
Podobnie jak wiele innych adaptacji książek na telewizję, Netflix Akademia Parasolowa odbiega od swojego pierwotnego materiału źródłowego – i to właściwie może być dobre. Pierwszy sezon Akademia Parasolowa czerpie inspirację z pierwszego tomu serii komiksów Gerarda Way'a i Gabriela Bá pt Akademia Parasolowa: Apocalypse Suite , natomiast sezon drugi czerpie inspirację z drugiego tomu serii komiksów pt Akademia Parasolowa: Dallas . Zauważ, jak powiedziałem, że potrzeba „inspiracji” zamiast „opierania się na”? Cóż, to dlatego, że minus postacie i fabuła lub dwie. . . pomiędzy iteracjami nie ma zbyt dużego podobieństwa.
W pierwszym sezonie Akademia Parasolowa rodzeństwo Hargreeves łączy siły, gdy ich dawno zaginiony brat Numer Pięć (Aidan Gallagher) powraca do teraźniejszości i mówi im, że za osiem dni nastąpi koniec świata. W trakcie pierwszego sezonu Vanya Hargreeves (Ellen Page) w końcu odkrywa, że jest najpotężniejszą ze wszystkich Umbrella Academy i to właśnie to odkrycie w połączeniu z jej nieco traumatycznym wychowaniem powoduje apokalipsę. Choć fabuła może wydawać się nieco skomplikowana, w rzeczywistości jest znacznie prostsza niż w komiksie, który obejmuje Wieżę Eiffla startującą w kosmos, grupę złych muzyków zwanych Orchestra Verdammten, którzy chcą wywołać apokalipsę, oraz grupę robotów zwanych Terminautami stworzonych przez niejakiego Doktora Terminala.
Podkreślając najważniejsze wątki serialu, jesteśmy w stanie uzyskać w pełni zrealizowane postacie w porównaniu z nieco płaskimi przedstawieniami z sześciu oryginalnych komiksów, w których Diego (David Castañeda) jest uosobieniem toksycznej męskości, Allison (Emmy Raver-Lampman) jako próżną femme-fatale i jawnie zseksualizowaną Wanię, która w końcu bez powodu zwraca się przeciwko swojej rodzinie. Relacje między bohaterami również są w serialu zupełnie inne, co pozwala na przebicie chemii między aktorami i sprawia, że bohaterowie czują się jak w dysfunkcyjnej rodzinie. Jest to najbardziej widoczne w zakończeniu pierwszego sezonu, w którym grupa współpracuje, aby ocalić Wanię ORAZ powstrzymać apokalipsę w porównaniu z poniżaniem, jakie Wania otrzymuje od grupy w komiksie, co kończy się tym, że Five strzela jej w tył głowy, mówiąc, że nigdy jej nie lubił, co skutkuje jej paraliżem i amnezją Dallas .
Drugi sezon nadal odbiega od fabuły przedstawionej w Akademia Parasolowa: Dallas . Wprowadzenie nowych postaci, których nie widać w komiksie – w tym przyjaciółki Vanyi, która stała się kochanką Sissy (Marin Ireland), męża-aktywisty Allison Raya (Yusuf Gatewood) i nowej miłości Diego Lili (Ritu Arya) – daje grupie nową motywację i wyższą stawkę. Wania nie pamięta, kim jest ani nawet tego, że ma rodzeństwo. Dlatego czyni Sissy i jej syna Harlana swoją nową rodziną i robi wszystko, co w jej mocy, aby się nimi zaopiekować, łącznie z przywróceniem Harlana do życia dzięki mocy „Białych Skrzypców”. Gdy Allison ląduje samotnie w latach 60., w końcu spotyka aktywistę Raymonda „Raya” Chestnuta i zakochuje się w nim, rezygnując z używania swoich mocy i skupiając się wyłącznie na ruchu na rzecz praw obywatelskich, zamiast próbować znaleźć sposób na powrót do domu. Tymczasem postać Lili dodaje do sezonu zupełnie nową tajemnicę. Choć pozornie zaczynała jako kolejna pacjentka w tej samej placówce co Diego, ostatecznie dowiadujemy się, że Lila jest w rzeczywistości adoptowaną córką Przewodnika i może być jednym z 43 wyjątkowych dzieci urodzonych 1 października 1989 roku. Te głębsze relacje z ludźmi spoza Umbrella Academy dają bohaterom coś, dla czego mogą pracować poza rodziną i apokalipsą. Relacje te pozostawiają również trwały ślad w Vanyi, Allison i Diego, co otwiera drzwi do jeszcze większej liczby historii w przyszłych sezonach.
Zamiast trzymać się komiksu, serial spełnia także życzenia fanów, dając nam więcej Klausa, mniej nieco dziwnego związku Luthera/Allison i pozwalając Vanyi przejąć więcej cech Ellen Page, aby poczuła się bardziej autentyczna. Podczas gdy pierwszy sezon spędziliśmy na poznawaniu bohaterów, głębsze zagłębianie się w konkretne fandomy pozwoliło na ogólnie przyjemniejszy sezon drugi. Klaus był jedną z najbardziej absurdalnych postaci w pierwszym sezonie, a pokazując więcej jego i Bena (Justin H. Min), możemy odkryć, co go motywuje i zajrzeć w jego psychikę, szczególnie jeśli chodzi o próbę ocalenia miłości swojego życia. Przydzielenie Lutherowi bardziej drugoplanowej roli reszcie grupy naprawdę pozwoliło Hooperowi uwolnić się od komediowych akcentów, dzięki czemu można było z nim lepiej się utożsamić niż z szorstkim przywódcą, którego widzimy w pierwszym sezonie. W pierwszym sezonie Wania zawsze czuła się trochę nieswojo — przyznaję, mogło to wynikać z tego, że pigułki tłumiły jej prawdziwe ja — ale w drugim sezonie naprawdę czuje się tak, jakby Wania odzyskała równowagę i w końcu mogła zaakceptować całą siebie.
Chociaż być może byłoby kilka wątków z komiksu, które chciałbym uwzględnić, jak żywa statua Abrahama Lincolna, cieszę się, że serial zdecydował się uczynić Akademię Umbrella swoją własną. To trzyma wszystkich w napięciu, ponieważ nikt tak naprawdę nie jest w stanie przewidzieć, co wydarzy się dalej. Oczywiste jest, że w miarę rozwoju serii serial będzie nadal podążał własną ścieżką, zapewniając jednocześnie zagorzałym fanom komiksów odniesienia, których przyzwyczaili się spodziewać. Wprowadzenie Akademii Wróbla na koniec sezonu — co w komiksie Akademia Parasolowa: Hotel Oblivion wydaje się być po prostu alternatywnym zespołem kierowanym przez Matkę, który istnieje w tandemie z Umbrella Academy jako zupełnie nowy zespół w świecie, w którym Umbrella Academy nigdy nie istniała – jestem bardziej podekscytowany potencjalnym trzecim sezonem niż kiedykolwiek. Do tego czasu możesz streamować oba sezony Akademia Parasolowa na Netfliksie.