
Marii G. Valdez
Marii G. Valdez
Nie dawno zacząłem oglądać Jeden dzień na raz, i ten pierwszy odcinek uderzył mnie jak worek cegieł. Nie spodziewałem się, że wywoła to u mnie takie emocje, ale tam byłem i płakałem nad całą intrygą quinceañera z Eleną.
Jeśli nie widzieliście serialu, opowiada on o perypetiach i triumfach kubańsko-amerykańskiej rodziny, a jeden z wątków pierwszego odcinka dotyczy Eleny – granej przez Isabellę Gomez – która nie chce świętować swoich pigw, ponieważ uznała historię quinceañera za bardzo mizoginiczną i nie „chciała być paradowana przed mężczyznami z wioski jak kawałek majątku, który można wymienić na dwie krowy i kozę”.
Elena nawiązała do tradycji sięgającej czasów mezoamerykańskich cywilizacji quinceañeras, oznaczających przejście młodej kobiety w dorosłość i przedstawianie jej społeczności jako dziewicy dla prawdopodobnych zalotników, ponieważ dziewczęta uważano za gotowe do małżeństwa w wieku 15 lat. Wieki później przyjęcie stało się dla dziewczyny pretekstem do obcowania z młodymi mężczyznami i „przedstawienia się społeczeństwu”.
Osobiście nie czułem tego całego „wibracji pigwy”, kiedy zbliżałem się do pełnoletności. Pamiętam, jak mówiłem rodzicom, żeby kupili mi samochód, zamiast wydawać wszystkie pieniądze na imprezę. Buntowałem się przeciwko czemuś, ale nie byłem do końca pewien przed czym. Kiedy skończyłam 15 lat, niekoniecznie zajmowałam się tą fiestą tak jak Elena, ale wiedziałam, że nie podoba mi się całe założenie „de niña a mujer”.
Rzeczywistość była taka, że przez pierwszą połowę życia zmagałam się z faktem, że mój wiek nie jest adekwatny do budowy ciała. Rozwinęłam się dość wcześnie i w wieku 15 lat byłam już mierzącą 170 cm, zaokrągloną istotą, której nigdy nie przeszkadzano, gdy wychodziłam, ponieważ wyglądałam na znacznie ponad swój wiek, a jednocześnie chciałam po prostu być dziewczyną i nie byłam gotowa na seksualizację.
Marii G. Valdez
Na długo przed ukończeniem 15. roku życia poczułam presję, aby zachowywać się tak, jak wygląda moje ciało, mimo że nikt mnie o to nie prosił. Po prostu wydawało mi się głupio być dorosłą kobietą siedzącą na podłodze i dekorującą Domek Barbie Dreamhouse, więc zmusiłam się do dojrzałości emocjonalnej, aby dorównała mojej dojrzałości fizycznej. Zawsze byłam najmłodszą z moich przyjaciół i uwielbiałam przebywać w towarzystwie rodziców i ich przyjaciół, ponieważ dzięki temu czułam się jak dorosła osoba, na którą wyglądałam.
W pewnym sensie, kiedy przyszły moje pigwy, poczułam się już kobietą i nie było to coś, co chciałam świętować, ponieważ czułam, że kobiecość pozbawiła mnie dobrych lat dzieciństwa. Moi rodzice jednak nie mogli o tym wiedzieć — do cholery, nawet niedawno uświadomiłem sobie to dzięki własnemu katartycznemu doświadczeniu, oglądając Jeden dzień na raz — a ponieważ jestem najstarsza z rodzeństwa, byli bardzo podekscytowani możliwością rzucenia pierwszych pigw. Szczególnie mój tata był zwolennikiem tańca ojca z córką, a ja, z drugiej strony, nie chciałam mieć z tym nic wspólnego.
Jeśli dorośniesz w stylu latynoskim, twoi rodzice usłyszą twoje obawy, ale w końcu i tak to zrobią Oni myślę, że to najlepsze dla ciebie. Tak po prostu jest. Tak więc, choć kopałem i krzyczałem, moje pigwy się działy. Mój mechanizm radzenia sobie polegał na tym, że byłem tak ekstrawagancki i przesadny, jak tylko mogłem, ze skandalicznymi prośbami o to, jak chcę, żeby wyglądało przyjęcie. Pomyślałam, że w ten sposób moi rodzice będą tak przytłoczeni moimi żądaniami dotyczącymi divy, że odwołają imprezę.

Marii G. Valdez
Ale moi rodzice nie poddawali się bez walki i na każdy mój szalony pomysł starali się znaleźć złoty środek, który pasowałby do mojego pomysłu i naszego budżetu. Naprawdę nie rozumiałam, dlaczego byli tak skupieni na urządzaniu mi imprezy – i choć wtedy tego nie widziałam, naprawdę robili wszystko, co w ich mocy, aby wszyscy świetnie się bawili.
Myślałam, że cała tradycja quinceañera jest przestarzała i nie widziałam w tym sensu. „To po prostu kolejne urodziny” – powtarzałam sobie. Bardziej ekscytowało mnie ukończenie 18 lat – pełnoletność obowiązująca na Dominikanie, gdzie dorastałem – i wtedy tirar la casa por la ventana. Ale wszystko nabrało dla mnie sensu, kiedy mama posadziła mnie i powiedziała: „Nie możesz odbierać tacie tej chwili”. Potem wszystko się ułożyło.

Marii G. Valdez
Tu nie chodziło o mnie, chodziło o moich rodziców. To był ich moment, aby pokazać wszystkim, że się udało, wychowali dziecko. Chcieli zaprezentować światu jeden ze swoich najbardziej ukochanych skarbów, aby wszyscy mogli go podziwiać. To zdanie również zostało podzielane Jeden dzień na raz , kiedy matka Eleny, Penelope (w tej roli Justina Machado), mówi jej, że chciała urządzić dla niej przyjęcie, ponieważ chciała, aby ludzie docenili, jak dobrze radzi sobie jako samotna matka.
Nie jestem rodzicem, skąd mogłem wiedzieć? Ale było coś w mojej mamie, która tak mi to wszystko przedstawiła, tak surowo i bez filtrowania, że naprawdę zadziałało i sprawiło, że poczułam się trochę winna, że odmówiłam im czegoś, na co tak długo czekali.
I zanim wszyscy zaczniecie myśleć, że ostatecznie zgodziłam się na imprezę z poczucia winy, w głębi duszy trochę tego chciałam. Kiedy już w pełni się z tym zgodziłam, postanowiliśmy odejść od niektórych tradycji, takich jak damas i chambelanes, walc, ceremonia religijna, strój i zmiana buta z butów na obcasach, i sprawiliśmy, że było to zabawne przyjęcie w stylu safari, odpowiednie zarówno dla nastolatków, jak i dorosłych.

Marii G. Valdez
To wciąż było przesadzone i ekstra – choć w ramach budżetu – i skończyło się na tym, że tańczyłem nie tylko z tatą, ale z moim dziadkiem, pradziadkiem i wszystkimi moimi tío, które niekoniecznie są spokrewnione krwią, ale nadal nazywam je tíos. Noc była zabawna. Dorośli i „dzieci” mieli oddzielne obszary, mieliśmy DJ-a, orkiestrę merengue, lokalną piosenkarkę i tancerzy przebranych za zwierzęta z dżungli. Obowiązujący strój był „safari chic” i wszyscy byli obecni, aby dobrze się bawić. Prawie 15 lat później ani trochę nie żałuję mojej quinceañera.