. Rosalind przejmuje Alfeę, przejmując jej moc i pozwalając Spalonym wejść na teren szkoły, ponieważ bariera słabnie.
Pod koniec Bloom zdaje sobie sprawę, że Spaleni chcą ją zaatakować, więc gdy już ją okrążą, zabija ich wszystkich swoimi intensywnymi mocami. Bloom wyjeżdża do Kalifornii, aby powiedzieć rodzicom, że tak naprawdę jest odmieńca, zabierając ze sobą całą grupę, a Rosalind w tym czasie całkowicie zmienia Alfeę. . . zabijając i grzebiąc Dowlinga. Co więcej, wychodzi na jaw, że Spaleni byli w pewnym momencie ludźmi, co Rosalind przez cały czas skrywała w tajemnicy.