
Fotografia 247CM | Jessiki Andrews
Fotografia 247CM | Jessiki Andrews
Chociaż każdy prezentowany produkt jest niezależnie wybierany przez naszych redaktorów, możemy uwzględnić płatną promocję. Jeśli kupisz coś za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję. Przeczytaj więcej o naszych Wytycznych dotyczących recenzji produktów tutaj.W ostatnich latach marki kosmetyczne zaczęły oferować szerszą gamę odcieni skóry, dzięki czemu jako czarna kobieta mogę znaleźć podkład, korektor lub bronzer, który podkreśla moją naturalną cerę, nie zmieniając jej całkowicie. Ze wszystkich tych piękności żadna nie zrobiła na mnie wrażenia Który należy do Cole’a zrobił.
Pomysł Ami Colé, założycielki i dyrektor generalnej Senegalu Diarrhy N'Diaye-Mbaye, zaspokoił potrzeby skóry bogatej w melaninę, czyli kategorii, która od dawna była pomijana. Od ciepłych zdjęć strony internetowej po nacisk na różnorodność, marka clean Beauty stawia ludzi takich jak ja w centrum narracji – nie w wyniku poddania się publicznym wezwaniom do włączenia, ale w ramach prawdziwego zaangażowania na rzecz podnoszącego na duchu Czarnego piękna.
Marka clean Beauty umieszcza ludzi takich jak ja w centrum narracji – nie w wyniku poddania się publicznym wezwaniom do włączenia, ale w ramach prawdziwego zaangażowania na rzecz podnoszącego na duchu Czarnego piękna.
Teraz, cztery lata po założeniu Ami Colé, N'Diaye-Mbaye ogłosił, że będzie to oficjalne zamknięcie we wrześniu 2025 r . W artykule dla naszej siostrzanej marki The Cut ujawniła, że marka zamyka działalność, częściowo z powodu braku wsparcia ze strony inwestorów. „Zamiast skupiać się na zdrowej, zrównoważonej przyszłości firmy i zaspokajaniu potrzeb naszej lojalnej rzeszy fanów” – napisała – „przepłynęłam przez burzliwą falę oceniających inwestorów – z których niektórzy wydawali się mieć podejście do kapitału własnego i „dużo stawiać na inkluzywność”, co w moim odczuciu bardzo zmieniło ton w porównaniu z tym, jak brzmiało to w 2020 roku”. Jej historia przypomina historię kilku czarnoskórych założycieli, którzy zauważają, że wsparcie dla marek należących do osób czarnoskórych zmalało w wyniku rachunku rasowego w 2020 r.
Mimo to wpływ Ami Colé jest długotrwały i niezmierzony, dlatego poprosiliśmy znawców branży kosmetycznej z całej branży, aby opowiedzieli o trwałym dziedzictwie, jakie po sobie pozostawiła. Zainspirowana pięknem czarnoskórych kobiet i sposobem, w jaki pojawiamy się w świecie, kolekcja obejmuje wielokrotnie nagradzany odcień poprawiający wygląd skóry, przyciągający światło rozświetlacz i olejek do pielęgnacji ust, którym zachwycali się nasi redaktorzy – a wszystko to na bazie składników nawilżających, takich jak ekstrakt z nasion baobabu, ekstrakt z hibiskusa i ekstrakt z nasion dyni, które czerpią z dziedzictwa założyciela. Produkty te nadal można kupić w sklepie
Przeczytaj listy miłosne do Ami Colé od kilku redaktorów zajmujących się urodą. Przewijaj dalej, aby zapoznać się z wybraną edycją i przynieś do domu te przemyślane fragmenty, póki możesz.

