
Biorąc pod uwagę, że czasy modelingu Jensena Acklesa sięgają niesławnej sesji dla kowbojów w 1999 roku, można śmiało powiedzieć, że miał sporo czasu, aby opanować swój styl. Śledziliśmy go przez lata, gdy torował sobie drogę na małym ekranie, podziwiając swoje wręcz najgorętsze zdjęcia I epicki, nadprzyrodzony wyraz twarzy z równym zapałem. Potem, gdy tylko otworzył usta i zaśpiewał, zakochaliśmy się nieodwołalnie. Aby upamiętnić sposób, w jaki powoli zakochaliśmy się w Jensenie, rozkoszuj się tymi wszystkimi zdjęciami, na których wpatruje się w twoją duszę. Może najpierw zechcesz usiąść.
01

To optymalnie niechlujne spojrzenie
02
To seksowne, mrużące spojrzenie
03
To spojrzenie Jamesa Bonda
04
To spojrzenie studyjne
05
To lekko zakłopotane, ale wciąż seksowne spojrzenie
06
To nieskazitelnie rozczochrane włosy
07
To idealnie nadąsane spojrzenie
08
To hardcorowe spojrzenie
09
To spojrzenie „Supersmize Me”.
10
To „Co będzie na obiad?” Gapić się
11
To spojrzenie w stylu „O mój Boże, czy te oczy w ogóle są prawdziwe”.
12
To spojrzenie typu „Wszystkie dżinsy przez cały czas”.
13
To tlące się spojrzenie
14
To brodate spojrzenie
15
To spojrzenie Baby-Face
16
To niebieskie, stalowe spojrzenie
17