Fotografia 247CM | Jessiki Andrews
„Powiedzieć, że jestem zdruzgotany zamknięciem Ami Colé, to mało powiedziane. Od 2021 roku za każdym razem, gdy mnie widzieliście, miałam na sobie olejek do pielęgnacji ust. Błogość, doskonałość, refleksja: Któregoś Bożego Narodzenia podarowałem po jednym każdej kobiecie w mojej rodzinie. Przysięgam na tusz do rzęs. Nigdy nie czułam się piękniejsza niż wtedy, gdy po raz pierwszy nałożyłam odcień wzmacniający skórę i zobaczyłam, jak moja naturalna twarz wpatruje się we mnie, nie przemieniona, ale po prostu wzmocniona łatwym blaskiem. Ami Colé czuła się częścią niewymuszonego piękna, spokojnej pewności siebie, którą Diarrha zawsze miała, a którą obdarzyła nas wszystkich. Zobaczenie Czarnej piękności oczami Diarrhy było przemieniające. W jej świecie nie musieliśmy się wykrzywiać, aby dopasować się do standardów piękna, które nigdy nie miały nas uwzględniać. W jej odbiciu wszyscy czuliśmy się piękniejsi, kochani i cenieni.
Diarrho, jestem z ciebie bardzo dumny. Być świadkiem tej podróży od początku do końca – widzieć, jak Ami Colé przechodzi od zwykłego snu do półek w Sephoras na całym świecie – naprawdę mnie zmieniło. To świadectwo twojego hartu ducha i twojego cudu. Że nie da się utrzymać tego biznesu z powodu braku inwestorów — as mniej niż jeden procent kapitału wysokiego ryzyka obecnie trafia do czarnych założycieli — to tragedia. Ale to rasistowskie społeczeństwo zawiodło tutaj, nie ty. Kobiety na całym świecie zainspirowały się Twoją pracą, a kolejna wspaniała założycielka marki Black Beauty bawi się makijażem tak jak Ty, pełna energii i zainspirowana Twoją historią. Twój zasięg wykracza daleko poza liczby, a Twoje dziedzictwo właśnie się tworzy. — Jessica Andrews, starszy dyrektor ds. stylu

Fotografia 247CM | Naomi Parris
„Chociaż w 2020 r. kupowanie koloru czarnego stało się krótkotrwałą modą, zadbałem o to, aby nadal wspierać te firmy w dłuższej perspektywie, a Ami Colé była marką, którą zawsze podziwiałem, nie tylko ze względu na mistrzowską integrację produktów, ale także ze względu na jej cel. Widok, jak Diarrha urodziła coś, co wpłynęło na świat na całym świecie, zainspirowany salonem fryzjerskim jej rodziców, był po prostu piękny. Podobnie jak salon fryzjerski, Ami Colé jest dla nas – czarnych kobiet – bezpieczną przestrzenią, w której możemy być widziani i słyszani, miejscem, w którym priorytetowo traktujemy nasze piękno i dalej je kultywujemy. Miejsce marki w branży wykracza daleko poza miłość do blasku moich ust, gdy nakładam jej olejek do ust. To przestrzeń, w której jesteśmy pierwsi, niezależnie od społeczeństwa, które stale stawia nas na drugim miejscu i drugiej takiej nie będzie. — Naomi Parris, zastępczyni redaktora ds. zakupów
„Marzyłam o dniu, w którym produkty, które do nas przemawiają i do Black Beauty Brands będą oferowane poza tyłem sklepu, w tzw. etnicznych alejkach. Po 30 latach napierania na rewolucję, jako dyrektor ds. urody i okładek magazynu Essence, byłam świadkiem zmian i potężnego pojawienia się marek Black Beauty. Ta rewolucja pokazała branży, że nie tylko kupujemy produkty, ale kupujemy doświadczenia, które chcemy posiadać, i pokazujemy się. Teraz, po zamknięciu Ami Cole, ukochanej marki, która sprawia, że czarne kobiety czują się widziane, słyszane i celebrowane – walczę i zadaję sobie pytanie, gdzie jest różnica? Zapewnimy przestrzeń dla Ami Colé i błyskotliwości Blacków oraz pozostawimy otwarte drzwi możliwości dla przyszłej współpracy dla niej i innych takich jak ona, aby przebić się przez to i osiągnąć sukces, ponieważ czarne kobiety są najbardziej godne walki, a naszego piękna nie można odmówić. – Mikki Taylor, autorka, gawędziarz kulturalny, redaktor naczelny magazynu Essence
„Nieczęsto Czarni mogą mieć naprawdę bezpieczną przestrzeń – markę, która naprawdę widzi i rozumie nasze piękno, ożywiając je poprzez produkty, które faktycznie służą nam i naszym potrzebom. Zamknięcie Ami Colé jest nie tylko bolesne; to wielka strata dla naszej społeczności i będziemy ją cenić na zawsze”. — Kiana Mashont Murden, starsza pisarka zajmująca się zakupami kosmetyków, magazyn Vogue
„Zabieg do ust Ami Colé na stałe zagościł w mojej kieszeni; przezroczysty, soczysty, cukierkowy odcień jabłka Smitten ma idealną ilość koloru dla dziewcząt bez makijażu, takich jak ja. Nie nakładałam go ponownie, bo musiałam – trzymał się godzinami i odżywił usta jak żaden inny. Zrobiłem to, bo chciałem. Niewiele produktów do ust robi to samo, co Diarrha N'Diaye-Mbaye. Stworzyła markę, która celebruje czarnoskóre i brązowe kobiety, tworząc dobre dla Ciebie formuły, które podniosły jakość naszego makijażu. Sprawiła, że poczuliśmy się, jakby coś wyjątkowego czekało tylko na nas i nikogo więcej, kiedy weszliśmy do sklepu na zakupy. Będzie mi jej brakować z powodu tego i nie tylko. — Jackie Fields, zastępca dyrektora ds. urody w magazynie People
„Jako dziewczyna, która sprawiła, że makijaż bez makijażu wyglądał jej popisowo, Ami Colé czuła się jak w domu. Marka była autentyczna, zakorzeniona w opowieściach o rodowodzie diasporycznym, miała prawdziwe „dlaczego” i służyła prawdziwemu celowi: pomóc Czarnym kobietom pokazać się jako pełnia, niekoniecznie musząc robić najwięcej. Ami Colé rozmawiała z niemal każdym typem czarnoskórych kobiet na całym świecie, nie wykluczając jednocześnie innych ze wspaniałości, jaką stanowił ich szeroki asortyment produktów. Strata tej kolekcji będzie odczuwalna przez wiele lat. Ale nie mam nic poza miłością i wdzięcznością za to, co było, i ekscytacją tym, co nadejdzie. Dziękuję, moja droga przyjaciółko Diarrho, i dziękuję, Ami Colé. — Kayla Greaves, ekspertka ds. urody, prowadząca, konsultantka i wielokrotnie nagradzana dziennikarka
„Ami Colé nie tylko sprzedawała produkty do makijażu, ale budowała przestrzeń dla kosmetyków bogatych w melaninę w branży, która wciąż nas marginalizuje. Jego zamknięcie to cios w brzuch i przypomnienie: miejsce na półkach u największych sprzedawców detalicznych nie stanowi ochrony. Widoczność nie równa się wykonalności. Marki kosmetyczne należące do Czarnych potrzebują czegoś więcej niż tylko naszego aplauzu; potrzebują pieniędzy, impetu i wsparcia bojowników. Jeśli chcemy, żeby te marki istniały, musimy je finansować, walczyć o nie i narobić o nich hałasu. Od tego zależy nasz dostęp do piękna, które naprawdę nas widzi. I powinniśmy się tak zachowywać! — Deena Campbell, ekspertka ds. urody i dziennikarka
„Nigdy nie spotkałam produktu Ami Colé, który by mi nie przypadł do gustu. Wciskałem wszystko w patelnię i za każdym razem szczęśliwie powtarzałem. Jestem weterynarzem z ponad 20-letnim stażem, podobnie jak Ami Colé To marka, której chciałam dla młodszej wersji siebie. Uczestnictwo wydawało się celowe, zabawne i pełne mocy. To makijaż miał sens i sprawiał, że czułam się najpiękniejsza. — Felicia Walker, autorka, twórczyni treści i edukatorka w zakresie pielęgnacji skóry
Kontynuuj przewijanie, aby kupić nasze ulubione produkty Ami Colé.

Który należy do Cole’a Lip Treatment Oil
< Który należy do Cole’a Lip Treatment Oil (20 dolarów)
Kiedyś unikałam błyszczyków, ale ten czysty olejek do ust całkowicie zmienił moje zdanie. Dzięki połączeniu nawilżających olejków oraz bogatego w przeciwutleniacze olejku z nasion marakui zapewnia trwałe nawilżenie i błyszczące, subtelne różowe wykończenie, które zarówno ładnie wygląda, jak i jest dobre dla ust. Jedna z redaktorek w swojej recenzji olejku do pielęgnacji ust Ami Colé zachwyciła się tym produktem.
Cytat redaktora: „Ma gęstą, lepką konsystencję, która gładko sunie po moich ustach i zapewnia głębokie uczucie kondycjonowania. Na początku może się wydawać, że produkt po prostu pozostaje na ustach, ale w ciągu kilku minut nawilżenie wnika w skórę, powoli zmiękczając usta, zapewniając zdrowsze i nieklejące uczucie. Dzięki gęstszej konsystencji nawilżenie jest naprawdę długotrwałe — mogę wytrzymać kilka godzin bez ponownej aplikacji. — Anvita Reddy, była zastępczyni redaktora ds. zakupów
<
< Który należy do Cole’a Lip Treatment Oil Z 20 dolarów 20 dolarów w Sephora 
Który należy do Cole’a Skin-Enhancing Tint
Który należy do Cole’a Skin-Enhancing Tint (32 USD)
Zawiera ekstrakt z nasion baobabu, ekstrakt z hibiskusa i ekstrakt z pestek dyni, odcień nada naturalny blask, jednocześnie poprawiając cerę. Formuła została zaprojektowana tak, aby była oddychająca i miała satynowe wykończenie, które pokaże Twoją skórę w najlepszym wydaniu.
Który należy do Cole’a Skin-Enhancing Tint Z 32 USD 32 USD w Amazon 
Który należy do Cole’a Light-Catching Highlighter
Który należy do Cole’a Light-Catching Highlighter (22 USD)
Ten rozświetlacz pomoże Ci zabłysnąć jasno jak diament, w najlepszy możliwy sposób. Lekka konsystencja w połączeniu z półprzezroczystą bazą zapewnia naturalne złote, odbijające światło wykończenie. Czego nie kochać?
Który należy do Cole’a Light-Catching Highlighter Z 22 USD 22 USD w Amazon 
Który należy do Cole’a Pouch
Który należy do Cole’a Pouch (10 dolarów)
Jeśli chcesz stylowo nosić swoje drobne kosmetyki, nie szukaj dalej niż torebka Ami Colé. Detale bogate w melaninę dodają przyciągającego wzrok koloru.
Który należy do Cole’a Pouch Z 10 dolarów 10 dolarów w Ami Cole
- Dodatkowe raporty Jessiki C. Andrews
Shelcy Joseph jest byłą zastępczynią redaktora ds. mody w Popsugar i samozwańczą studentką mody, której pasją jest przeprowadzanie wywiadów z projektantami z mniejszości i oferowanie świadomego podejścia do stylu i biznesu. Jest także współzałożycielką NYCXCLOTHES, odnoszącej sukcesy platformy do opowiadania historii o modzie i stylu życia, której celem jest zwiększenie reprezentacji osób rasy czarnej i brązowej w influencer marketingu. Ma rozległe doświadczenie w redakcji, marketingu w mediach społecznościowych i pisaniu artykułów handlowych. W wolnym czasie uwielbia polować na elementy wystroju w stylu vintage i gotować według nowych przepisów.
Jessica C. Andrews (ona/ona) to wielokrotnie nagradzana redaktorka i pisarka, która obecnie pracuje jako starszy dyrektor ds. stylu w PS, nadzorując treści związane z urodą, modą, zakupami i tożsamością. Ma ponad 15-letnie doświadczenie i specjalizuje się w modzie, zakupach i podróżach. Przed dołączeniem do PS Jessica zajmowała wyższe stanowiska w Teen Vogue, Refinery29 i Bustle oraz współpracowała z The New York Times, Elle, Vanity Fair i Essence. Występowała w „Good Morning America”, NBC i Fox 5 New York oraz przemawiała w różnych panelach na temat mody, włosów i kultury Czarnych.